czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Politycy tworzą alternatywną rzeczywistość

Dodano: 27 kwietnia 2012, 15:19
Autor: Rafał Panas

 (Maciej Kaczanowski)
(Maciej Kaczanowski)

Politycy od Kaczyńskiego i Tuska stali się mistrzami podgrzewania złych emocji. Wyzywają się od zdrajców i morderców. A do słownej młócki i zdobywania wyborców nic lepiej nie służy jak smoleńska tragedia.

– Nie widzieliście państwo, jak te samoloty przechodziły przez ten budynek? Skrzydła nie odpadały – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński, porównując smoleńską katastrofę z atakami na WTC. Jak wiele innych osób uważa, że skrzydło samolotu z polską delegacją nie mogło się rozpaść po uderzeniu w brzozę rosnąca przy smoleńskim lotnisku. Jednak porównanie do dramatu z 2001 roku nie jest trafione – samolot porwany przez terrorystów wbił się w drapacz chmur, ale jednocześnie rozpadł się na skutek zderzenia.

Tylko, że w smoleńskiej dyskusji nie chodzi o fakty i dotarcie do jak najpełniejszego obrazu wydarzeń z kwietnia 2010 roku.

Groby zmarłych

Jarosław Kaczyński używa mocnych i poruszających zwrotów. Mówi o "zimnej wojnie” i "walce o wolność”. Zarzuca rządowi "prowadzenie gry z Władimirem Putinem” w celu "wyeliminowania” prezydenta Lecha Kaczyńskiego z życia politycznego. Oskarża premiera o "tuszowanie sprawy smoleńskiej”. Donald Tusk i jego zwolennicy odpowiadają oskarżeniami o "rokosz” i "pełzający pucz”.
Emocję sięgnęły zenitu dwa tygodnie temu w Sejmie. PiS chciał ustawy zobowiązującej rosyjski rząd do przekazania Polsce wraka Tu-154M.

– Tylko ludzie opętani nienawiścią do własnego państwa, pogardą do swoich oponentów, pozbawieni naturalnego szacunku do ojczyzny, w której żyją tu i teraz, dzisiaj, są gotowi wnosić projekt uchwały, adres do władz Federacji Rosyjskiej, adres do Dumy, adres do cara, po to, by stwierdzić, że państwo polskie źle działa – oświadczył Tusk. – Powiem tak po ludzku, wolałbym się nie urodzić, niż na grobach zmarłych budować swoją karierę polityczną.

– Niezależnie od tego, co pan będzie tutaj mówił, w sensie politycznym ponosicie stuprocentową odpowiedzialność za tę katastrofę – rzucił Kaczyński.

Macierewicz w turbanie

Swoim polityczny szefom kroku dotrzymują działacze PO i PiS. – Czymże innym jest sytuacja, w której ginie cała elita, w której odcięta zostaje głowa narodu? To jest wypowiedzenie wojny, nawet, jeżeli kolejny atak będzie odłożony o rok, dwa, pięć, to trzeba sobie zdawać sprawę - to jest wypowiedzenie wojny – tak mówił mieszkańcom Krosna Antoni Macierewicz, główny smoleński wojownik w obozie PiS.
– To jest jakiś niezrozumiały zupełnie bełkot. Jeżeli to się da przetłumaczyć, jeżeli w ogóle warto tłumaczyć, moim zdaniem Macierewicz jest niepoczytalny i to, co mówi, to potwierdza – komentował w TVN Stefan Niesiołowski z PO.

Kiedy na okładce "Newsweeka” pojawił się Macierewicz z turbanem na głowie, ustylizowany na afgańskiego taliba, polityk zagroził redakcji sądem. – Ta okładka narusza moje dobra osobiste, zagraża mojemu bezpieczeństwu osobistemu. Ale przede wszystkim jest takim nakręcaniem nienawiści, że zagraża bezpieczeństwu nas wszystkich, obywateli Polski – stwierdził Macierewicz w wywiadzie dla portalu Wpolityce.pl.

Tymczasem jego kolega Joachim Brudziński (PiS) przekonywał, że prezydent Kaczyński i delegacja polska zostali "zdradzeni o świcie”.

Platforma chce żeby polityków partii Kaczyńskiego ukarała komisja Etyki Poselskiej. Przy okazji dosadnie ocenili politycznych konkurentów.

– Wypowiedzi polityków PiS sprowadzają się do gołosłownych zarzutów, iż rząd i politycy PO zaplanowali masowe morderstwo określonej grupy polityków, zrealizowali to morderstwo, a teraz zacierają ślady – stwierdził poseł Mariusz Witczak (PO).

Palikot traci

Na smoleńskiej awanturze traci Janusz Palikot i jego Ruch. Bo kiedy Tusk i Kaczyński okładają się, publiczność nie jest zainteresowana tym, co robi kontrowersyjny poseł.

Tuż po smoleńskiej rocznicy Platforma zyskała w sondażach 5 proc., a PiS 2 proc. W tym samym badaniu Ruch Palikota stracił 2 proc., a SLD 3 proc. (sondaż MillwardBrown SMG/KRC dla Faktów TVN zrobiony 12 kwietnia).

Portal "300polityka” zbadał, nazwiska, których polityków najczęściej pojawiają się na w dyskusjach na bardzo popularnym serwisie internetowym Twitter.com. Okazało się, że w dniach drugiej rocznicy smoleńskiej katastrofy, twitterowicze pisali o Kaczyńskim i Tusku, a kompletnie milczeli o Palikocie.

"PiS nie jest opozycją, jest trampoliną dla PO” – pisał na Twitterze rozgoryczony Palikot.

Nie rozmawiać o Smoleńsku

Dlaczego politycy przestali przebierać w słowach?

– Na pewno ten sposób mówienia wpisuje się w zmiany komunikacyjne. O ile tradycyjna retoryka przekonywała, że trzeba oddziaływać na intelekt, wolę i emocję, to współcześnie komunikacja skupia się na emocjach. Dlatego popularne są tabloidy, bo tam mamy tylko emocje. Politycy uznali, że trzeba sięgać po emocje, zwłaszcza w takiej sprawie jak katastrofa smoleńska – ocenia dr Paweł Nowak, specjalista od propagandy i komunikacji masowej z UMCS.

Politycy walczą o nowych wyborców lub chcą utrzymać "stan posiadania”. Widzą, że media wychwytują tylko radykalne wypowiedzi na temat katastrofy smoleńskiej. – Wybiera się grube i dosadne słowa, które kiedyś nie miały prawa pojawić się w debacie publicznej – mówi Nowak i dodaje, że politycy tworzą alternatywną rzeczywistość: zamiast codziennymi problemami np. stanem inwestycji drogowych przed mistrzostwami Euro 2012, zajmują się tym, co wydarzyło się dwa lata temu.

Dwa obozy

Język dwóch wrogich obozów niewoli Polaków. Jedni mówią o "nieszczęśliwym wypadku, tragedii” o tym, że "trzeba czcić ofiary i iść dalej”. Drudzy twierdzą, że "świat się skończył”, mamy kolejny "zabór”, "żyjemy w kraju zdrajców i nowej Targowicy”.

– Jedynym wyjściem jest nie rozmawiać o Smoleńsku dopóki nie pojawi się w tej sprawie jakieś przełomowe odkrycie – radzi naukowiec z UMCS.

– Słowa tworzą pewną rzeczywistość. Słowa nie są bezkarne. Jeśli ktoś mówi o wojnie w Polsce, to choć jej jeszcze nie ma, on tę wojnę przygotowuje i stwarza – mówi prof. Michał Głowiński w "Newsweeku”.

Dr Nowak zwraca uwagę na jeszcze coś innego: – Taki sposób komunikacji nie ma wpływu na inne sfery życia.

– Ludzie w większości mówią właśnie takim językiem i politycy to wykorzystują. Polacy uwielbiają rozmawiać agresywnie. Ludziom wydaje się, że dzięki temu są silniejsi. Pękły granice dobrego wychowania, komunikacja jest uproszczona, ludzie nie znają się na wielu rzeczach, nie liczy się racjonalna dyskusja. Istotne jest żeby się bawić i przeżywać emocje. pap
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 kwietnia 2012 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1335730799' post='626273']
"ZŁAPANE W SIECI"
Od dwóch lat bezskutecznie staram się uchronić was od potępienia . Nie szukajcie winnych katastrofy smoleńskiej wśród żyjących, bo bluźnicie ! To NIEOMYLNY PRZEDWIECZNY wezwał Lecha Kaczyńskiego i jego dwór na SĄD OSTATECZNY. STWÓRCA uznał, że tu na ziemi , wśród żywych nie mają już nic do roboty. NAJWYŻSZY jest WSZECHWIEDZĄCY I SPRAWIEDLIWY, WSZECHMOGĄCY i WSZECHOBECNY. ON jest PANEM ŻYCIA I ŚMIERCI. Kto w NIEGO wierzy powinien uszanować JEGO wolę. Kiedy to pojmiecie? Oni są już osądzeni i przebywają tam, gdzie znajdzie się każdy wierzący. A zatem apeluję do Kaczyńskiego J., Macierewicza, Fotygi , Kępy, Nowaka , wszelkich Dyzmów i innych wyznawców radia Maryja, opamiętajcie się, a unikniecie potępienia i OGNIA PIEKIELNEGO ! Z pokorą przyjmijcie wolę PRZEDWIECZNEGO, przestańcie jątrzyć i sączyć JAD! Nie słuchajcie tego, co podpowiada wam LUCYFER, bo on was już opętał! Zróbcie RACHUNEK SUMIENIA i przyrzeknijcie poprawę , to może NAJWYŻSZY , w swojej dobrotliwości, choć trochę złagodzi wam karę i dostąpicie CZYŚĆCA ! Trudno wyrwać się ze szponów SZATANA , ale próbujcie , bo jutro może być za późno.
[/quote]
JUDE ????????
Rozwiń
Gość
Gość (29 kwietnia 2012 o 22:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oczywiście, że Smoleńsk to nie przypadek, ktoś tym kierował, tyle osób zginęło i to sama władza, nie wierzę, że to przypadek i nie dziwię się, że Kaczyński walczy, bo tez gdyby mi brat zginął to nie podarowałabym, niech ci co są przeciwni wystawią na odstrzał swojego brata.
Rozwiń
Gość
Gość (29 kwietnia 2012 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"ZŁAPANE W SIECI"
Od dwóch lat bezskutecznie staram się uchronić was od potępienia . Nie szukajcie winnych katastrofy smoleńskiej wśród żyjących, bo bluźnicie ! To NIEOMYLNY PRZEDWIECZNY wezwał Lecha Kaczyńskiego i jego dwór na SĄD OSTATECZNY. STWÓRCA uznał, że tu na ziemi , wśród żywych nie mają już nic do roboty. NAJWYŻSZY jest WSZECHWIEDZĄCY I SPRAWIEDLIWY, WSZECHMOGĄCY i WSZECHOBECNY. ON jest PANEM ŻYCIA I ŚMIERCI. Kto w NIEGO wierzy powinien uszanować JEGO wolę. Kiedy to pojmiecie? Oni są już osądzeni i przebywają tam, gdzie znajdzie się każdy wierzący. A zatem apeluję do Kaczyńskiego J., Macierewicza, Fotygi , Kępy, Nowaka , wszelkich Dyzmów i innych wyznawców radia Maryja, opamiętajcie się, a unikniecie potępienia i OGNIA PIEKIELNEGO ! Z pokorą przyjmijcie wolę PRZEDWIECZNEGO, przestańcie jątrzyć i sączyć JAD! Nie słuchajcie tego, co podpowiada wam LUCYFER, bo on was już opętał! Zróbcie RACHUNEK SUMIENIA i przyrzeknijcie poprawę , to może NAJWYŻSZY , w swojej dobrotliwości, choć trochę złagodzi wam karę i dostąpicie CZYŚĆCA ! Trudno wyrwać się ze szponów SZATANA , ale próbujcie , bo jutro może być za późno.
Rozwiń
ToMasz
ToMasz (29 kwietnia 2012 o 22:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Artykuł zabawny, wygląda jak jakieś niestrawione resztki propagandowe z "Wyborczej".
Tragedię smoleńską politycznie wykorzystała tylko jedna strona do przejęcia pełni władzy w Polsce (plus bonusy dla Rosjan), więc gadanie, że PiS wykorzystuje tragedię do celów politycznych to czysta demagogia.

Co do emocji... A do czego odwołuje się Donald Tusk obiecując "drugą Irlandię", "zieloną wyspę", katarskiego inwestora, 300 mld Euro z UE, a teraz chyba 80 mld Euro od Chińczyków? Nadzieja jest matką głupich...

Ci naukowcy plotą dyrdymały, że aż przykro to czytać. Znam wiele takich przypadków, niby specjalista w jakiejś wąskiej działce, a wiedzę o świecie polityki czerpie z "Wyborczej" albo "TVNenów" i sprowadza się do poziomu przedstawicieli plemion pierwotnych, którzy nie potrafili rozpoznać elementarnych związków przyczynowo-skutkowych, np. między seksem a narodzinami dzieci :-).
Rozwiń
lubelak
lubelak (29 kwietnia 2012 o 21:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam wrażenie, że piszący nic nie rozumie z tego, w jakim położeniu jest państwo polskie. Albo na zamówienie (czyje?) uprawia bełkot.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!