Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

8 lipca 2010 r.
17:15
Edytuj ten wpis

Świdnicki Lipiec 80': Zaczęło się od kotleta

0 26 A A

8 lipca 1980 roku, godzina 9.30. Osiemdziesięciu pracowników Wydziału Obróbki Mechanicznej W-320 WSK PZL-Świdnik przerywa pracę. Po kilku godzinach strajk ogarnia całą załogę. Po kilku dniach protestuje już cała Lubelszczyzna: 150 zakładów pracy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Mirosław Kaczan: 8 LIPCA JAK ZWYKLE PRZYSZEDŁEM DO PRACY

i stanąłem przy swojej maszynie na Wydziale Obróbki Mechanicznej W-320. Pracowałem na szlifierce, zresztą dziś też na niej pracuję. Przed 9 wyciągnąłem kanapki, a moi koledzy poszli na śniadanie do zakładowego baru. Wrócili wzburzeni. Okazało się, że musieli zapłacić więcej, bo w barze podnieśli ceny i to aż o 60 procent. Wściekłem się. Nawet nie na same podwyżki, ale na to, że dosłownie dzień wcześniej władze zapowiedziały, że w punktach żywienia zbiorowego ceny nie wzrosną. Czyli znowu nie dotrzymali obietnicy… Ja jestem buntownik, naturę mam impulsywną, najpierw działam, potem myślę. I wtedy, niewiele myśląc, po prostu wyłączyłem swoją maszynę. Strajk – powiedziałem.

PIERWSZY DOŁĄCZYŁ DO MNIE STASIO,
potem kolejni. Maszyny stanęły, na wydziale zrobiło się całkiem cicho. Wtedy chyba do mnie pierwszy raz dotarło, co tak naprawdę się stało i jakie to może mieć skutki. Ani przez moment jednak nie żałowałem, że zatrzymałem maszynę. Ten bunt, to niezadowolenie narastało we mnie od dawna. Miałem poczucie, że nie możemy dłużej znosić kłamstw, manipulacji, wodzenia nas za nos. Że miarka się przebrała.

NIKT NIE POWIEDZIAŁ STOP,
nikt się nie sprzeciwił. Jakbyśmy wszyscy wiedzieli, że nie ma innego wyjścia: strajkujemy i już. Jedynie kierownik zmiany próbował namówić nas do podjęcia pracy, ale nikt go nie słuchał. Zaczęliśmy się rozchodzić po zakładzie i zachęcać do strajku. Wszyscy zgodnie mówili: przyłączamy się. Stawały kolejne maszyny. W południe protest objął cały zakład, jedynie biurowiec jeszcze pracował. Przed halą spotkaliśmy dyrektora Jana Czogałę. Powiedzieliśmy, co myślimy o podwyżkach, a dyrektor zaprosił delegacje z każdego wydziału na rozmowy do sali konferencyjnej. Zaczęliśmy wybierać swoich przedstawicieli do rozmów.

ZAPROPONOWANO MNIE,
bo ja to wszystko zacząłem. Ale pojawiły się głosy, że to musi być ktoś potężniejszej postury, kto będzie budził respekt. Ostatecznie wybrano mnie i jeszcze kilku kolegów.
W spotkaniu brał udział dyrektor, sekretarz partii, prezes Gminnej Spółdzielni, która prowadziła zakładowe bary. Powiedzieliśmy, że chcemy cofnięcia podwyżek. Ale nie tylko. Ludzie, jeden po drugim, wyrzucali z siebie to wszystko, co od dawna leżało im na sercu. Że mają dosyć partii, zmanipulowanych związków zawodowych, nierówności płacowych i socjalnych, układów i korupcji. Już nie chodziło nam tylko o cenę kotleta. Chodziło nam o cały niesprawiedliwy, krzywdzący dla nas system. Na to dyrekcja nie była przygotowana.

STRAJK PRZECIĄGNĄŁ SIĘ DO 4 DNI,
bo byliśmy nieugięci. Dołączyli do nas pracownicy biurowca. To już była prawdziwa rewolucja, chociaż wtedy nikt nie miał takiej świadomości. Po prostu chcieliśmy, żeby zaczęli się z nami liczyć, szanować naszą pracę i nas jako ludzi. Swoje żądania spisaliśmy na długiej liście. 11 lipca podpisaliśmy porozumienie. Nie byłem w komitecie podpisującym porozumienie, ale satysfakcję czułem ogromną. Doprowadziliśmy tę sprawę do końca.


Urszula Radek: W 1980 ROKU PRACOWAŁAM W WSK PZL-ŚWIDNIK JAKO TECHNOLOG

i miałam coraz większą świadomość, że system komunistyczny nie może trwać wiecznie. Tę świadomość mieli też robotnicy, w których od jakiegoś czasu narastała zwykła, ludzka złość na to wszystko. 8 lipca 1980 roku po przerwie śniadaniowej przyszli do nas nasi koledzy i mówią, że na "1” wszyscy wyłączyli maszyny, bo w bufecie podnieśli ceny. Pomyślałam, że to musiało się w końcu stać. Nie byliśmy ślepi, ani głusi: słuchaliśmy Radia Wolna Europa, niektórzy wyjeżdżali za granicę i poznawali inny świat. Decyzja była oczywista: dołączamy do strajku.

PO POŁUDNIU ROZPOCZĘŁY SIĘ PIERWSZE ROZMOWY Z DYREKCJĄ,
które nie przyniosły żadnego rozstrzygnięcia. Następnego dnia do robotników zgromadzonych przed biurowcem dołączyli pracownicy budynku technicznego. Przed zakładem zaczął się spontaniczny wiec. Nie pracowała już cała fabryka. Czuliśmy, że stanowimy jedność, siłę. Nie było różnicy, czy ktoś jest fizyczny, czy umysłowy. Chodziło nam o to samo.

WYSZEDŁ DO NAS DYREKTOR CZOGAŁA
z przewodniczącym Rady Zakładowej i I sekretarzem komitetu zakładowej PZPR. Byli jeszcze wojewoda lubelski i minister przemysłu maszynowego. Zapewnili nas, że ceny w bufecie zostaną przywrócone, a jakość zaopatrzenia poprawi się. Ale nam już nie chodziło o kotleta, ale o inne, znacznie ważniejsze sprawy. Ludzie byli wzburzeni, wykrzykiwali swoje żądania: lepszej płacy, godziwych warunków pracy, równego traktowania. Władze były bezradne i kazały nam spisać nasze żądania na piśmie.

TRZECIEGO DNIA
zaczęliśmy nasze postulaty układać w listę punktów. Zofia Bartkiewicz i Zbigniew Puczek zostali wybrani do rozmów z dyrekcją w imieniu strajkujących. W tym samym czasie władze usiłowały stłumić strajk. Próbowano różnych metod: od zastraszenia, po różne obietnice. W zakładzie uaktywnili się informatorzy Służby Bezpieczeństwa. Ale nie daliśmy się sprowokować. Nikt nie wychodził na ulicę, żeby nie doszło do rozlewu krwi. Pilnowaliśmy swojego zakładu. Strajk trwał w najlepsze.

OSTATNIEGO DNIA
władze kazały nam wybrać po 3 przedstawicieli z każdego wydziału do rozmów. Spośród nich wybraliśmy ostatecznie 18 osób, które spisały żądania. W sumie 110 punktów. Wiedzieliśmy, czego chcemy. Skupiliśmy się na sprawach socjalnych, a nie politycznych. Na tym, co było wtedy dla nas najważniejsze. Rozmowy trwały cały dzień; do wieczora. To były bardzo ciężkie negocjacje. Nie mieliśmy ani doświadczenia, ani doradców. Mieliśmy swoją mądrość. Przed godziną 18 podpisaliśmy porozumienie, które utajniliśmy i zamknęliśmy w tajnej kancelarii, żeby nikt nie miał do niego dostępu i nie mógł go zniszczyć. Dyrektor Czogała odczytał przed zakładowy radiowęzeł treść porozumienia.
Maszyny ruszyły, ludzie wrócili do pracy. Co wtedy czułam? Radość i zmęczenie. I dumę, że tak mądrze żeśmy to przeprowadzili. Jako pierwsi w Polsce.



Świdnicki lipiec

8 lipca 1980 roku o godzinie 9.30 80 pracowników Wydziału Obróbki Mechanicznej W-320 WSK PZL-Świdnik przerwało pracę. Po kilku godzinach strajk ogarnął całą załogę. Protest wybuchł po tym, jak o 60 proc. wzrosły ceny w zakładowym bufecie (kotlet zdrożał z 10,20 zł do 18,10 zł).

– Ale tak naprawdę była to tylko kropla, która przelała czarę goryczy – mówi Alfred Bondos, wówczas pracownik Wydziału Motocyklowego WSK, uczestnik strajku. – Niezadowolenie narastało od dawna, a wynikało z niesprawiedliwości, której doświadczaliśmy. W zakładzie brakowało dosłownie wszystkiego, robotników nie było stać na nic, a prominenci wyjeżdżali za granicę, dostawali nagrody i talony na samochody. Nie mogliśmy dłużej na to patrzeć.

Robotnicy zażądali m.in cofnięcia podwyżek cen, podwyżki płac, zmniejszenia różnic płacowych, socjalnych, większych dostaw żywności do Świdnika (zwłaszcza mięsa i mleka w proszku), przedłużenia płatnych urlopów macierzyńskich, zlikwidowania korupcji w lecznictwie w Świdniku. Lista liczyła 110 postulatów. Strajk trwał 4 dni, 11 lipca podpisano 9-punktowe porozumienie. Było to pierwsze latem 1980 roku pisemne porozumienie zawarte między komunistycznym rządem, a strajkującymi robotnikami.

Po proteście w Świdniku ruszyła lawina strajków, które od 9 do 15 lipca objęły m.in. Fabrykę Maszyn Rolniczych "Agromet”, Lubelskie Zakłady Naprawy Samochodów, Fabrykę Samochodów Ciężarowych, Zakłady Azotowe Puławy. Od 16 do 19 lipca strajkował Węzeł PKP Lublin i MPK. Strajki lipcowe objęły w naszym regionie w sumie 150 zakładów pracy, a wzięło w nich udział ok. 50 tys. pracowników.

– Byliśmy maleńką iskierką, która wznieciła wielki ogień w całej Polsce – mówi Bondos. – Bez nas nie byłoby wielkiego sierpniowego zrywu na Wybrzeżu.

Korzystałam z książki "Świdnicki lipiec 1980-2005” wydanej przez Urząd Miasta Świdnik. Za współpracę dziękuję też Annie Konopce z Głosu Świdnika

Komentarze 26

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
ludzik / 11 lipca 2010 o 00:32
Kolejny raz, do znudzenia powtarzany tekst o kotlecie.
Tylko ktoś, kto jest ignorantem może mówić, że chodziło o kotleta.
W Świdniku zaczęła się wolność, dlaczego lubelskie media poświęcają tak mało miejsca tej rocznicy?
Teraz są tylko wzmianki, zobaczycie, że gdy zaczną się obchody gdańskiego sierpnia, wszyscy będą o tym trąbić
Avatar
oi!thug / 9 lipca 2010 o 18:41
w wielu tu postach piszecie "po co wam to było" bagatelizujecie tego "kotleta", pytam się: w jakim celu? boli was nasza duma i charakter że to małe i młode miasto potrafiło sprzeciwić się jako pierwsze! nie "miastowi", charakerni lubelacy a hamburki, świdniczanie właśnie!
dumni z własnej historii, patrioci lotniczego miasta! Lubimy Swoją Wieś!
Avatar
Gość / 9 lipca 2010 o 18:20
aby ich trafiło, o to się tera modlę, tyle ludzi skrzywdzonych przez nich, jak możecie teraz patrzeć im w oczy
Avatar
zx / 9 lipca 2010 o 17:06
czy może pani spojżecz w oczy zwalnianym pracownikom
co się poleprzyło
Avatar
crx / 9 lipca 2010 o 15:09
Gdybym miał monopol na prawdę to nie pisałbym książek.Po prostu słucham mądrych ludzi i spisuję ich przemyślenia!!!
Avatar
Gość / 9 lipca 2010 o 12:01
crx napisał:
A tak pomiędzy nami postudiujcie książkę" Proces tworzenia się inteligencji z uwzględnieniem zmian historycznych"(zresztą mojego autorstwa).Wówczas inaczej wszyscy spojrzymy na polską rzeczywistość.

A ty co, monopol na PRAWDĘ masz? Znaczy, od czytania twoich wypocin będę wiedział jak było naprawdę?
Avatar
crx / 9 lipca 2010 o 09:42
A tak pomiędzy nami postudiujcie książkę" Proces tworzenia się inteligencji z uwzględnieniem zmian historycznych"(zresztą mojego autorstwa).Wówczas inaczej wszyscy spojrzymy na polską rzeczywistość.
Avatar
crx / 9 lipca 2010 o 09:37
Szanowni "bohaterowie lipcowych dni".Jeśli "władza" co innego mówi ,a co innego robi ,to chodzi jej o wywołanie pewnego efektu.Jest to jeden ze sposobów manipulacji -obecny w każdych czasach i każdych systemach
Avatar
Gość / 9 lipca 2010 o 09:18
no i na co wam to wszystko było potrzebne , teraz nawet na kotleta norm,alnego nie macie tylko na erzac
Avatar
Maryśka / 9 lipca 2010 o 09:02
pablo napisał:
Ja tylko sie pytam gdzie jest ta solidarnosc co walczyla o kotleta a nieumie zadbac o zwyklego pracownika gdzie sa ci bochaterowie od kotleta a niereaguja na wyzysk szarego pracownika BO TO SA KOTLETOWI BOCHATERZY I SOLIDARNOSC TO STARY ODGRZEWANY KOTLET KTORY JUZ DAWNO SKRUCHCIAL ZAL MI TYCH LUDZI BO NAWET ZA KOMUNY NIGDY ROBOTNIK NIEBYL TAK PONIZANY JAK TERAZ WSTYD PANOWIE.


Ja się tylko pytam kto cię uczył polskiego . Człowiek piszący słowo bohater tak jak ty nie zasługuje na kotleta. Jełopstwo niedouczone . Ot co.


Ja się tylko pytam kto cię uczył polskiego . Człowiek piszący słowo bohater tak jak ty nie zasługuje na kotleta. Jełopstwo niedouczone . Ot co. rozwiń
Avatar
ludzik / 11 lipca 2010 o 00:32
Kolejny raz, do znudzenia powtarzany tekst o kotlecie.
Tylko ktoś, kto jest ignorantem może mówić, że chodziło o kotleta.
W Świdniku zaczęła się wolność, dlaczego lubelskie media poświęcają tak mało miejsca tej rocznicy?
Teraz są tylko wzmianki, zobaczycie, że gdy zaczną się obchody gdańskiego sierpnia, wszyscy będą o tym trąbić
Avatar
oi!thug / 9 lipca 2010 o 18:41
w wielu tu postach piszecie "po co wam to było" bagatelizujecie tego "kotleta", pytam się: w jakim celu? boli was nasza duma i charakter że to małe i młode miasto potrafiło sprzeciwić się jako pierwsze! nie "miastowi", charakerni lubelacy a hamburki, świdniczanie właśnie!
dumni z własnej historii, patrioci lotniczego miasta! Lubimy Swoją Wieś!
Avatar
Gość / 9 lipca 2010 o 18:20
aby ich trafiło, o to się tera modlę, tyle ludzi skrzywdzonych przez nich, jak możecie teraz patrzeć im w oczy
Avatar
zx / 9 lipca 2010 o 17:06
czy może pani spojżecz w oczy zwalnianym pracownikom
co się poleprzyło
Avatar
crx / 9 lipca 2010 o 15:09
Gdybym miał monopol na prawdę to nie pisałbym książek.Po prostu słucham mądrych ludzi i spisuję ich przemyślenia!!!
Avatar
Gość / 9 lipca 2010 o 12:01
crx napisał:
A tak pomiędzy nami postudiujcie książkę" Proces tworzenia się inteligencji z uwzględnieniem zmian historycznych"(zresztą mojego autorstwa).Wówczas inaczej wszyscy spojrzymy na polską rzeczywistość.

A ty co, monopol na PRAWDĘ masz? Znaczy, od czytania twoich wypocin będę wiedział jak było naprawdę?
Avatar
crx / 9 lipca 2010 o 09:42
A tak pomiędzy nami postudiujcie książkę" Proces tworzenia się inteligencji z uwzględnieniem zmian historycznych"(zresztą mojego autorstwa).Wówczas inaczej wszyscy spojrzymy na polską rzeczywistość.
Avatar
crx / 9 lipca 2010 o 09:37
Szanowni "bohaterowie lipcowych dni".Jeśli "władza" co innego mówi ,a co innego robi ,to chodzi jej o wywołanie pewnego efektu.Jest to jeden ze sposobów manipulacji -obecny w każdych czasach i każdych systemach
Avatar
Gość / 9 lipca 2010 o 09:18
no i na co wam to wszystko było potrzebne , teraz nawet na kotleta norm,alnego nie macie tylko na erzac
Avatar
Maryśka / 9 lipca 2010 o 09:02
pablo napisał:
Ja tylko sie pytam gdzie jest ta solidarnosc co walczyla o kotleta a nieumie zadbac o zwyklego pracownika gdzie sa ci bochaterowie od kotleta a niereaguja na wyzysk szarego pracownika BO TO SA KOTLETOWI BOCHATERZY I SOLIDARNOSC TO STARY ODGRZEWANY KOTLET KTORY JUZ DAWNO SKRUCHCIAL ZAL MI TYCH LUDZI BO NAWET ZA KOMUNY NIGDY ROBOTNIK NIEBYL TAK PONIZANY JAK TERAZ WSTYD PANOWIE.


Ja się tylko pytam kto cię uczył polskiego . Człowiek piszący słowo bohater tak jak ty nie zasługuje na kotleta. Jełopstwo niedouczone . Ot co.


Ja się tylko pytam kto cię uczył polskiego . Człowiek piszący słowo bohater tak jak ty nie zasługuje na kotleta. Jełopstwo niedouczone . Ot co. rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 26

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Ostry zgrzyt pomiędzy wojewodą i prezydentem Lublina. Poszło o pieniądze dla nauczycieli

Ostry zgrzyt pomiędzy wojewodą i prezydentem Lublina. Poszło o pieniądze dla nauczycieli 1 0

„Ohydną insynuację i manipulację” zarzucił wojewoda prezydentowi Lublina. Tak zareagował na list rozesłany do szkół przez prezydenta z okazji zakończenia roku szkolnego. Wojewodę oburzyły słowa dotyczące dodatków motywacyjnych dla nauczycieli.

Bez laktozy i GMO. Nowe produkty od OSM Piaski

Bez laktozy i GMO. Nowe produkty od OSM Piaski 0 0

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Piaskach wychodzi naprzeciw trendom i oczekiwaniom klientów. Do sprzedaży wprowadziła kefir i jogurt bez laktozy. Spółdzielnia zbiera również oświadczenia od dostawców, że ich krowy nie są żywione paszami genetycznie modyfikowanymi.

Mila na start w Lublinie. 270 osób na mecie [zdjęcia]
galeria

Mila na start w Lublinie. 270 osób na mecie [zdjęcia] 3 2

270 osób zameldowało się na mecie niedzielnego biegu Mila na start w Lublinie.

Chełm: Będą zmiany na placu Dworcowym

Chełm: Będą zmiany na placu Dworcowym 2 0

Już niedługo ruszy zapowiadana przez ratusz przebudowa pl. Dworcowego w Chełmie. W tym celu zaktualizowano techniczny projekt jego zagospodarowania. Miasto wydało też pozwolenie na budowę i przygotowuje przetarg na wykonawstwo.

Lublin: Szkoła podstawowa na Felinie za ciasna

Lublin: Szkoła podstawowa na Felinie za ciasna 0 0

Uczniowie z Felina mogą być dowożeni na lekcje na Kośminek.

Sukces młodych mechaników z Zamościa

Sukces młodych mechaników z Zamościa 1 0

Uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2 w Zamościu zajęli V miejsce w klasyfikacji drużynowej XXII edycji Ogólnopolskiego Turnieju Motoryzacyjnego dla Szkół Ponadgimnazjalnych. Oprócz pucharu Ministra Spraw Wewnętrznych otrzymali też nagrody rzeczowe.

Setki rowerów w jednym miejscu. Okolice Lubartowa przejęte przez rowerzystów [zdjęcia]
galeria

Setki rowerów w jednym miejscu. Okolice Lubartowa przejęte przez rowerzystów [zdjęcia] 14 3

Do przejechania było aż siedem wariantów tras. Najkrótsza miała 17 km, a najdłuższa 62 km. W Lubartowie już po raz 25. odbyło się się Święto Roweru.

Jakub Ćwiek w Lublinie. Spotkanie z pisarzem w Tarasach Zamkowych
25 czerwca 2018, 18:00

Jakub Ćwiek w Lublinie. Spotkanie z pisarzem w Tarasach Zamkowych 1 0

Co Gdzie Kiedy. W poniedziałek, 25 czerwca o godz. 18 w Empiku Tarasy Zamkowe (al. Unii Lubelskiej 2) odbędzie się spotkanie autorskie z popularnym twórcą literatury fantasy - Jakubem Ćwiekiem. Autor będzie promował swoją najnowszą powieść - Stróże.

Puławy: Jak będzie wyglądać ławeczka księżnej Izabeli?

Puławy: Jak będzie wyglądać ławeczka księżnej Izabeli? 3 2

Zarząd Dróg Miejskich upublicznił projekty „ławeczki księżnej Izabeli” i poddał je konsultacjom. O tym, jak docelowo będzie wyglądała figura arystokratki i gdzie zostanie zamontowana zdecydują mieszkańcy.

Puławy ku odrodzonej: Zaborca czy okupant?

Puławy ku odrodzonej: Zaborca czy okupant? 0 0

2 lutego 1911 r. na terenie Mokradek w Nowej Aleksandrii rozlepiona została odezwa wzywająca do dalszego oporu przeciw carskiemu zaborcy. W kilka miesięcy później naczelnik nowoaleksandryjskiej straży ziemskiej powiadamiał swoich przełożonych o ukazaniu się dwóch odezw o podobnej treści, tym razem na ścianie Domku Gotyckiego. Przykłady te świadczą o kontynuacji na terenie Nowej Aleksandrii patriotycznych dążeń do wypowiedzenia posłuszeństwa carskiemu zaborcy.

Koncert w Kazimierzu: Sąsiedzi Icka z Markuszowa
24 czerwca 2018, 19:00

Koncert w Kazimierzu: Sąsiedzi Icka z Markuszowa 0 0

Galeria Klimaty w Kazimierzu Dolnym (Mięćmierz 5) zaprasza na wyjątkowy koncert zespołu Sąsiedzi Icka z Markuszowa. Wydarzenie odbędzie się 24 czerwca o godz. 19.

ROW Rybnik - Speed Car Motor 43:47 [WYNIK KOŃCOWY]

ROW Rybnik - Speed Car Motor 43:47 [WYNIK KOŃCOWY] 8 0

O godzinie 16:15 lubelscy żużlowcy stoczą kolejny pojedynek ligowy. Tym razem Speed Car powalczy o punkty w Rybniku z tamtejszym ROW. W Lublinie górą byli zawodnicy trenera Dariusza Śledzia. Powtórka na terenie rywala w hicie Nice 1 ligi żużlowej jest więc mile widziana

Biała Podlaska: Gumowe kaczki płynęły Krzną. Tłumy kibicowały [zdjęcia]
galeria

Biała Podlaska: Gumowe kaczki płynęły Krzną. Tłumy kibicowały [zdjęcia] 0 0

Już po raz czwarty gumowe kaczki popłynęły rzeką Krzną. Charytatywny wyścig zorganizowali rotarianie z Białej Podlaskiej.

Anglia - Panama 6:1. Spacerek Wyspiarzy

Anglia - Panama 6:1. Spacerek Wyspiarzy 0 0

Reprezentacja Anglii odniosła drugie zwycięstwo w grupie pokonując Panamę 6:1, a trzy gole zdobył Harry Kane

Świdnicka Noc Kultury. Deszcz nieco pokrzyżował plany [zdjęcia]
Zdjęcia
galeria

Świdnicka Noc Kultury. Deszcz nieco pokrzyżował plany [zdjęcia] 0 0

Starali się jako mogli, choć pogoda popsuła nieco plany organizatorem Świdnickiej Nocy Kultury. Ze względu na padający deszcz część wydarzeń miała miejsce pod dachem, a nie w plenerze jak wstępnie zaplanowano.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.