wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Magazyn

Tańce na haju

Dodano: 16 lipca 2002, 20:30

Skokom na parkiecie do rana towarzyszy branie extasy, marihuany, amfetaminy. Połowa ankietowanych twierdzi, że w dyskotekach zażywa się narkotyki. Właściciele lokali niechętnie przyznają, że zabawa odbywa się pod wpływem środków odurzających.

– Najłatwiej kupić od kolegów lub dealerów. Ale tymi dealerami są często koledzy – komentuje dr Ireneusz Siudem, przewodniczący Lubelskiego Towarzystwa „Kuźnia”, który obok dra Marka Chmielewskiego, pełnomocnika Zarządu Województwa Lubelskiego ds. uzależnień jest pomysłodawcą ankiety.
Na pytanie gdzie się bierze narkotyki badani odpowiadają, że na zewnątrz dyskoteki albo w toalecie. – W lubelskich dyskotekach starają się z tym kryć, biorąc w krzakach lub ubikacji, ale w warszawskich wszystko idzie na żywioł – porównuje Siudem.
Dlatego biorą? – Żeby się lepiej bawić – odpowiada jeden ankietowany. – Dla towarzystwa, z ciekawości – dodaje inny. – Żeby się odstresować – pada kolejna odpowiedź.
Zdaniem terapeutów ćpaniu na dyskotece sprzyja swoboda, przyjemna i braterska atmosfera, której młodym brakuje na co dzień. – A także rodzaj muzyki, wprawiającej w trans i teksy piosenek, w których padają słowa „ja lubię narkotyki” – zauważa Siudem.
Zależności między muzyką a ochotą na branie narkotyków nie widzi właściciel Graffiti. – Utarło się przekonanie, że muzyka techno i house wiążą się z zażywaniem, a to nieprawda – powiedział nam. – Osobiście obsługuję imprezy z taką muzyką. Ludzie bawią się do świtu, ale dlatego, że są fanami tej muzyki, a nie dlatego, że wzięli narkotyki.
Właściciele dyskotek podchodzą do tematu ostrożnie. – Jeżeli powiedziałbym, że u mnie nie ma narkotyków, pewnie nikt by mi nie uwierzył – mówi właściciel Graffiti.
– Mam bardzo dobrą ochronę, która nie wpuszcza osób, co do których wie, że mogłyby handlować narkotykami. Ale wiele z tych osób przychodzi do dyskoteki już pod wpływem. Jeżeli ktoś palił marihuanę, łatwo to wyczuć.
Bywalcy dyskotek mają różne zdania na ten temat. – Nie spotkałem się z narkotykami, ponieważ ich nie szukałem. Idę, żeby potańczyć – mówi chłopak spotkany przed jedną z dyskotek. – Najlepiej kupić działkę przed wejściem. Nie ma z tym tutaj problemu – twierdzi inny stojący przed tą samą dyskoteką.

Podkom. Kamil Kowalik - rzecznik prasowy KMP w Lublinie

Policja doraźnie kontroluje lokale rozrywkowe. W II półroczu br. wszczęto 65 postępowań w oparciu o ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii, w tym dotyczących rozprowadzania narkotyków w dyskotekach. 78 osobom udowodniono przestępstwa.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO