wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Sprzedaj dowcip

Dodano: 25 kwietnia 2003, 09:02

– Jak dzieci żegnają się w dzisiejszych czasach w kościele?
– W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, enter.
* * *
– Co wy robicie na tych próbach chóru? – pyta żona.
– Pijemy wódkę i gramy w karty.
– To kiedy śpiewacie?
– Dopiero jak wracamy do domu.
* * *
Rozmawiają dwaj studenci:
– Jak mam napisać rodzicom, że znów oblałem egzamin?
Napisz: – Już po egzaminach, u mnie nic nowego.
* * *
– Jasiu, jaka jest różnica między światłem słonecznym, a elektrycznym?
– Za słoneczne się nie płaci.
* * *
Na chodniku leży pijany facet. Podchodzi do niego policjant i mówi:
– Nie wolno leżeć na chodniku.
– A części od roweru to mogą leżeć?
– Tak.
– No to ja jestem dętka.
* * *
Zebranie w małym miasteczku. Mówi starszy mężczyzna:
– My to już chyba tej Unii Europejskiej mnie doczekamy, ale nasza młodzież to na pewno.
Na to odzywa się inny staruszek i mówi:
– I dobrze tak, chuliganom.
* * *
– Co ci się stało w oko?
– Dostałem śrubokrętem od Kowalskiej.
– Przez przypadek?
– Nie przez dziurkę od klucza.
Stanisława Gasiewicz – Biała Podlaska


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!