poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Tak fotografował Max Kirnberger

Dodano: 21 lipca 2008, 20:26

To pierwsze kolorowe fotografie, pokazujące ulice, których w Lublinie już nie ma. Zrobił je niemiecki oficer Max Kirnberger w 1940 roku.

Na ślad sensacyjnej kolekcji trafił w Internecie jeden z mieszkańców Lublina i podesłał linka do Ośrodka Brama Grodzka - Teatr NN.

- Dzięki pomocy prof. Urlike Grossarth z Drezna fotografie trafiły do Lublina z Niemieckiego Muzeum Historycznego Lublinie. - W tej chwili je katalogujemy i opisujemy. Już widać, że robił je dobry fotograf - mówi Joanna Zętar z Ośrodka Brama Grodzka - Teatr NN.

Kim był Kirnberger (1902 - 1983)? To syn pocztowego urzędnika, niemiecki oficer pracujący w dziale łącznościowym Wermachtu. Jego pasją była historia sztuki. I fotografia. - Pokazują nieistniejące ulice i budynki. Oraz codzienne życie ludzi. To nie są propagandowe zdjęcia żołnierza Wermachtu. Jakbyśmy oglądali fotoreportaż - dodaje Zętar.

Co można zobaczyć na fotografiach? Dwie Żydówki na placu Po farze. Wieżę Trynitarską i Bramę Krakowską. Krakowskie Przedmieście. Obfotografowaną ulicę Szeroką. Ciekawe, czy znajdzie się na niech dom pod numerem 28, gdzie mieszkał cadyk Widzący z Lublina?

Legendy lubelskie: tajemniczy skarb

Dawno temu przed lubelskim ratuszem pojawił się wóz bez woźnicy ze skrzynią, po brzegi wypełnioną złotem i kosztownościami. Zdumieli się wszyscy, którzy przed burzą schronili się do ratusza, bo przez zamknięte bramy miasta żaden wóz nie mógł wjechać.

Na wierzchu leżał list adresowany do Jakuba Kwanty, który podarował bernardynom ziemię pod wznoszony właśnie kościół. Tak, dzięki tajemniczej skrzyni dokończono budowę kościoła i klasztoru, stojącego dziś Bernardyńskiej.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!