Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

23 grudnia 2002 r.
11:00
Edytuj ten wpis

Przyjechałem traktorem, żeby zostać aktorem...

0 0 A A

Kiedy rano wchodzi zapatulony w kaptur do sklepu i prosi sześć kajzerek, zaspana ekspedientka podnosi wzrok, uśmiecha się serdecznie i mówi: " O, pan Tosiek!”. W kiosku z gazetami słyszy: "Panie Tośku, co tam na Plebanii?” W pociągu do Warszawy od starszej pani: "Panie Tośku, tak nie można! Nniech się pan poprawi. Weźmie w garść. I przestanie rozpaczać po śmierci żony”. Tak jest codziennie, odkąd Jerzy Rogalski zagrał Tośka w serialu "Plebania”.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Przy kolei warszawsko-wiedeńskiej, pomiędzy Koluszkami a Piotrkowem Trybunalskim, w niedużej Moszczenicy, życie od lat toczyło się wokół zakładu włókienniczego, zbudowanego przez niemieckiego przemysłowca Endera. W 1948 r. przyszedł tu na świat w rodzinie cieśli Jerzy Rogalski. Był drugi z kolei, a wszystkich dzieci było sześcioro.
W pałacyku właściciela po wojnie umieszczono szkołę podstawową, do której zaczął uczęszczać Jurek. Malutki, bardzo ambitny, dawał ściągać lekcje i rwał się do wszystkiego.
- Cóż ja miałem? Metr sześćdziesiąt trzy, pięćdziesiąt kilo i byłem straszny niejadek. Choć podjadać zacząłem dopiero po trzydziestce, siłę miałem - wspomina Jurek.
Iskra i żywczyk, grał nawet w koszykówkę. Pierwszą dwójkę dostał z muzyki, bo nie umiał poprawnie zaśpiewać Międzynarodówki.
Pod pierzyną
Kiedy Jurek miał cztery lata, sypiał u dziadka Antoniego pod wielką pierzyną. W domu było zimno, więc za nic nie chciał wyjść spod pierzyny. Wtedy dziadek stawał przy okienku i wyprawiał przedstawienie. W wyobraźni rozmawiał z sąsiadem, później z sąsiadką i rozmawiał dopóty, dopóki wnuk nie wstał i nie wyjrzał za okno. Jak zwykle - nikogo tam nie było.
Od małego wierzył, że będzie aktorem. W pierwszej klasie podstawówki zobaczył "Balladynę” Słowackiego. Kiedy na scenie zjawił się duch Aliny, uciekł z sali. Ze starszą siostrą poszedł jeszcze raz. Na wszelki wypadek kupili bilety daleko od sceny.
Zapach świąt
Rodzinny dom długo kojarzył się Jurkowi ze świętami. Pamięta zapach choinki, świeżo zapastowanej podłogi. No i wiejskiej kiełbasy, którą wyrabiał razem z ojcem.
- Najlepsza była na świeżo, tuż po wyjęciu z wędzarki. Potem w pierwszym dniu świąt Bożego Narodzenia. Całe pęta wieszało się przy piecu. Podsuszona, twarda jak salami, długo zachowywała czosnkowy smak - wspomina Jerzy.
Od ojca nauczył się także przyrządzać królika. Najpierw podsmaża kawałki mięsa na słoninie, potem przekłada je do prodiża, obkłada ziołami i dużą ilością dobrze wymoczonych prawdziwków. Dusi, aż mięso będzie bardzo kruche.
- Taki królik jest dobry do ziemniaków, jeszcze lepszy do chleba. I takiego królika robię na święta - dodaje aktor.
Takim królikiem zajadają się do dziś dzieci Jurka: Dominik, który w tym roku skończył polonistykę na KUL i Ola, która chodzi do trzeciej klasy gimnazjum.
Do gimnazjum w Piotrkowie Trybunalskim
...dojeżdżał pociągiem, który odchodził ze stacji w Moszczenicy kwadrans przed siódmą.
- Profesor Badowski, historyk, był wielkoludem łysym jak kolano, chodził w długim paltocie i mycce. Nie rozbierał się nigdy w pokoju nauczycielskim. Kto się spóźnił, dostawał czapką przez głowę. Wieszał kapotę na oknie, wchodził na wysoką katedrę, siadał, patrzył po wszystkich i wyłapywał nieprzygotowanych. Miał nosa. Jak czegoś nie umiałeś, wielkimi literami pisał ci w zeszycie: "Aleksander Wielki”. "Znaczek” - gdy nie miałeś tarczy. "Fryzjer” - gdy nie byłeś ostrzyżony. I dopisywał: "Matura 1966 ???”. Te trzy znaki zapytania były najgorsze.
Józek
W klasie łacińskiej najlepszym uczniem był Józek. Czarny, nieduży jak Rogalski. Poza tym alfa i omega. Jak się coś nie wiedziało, to się szło do niego. Wtedy też w męskiej szkole odbył się eksperyment: wprowadzono dwie klasy z dziewczętami. Józek trafił do klasy mieszanej, Jurek do męskiej.
- Kiedyś kupiłem książkę, która mnie zainteresowała. Kupiłem drugą książkę tego autora. Biskup Życiński, też Józek... Ale to chyba nie ten, za młody. Biskup w tym wieku? Niemożliwe. Nazwisko popularne. Ale w pewnym momencie kupiłem następną. Z tyłu, na okładce, przeczytałem, że urodził się w 1948 roku w Nowej Wsi. To był Józio! Zawsze był poważny, skromny. Wiadomo było, że na księdza pójdzie...
Spotkali się po latach
Na uroczystej mszy, zamówionej przez "Solidarność”, Rogalski miał mówić wiersze.
- Podszedłem do niego przed mszą. Niewiele się zmienił. Nie poznał mnie. Podszedłem po mszy. "Ksiądz mnie nie poznaje?” "Nie”. "Przecież razem chodziliśmy do Liceum w Piotrkowie”. "Jak nazwisko?” "Rogalski”. "A, Jurek!”. Później dodał: "A mnie zawsze nasza chemiczka z tobą myliła. Do mnie mówiła Rogalski, do ciebie Życiński”. Dodał: "Widzisz, ja byłem w klasie z dziewczynami - i zostałem księdzem”.
Potem ksiądz arcybiskup zanucił piosenkę ze szkolnego kabaretu, do którego pisał piosenki.
- Ale ma pamięć! Każdą kwestię pamiętał. Każdą napisaną dla kolegów rolę - śmieje się Jurek.
Odciski na nogach
Na wszelki wypadek przygotował się do zdawania na dwie uczelnie. Do szkoły teatralnej i na politechnikę. Na egzaminie mówił fragment prozy Żeromskiego. Poszło nie najgorzej. Ale dwója z dykcji i rytmiki przesądziły, że został przyjęty warunkowo. Egzamin z rytmiki zdawał u Ryszarda Zarewicza.
- Miałem miękkie papucie, podkoszulkę, spodenki gimnastyczne i byłem bardzo spięty. A on do mnie: "Co się pan tak nienaturalnie rusza? Ma pan odciski?” Usiadłem na podłodze, zdjąłem kapcia, skarpetkę, i zajrzałem pod stopę. Założyłem i zacząłem ćwiczyć. Zarewicz bardzo się zdenerwował. Postawił dwóję. A komisja leżała ze śmiechu pod stołem...
Przyjechał traktorem
Jak trochę lepiej się poczuł i pewniej stanął na nogi, koledzy zaczęli mu dokuczać. Po dziadku miał starą walizeczkę, którą pomalowali na czerwono. Złościła ich autentyczność Jurka i jego niekłamana oryginalność. Poza tym temu chłopakowi ze wsi, który pewno w życiu nie był w teatrze, za bardzo się na studiach udawało. Na czwartym roku ukradli mu indeks i musiał podpisy zbierać od nowa.
W końcu koledzy ułożyli na niego fraszkę, którą musiał powtarzać jak pacierz: "Przyjechałem traktorem, żeby zostać aktorem”. W tym czasie Krzysztof Kieślowski Janusz Zaorski studiowali reżyserię. Z Maćkiem Wojtyszko, Tomkiem Zygadło, Jurkiem Szwiertnią, Andrzejem Titkowem i Wojciechem Wiszniewskim chodził na wojsko.
Ucho na sznurku
Przygoda z filmem zaczęła się jeszcze w szkole. Na drugim roku zagrał w "Jak rozpętałem drugą wojnę światową”. W "Pejzażu z bohaterem” grał z Holoubkiem. Będąc w Koszalinie zagrał u Janusza Zaorskiego w "Kaprysach Łazarza”. W "Chłopach” Reymonta zagrał brata Jagny. Później był film "Wiosna, panie sierżancie”. Kiedy zaprzyjaźnił się z Ryszardem Beerem, zagrał w filmie "Droga”, a później w kolejnych filmach tego reżysera: "Popielec”, "Cudzoziemka”, "Kanclerz”, "Z zimną krwią”, "Kamień na kamieniu”.
W "Kanclerzu”, gdzie zagrał z Jerzym Kryszakiem, za karę miał być rozebrany do naga, wysmarowany miodem, i podany na deser niedźwiedziowi. Miś okazał się zbyt złośliwy, skończyło się na tym, że był bity pejczami.
Wielką popularność przyniósł mu film "Lalka”, gdzie w popisowej roli studenta zabawiał widzów okiem z wprawionym przez okulistę bielmem i uchem, którym ruszał za pomocą sznurka umocowanego pod szalikiem. A następnie "007 zgłoś się”, do którego trafił za sprawą "Loży”, zastępując w roli porucznika Jaszczuka Zdzisława Kozienia. Osiem odcinków tego serialu przyniosło największą popularność.
I to właściwie był koniec pracy w filmie. Skończyły się chłopięce warunki i skończyły się role. Do momentu, gdy zaproponowano mu rolę Tośka w serialu "Plebania”.
Co składak to składak
Do Lublina przyszedł z Płocka, wcześniej grał w Szczecinie i Koszalinie. Zamieszkał w teatrze, w garderobie. Przy scenie, na pierwszym balkonie. W teatrze poznał Elżbietę, która była fryzjerką. Została jego żoną, przyszły na świat dzieci, osiadł w Lublinie na stałe. Kupił rower-składak i tak już jeździ po Lublinie do dziś. Codziennie, od wiosny do późnej zimy. Składaki się zmieniają, a Jurek nie. W ubiegłym roku dostał w prezencie od fanek swojego talentu prawdziwego górala. Ale w zimie i tak jeździ na składaku. Od lat z taką samą sympatią pozdrawiają go sąsiedzi i przechodnie. Przywiązał się do Lublina i Lublin do niego. W teatrze przeżył parę dyrekcji. Dziś, gdy wychodzi na scenę, na widowni słychać szmer. Do teatru chodzi się na Rogalskiego.
W Loży
Kiedy wracałem z teatru, przy krawężniku zatrzymał się samochód i facet w okularach powiedział: "Wsiadaj pan, nie bój się!” Pojechali na próbę. Nieznajomym był dr Irosław Szymański, szef słynnego kabaretu "Loża”.
- Wszedłem w najlepszy okres "Loży”. Zacząłem uprawiać swoją działkę, choć nie cierpiałem kabaretu. Wszedłem w "Spotkania z balladą”. Było wspaniale, niekonwencjonalnie i człowiek oderwał się od teatru. Michalec z Wijatkowskim oglądali mnie jak dinozaura. "Żywy aktor! - mówili. - Popatrz, on jest prawdziwy!”. Człowiek się odświeżył, zrobił siedemnaście programów w telewizji. A ludzie jeszcze bardziej mnie polubili - wspomina Jerzy Rogalski.
Spadł z pięciu metrów i ...się nie zabił
Za Rozhina zaczął próbować w "Strychu” Na próbie spadł z pięciu metrów na deski sceny. Cud, że się nie zabił. Już nie zagrał w "Farsie o śmierci”.
- Jak leciałem, w jednej chwili zobaczyłem swoje życie. Potem przez kilka miesięcy leżałem w gipsie. Nagle uświadomiłem sobie, że tak szybko płynie czas, że zmieniły się moje warunki, że wyłysiałem i się postarzałem - zamyśla się Jerzy.
W "Krzesłach” Ionesco, gdzie zagrał jedną z najlepszych ról, jest piękna scena, przesłanie:
- Gdzie jesteś?
- Tutaj, koło okna... Słyszysz mnie?
- Tak, słyszę twój głos.
- A ty, gdzie jesteś?
- Kochany, ja się tak boję, jest taki tłok...jesteśmy daleko od siebie... w naszym wieku powinniśmy uważać... można się zgubić. Powinniśmy się trzymać razem, nigdy nic nie wiadomo...
Jerzy Rogalski twierdzi, że warto zapamiętać to przesłanie.
Stygmaty
Interesuje się postacią ojca Pio, który przepowiadał przyszłość, był obecny i nieobecny, a mszę świętą odprawiał w rękawiczkach, bo na dłoniach otworzyły mu się stygmaty. Przeczytał jego książkę, trafił na święte obrazki, z nimi pomodli się czasem. Takie "hobby”, obok spacerów po lesie, jazdy na rowerze i gry w tenisa. Także gry w szachy z komputerem.
- Na warsztacie Andrzej Seweryn powiedział mi: "Musisz kochać. Trzeba się modlić o drugiego człowieka”. Zrozumiałem, że człowiek jest, jaki jest. Z bogactwem i wadami. Wtedy nie przeszkadza. Jest. Oby jak najdłużej - przekonuje Jerzy.
Pan Tosiek
W serialu "Plebania” miał zagrać epizod. Pojechał do Warszawy na dwa dni zdjęciowe, żeby zagrać Tośka, bezrobotnego faceta z popegeerowskiego osiedla. Nagle okazało się, że ludzie takiej postaci potrzebują. Tosiek spodobał się widowni, spodobał się scenarzystom. Rogalski zagrał już w stu odcinkach.
- Kiedyś Marysia Ciunelis, która grała moją żonę, przyszła na zdjęcia i mówi, że nie ma czasu i grać nie może. Wszyscy: "No, co ty!” A ona, że w końcu to plebania - są chrzty, są śluby, a nie ma pogrzebów. Więc ona umrze. I "umarła” - wspomina Jerzy.
Jak został w "Plebanii” wdowcem, akcja potoczyła się wartko i dramatycznie. Tosiek stracił wiarę, zaniedbał sklep, dom. Teraz Rogalski zewsząd słyszy: "Panie Tośku, tak nie można!” "Panie Tośku, trzeba się nawrócić” Panie Tośku, niech się pan poprawi.”
Tuż przed świętami dostał na ulicy od nieznajomej kobiety pluszowego Mikołaja. Powiedziała: "Panie Tośku, pamiętam pana jeszcze z Lalki. Niech się pan trzyma...”

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Nieudany początek sezonu na Słonecznym Wrotkowie

Nieudany początek sezonu na Słonecznym Wrotkowie 0 0

Nie można zaliczyć do udanych tegorocznego otwarcia ośrodka Słoneczny Wrotków nad Zalewem Zemborzyckim, gdzie sezon zaczął się w sobotę.

Nowa atrakcja dla miłośników jazdy na rolkach i wrotkach w Lublinie

Nowa atrakcja dla miłośników jazdy na rolkach i wrotkach w Lublinie 0 0

Działa już hala do jazdy na wrotkach i rolkach otwarta w miejscu lodowiska przy Al. Zygmuntowskich. W piątek była darmowa i tego dnia odwiedziło ją 250 osób.

MUNDIAL 2018. Polska - Kolumbia 0:1 [NA ŻYWO]

MUNDIAL 2018. Polska - Kolumbia 0:1 [NA ŻYWO] 5 0

O godzinie 20 reprezentacja Polski w Kazaniu zmierzy się z Kolumbią i jeśli chce zachować szansę na wyjście z grupy musi wygrać

Po roku wyciągnęli wnioski. Podsumwoanie zamojskiej klasy okręgowej

Po roku wyciągnęli wnioski. Podsumwoanie zamojskiej klasy okręgowej 1 0

Sezon 2017/2018 przeszedł do historii. Awans po bardzo zaciętym boju wywalczyła Huczwa Tyszowce, która zostawiła w pokonanym polu Unię Hrubieszów i inny zespół z aspiracjami do awansu – Victorię Łukową Chmielek

Zamość: Zdjęcia ze starego, zniszczonego albumu
2 lipca 2018, 15:00

Zamość: Zdjęcia ze starego, zniszczonego albumu 1 0

Od 2 lipca w Centrum „Synagoga” Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego będzie prezentowana wystawa Judith Aizen pt. „Zdjęcia ze starego, zniszczonego albumu. 1900-1942”.

Dla wyjątkowych projektantów i przedsiębiorców. Nagrody „Lubelski Wzór 2018” przyznane
Zdjęcia
galeria
film

Dla wyjątkowych projektantów i przedsiębiorców. Nagrody „Lubelski Wzór 2018” przyznane 0 0

W tym roku statuetki Lubelski Wzór 2018, honorujące wyjątkowych projektantów i przedsiębiorców z woj. lubelskiego, otrzymała drukarnia Petit oraz Kolektyw kilku.com. Organizatorzy przyznali także nagrodę specjalną, która trafiła do Bartłomieja Pniewskiego za 50-lecie pracy twórczej.

Mundial 2018. Japonia - Senegal 2:2. Honda ratuje remis

Mundial 2018. Japonia - Senegal 2:2. Honda ratuje remis 1 0

Po bardzo zaciętym i wyrównanym meczu Japonia zremisowała z Senegalem 2:2. Co prawda to zespół z Afryki dwa razy wychodził w tym starciu na prowadzenie, ale bliżej wygranej był zespół z Azji, który stworzył więcej sytuacji pod bramką rywala

Ostry zgrzyt pomiędzy wojewodą i prezydentem Lublina. Poszło o pieniądze dla nauczycieli

Ostry zgrzyt pomiędzy wojewodą i prezydentem Lublina. Poszło o pieniądze dla nauczycieli 7 8

„Ohydną insynuację i manipulację” zarzucił wojewoda prezydentowi Lublina. Tak zareagował na list rozesłany do szkół przez prezydenta z okazji zakończenia roku szkolnego. Wojewodę oburzyły słowa dotyczące dodatków motywacyjnych dla nauczycieli.

Bez laktozy i GMO. Nowe produkty od OSM Piaski

Bez laktozy i GMO. Nowe produkty od OSM Piaski 0 1

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Piaskach wychodzi naprzeciw trendom i oczekiwaniom klientów. Do sprzedaży wprowadziła kefir i jogurt bez laktozy. Spółdzielnia zbiera również oświadczenia od dostawców, że ich krowy nie są żywione paszami genetycznie modyfikowanymi.

Mila na start w Lublinie. 270 osób na mecie [zdjęcia]
galeria

Mila na start w Lublinie. 270 osób na mecie [zdjęcia] 22 3

270 osób zameldowało się na mecie niedzielnego biegu Mila na start w Lublinie.

Chełm: Będą zmiany na placu Dworcowym

Chełm: Będą zmiany na placu Dworcowym 2 0

Już niedługo ruszy zapowiadana przez ratusz przebudowa pl. Dworcowego w Chełmie. W tym celu zaktualizowano techniczny projekt jego zagospodarowania. Miasto wydało też pozwolenie na budowę i przygotowuje przetarg na wykonawstwo.

Lublin: Szkoła podstawowa na Felinie za ciasna

Lublin: Szkoła podstawowa na Felinie za ciasna 0 0

Uczniowie z Felina mogą być dowożeni na lekcje na Kośminek.

Sukces młodych mechaników z Zamościa

Sukces młodych mechaników z Zamościa 1 0

Uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2 w Zamościu zajęli V miejsce w klasyfikacji drużynowej XXII edycji Ogólnopolskiego Turnieju Motoryzacyjnego dla Szkół Ponadgimnazjalnych. Oprócz pucharu Ministra Spraw Wewnętrznych otrzymali też nagrody rzeczowe.

Setki rowerów w jednym miejscu. Okolice Lubartowa przejęte przez rowerzystów [zdjęcia]
galeria

Setki rowerów w jednym miejscu. Okolice Lubartowa przejęte przez rowerzystów [zdjęcia] 18 3

Do przejechania było aż siedem wariantów tras. Najkrótsza miała 17 km, a najdłuższa 62 km. W Lubartowie już po raz 25. odbyło się się Święto Roweru.

Jakub Ćwiek w Lublinie. Spotkanie z pisarzem w Tarasach Zamkowych
25 czerwca 2018, 18:00

Jakub Ćwiek w Lublinie. Spotkanie z pisarzem w Tarasach Zamkowych 1 0

Co Gdzie Kiedy. W poniedziałek, 25 czerwca o godz. 18 w Empiku Tarasy Zamkowe (al. Unii Lubelskiej 2) odbędzie się spotkanie autorskie z popularnym twórcą literatury fantasy - Jakubem Ćwiekiem. Autor będzie promował swoją najnowszą powieść - Stróże.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.