czwartek, 22 czerwca 2017 r.

Magazyn

Sprzedaj dowcip

Dodano: 6 marca 2003, 15:46

Ona do niego z wyrzutem:
– Przecież obiecałeś, że latem się pobierzemy.
– Pamiętam, kochanie, obiecałem. Ale sama powiedz, czy w tym roku mieliśmy prawdziwe lato?
* * *
Ordynator oddziału wizytuje sale. Na jednym z łóżek spostrzega pacjenta w turbanie ba głowie. Zaciekawiony pyta:
– Guz mózgu?
– Nie – odpowiada pacjent. – Maharadża.
* * *
Rozmawiają dwaj koledzy.
– Jak ci się podobał film?
– Nie bardzo. Jest taki jak książka. Nawet zasnąłem w tym samym miejscu.
* * *
Wychowawczyni w klasie zauważyła, że wszystkie rysunki Jasia są czarne. Podejrzewając u chłopca depresję, wysłała go do szkolnego psychologa.
– Powiedz mi Jasiu, dlaczego wszystko rysujesz na czarno? – pyta psycholog.
– Bo mam tylko czarną kredkę.
* * *
Ksiądz pyta Jasia na spowiedzi:
– Czy wiesz dziecko, że zgrzeszyć można również myślami?
– Wiem, proszę księdza, ale to nie to samo!
* * *
Na ekranie telewizora dwie tancerki robią striptiz. Mama nie chce, żeby jej syn oglądał program, więc mówi do niego:
– Idź spać, złotko, już późno. Widzisz, te panie też się już rozbierają.
Bogusław Tupko – Okszów
* * *
Siedzi facet w kinie, a przed nim zwalisty gość cały ekran mu zasłania.
– Jak pan jest taki gruby, to kupiłby pan sobie dwa miejsca.
– Owszem, kupiłem, ale drugie mam na balkonie.
* * *
– No i dlaczego z nim zerwałaś? Przecież mówiłaś, że on ma coś takiego, co ci się podoba?
– Owszem, miał. Ale już wszystko wydał.
* * *
Chirurg pyta przed operacją:
– Ile ty masz lat, chłopcze?
– Jutro skończę osiemnaście.
– Oj, nie bądź taki pewien.
* * *
– Co zrobiłyby kobiety, gdyby nie było mężczyzn?
– Wytresowałyby sobie inne zwierzątko...
* * *
Rozmawiają dwie żony:
– Ty też masz takiego pecha w miłości?
– Nie. Mój mąż mnie jeszcze nie przyłapał.
Anna Zawadzka – Lublin

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!