sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Trochę chory jestem (wideo)

Dodano: 22 lutego 2007, 16:30

On mówi, że nie czuje się jak małpa. Oni przysięgają, że do własnej kieszeni nie biorą ani złotówki.

Jeżdżą po Polsce i w każdym klubie czy remizie z grubsza przerabiają to samo: expose, pytania z sali i "sto lat”.

15 złotych za spotkanie twarzą w twarz z człowiekiem, o którym mówi cała Polska, to niewiele. Bilety rozchodzą się na pniu.
- Skąd pomysł, żeby zaprosić Kononowicza? Po prostu: nikt w naszym mieście jeszcze tego nie robił - mówi Agnieszka z klubu Sema 4 w Lublinie. Tutaj - we wtorek wieczorem - jadł, pił (sok malinowy) i szukał poparcia w najbliższych wyborach najsłynniejszy mieszkaniec Białegostoku, Krzysztof Kononowicz.

Nie będzie niczego

Kononowicz nie zawiódł. Przyjechał w słynnym tureckim sweterku, wygłosił expose o miejscach pracy (będą wszędzie), alkoholu i papierosach (nie będzie) i ze spokojem odpowiadał na najgłupsze pytania z sali. Jak to, czy sypia ze swoim swetrem.
- To jest młodzież. Mają prawo się śmiać. Niech się śmieją się.
Do klubu miał wejście z pompą: ochroniarz z przodu, ochroniarz z tyłu, błyski fleszy, muzyka. Siadł na kanapie w kącie sali. Fani zostali kilka metrów dalej. Ale z tej odległości też można zrobić zdjęcie. Albo krótki film telefonem.
- Nie wiedziałam, że Kononowicz tu będzie. Ale fajnie, że jest. Szkoda tylko, że nie można podejść bliżej - mówi ładna blondynka, która próbuje się przedrzeć przez tłum szturmujący stolik Kononowicza.
- To jest cyrk. Nie byłem w Polsce trzy lata i jestem w szoku! - mówi Mateusz, który ostentacyjnie nawet nie patrzy w kierunku Kononowicza. - Siostra podesłała mi linka. Stąd wiem, kim on jest. Ale mnie on nie interesuje. To jakieś kretyństwo.

Co się stało się

Expose to główny punkt programu. Mówi przez kilkanaście minut, tłum szaleje. O tym, że niedawno miał urodziny, że trochę jest chory, że wystartuje w wyborach na prezydenta RP. I to co już znamy:
- Zlikwiduję alkohol i papierosy. A za narkotyki dożywocie!
W odpowiedzi gwizdy, wycie, jeden wielki pisk.
Pawła spotykam przy szatni. - Żenada. Dać im dziecko z Downem, to też się będą bawili - mówi. Po czym wkłada kurtkę i wychodzi.
Wracam do środka. Teraz padają pytania z sali. Akurat ktoś rzuca "co się stało się?”. Sala zanosi się od śmiechu. Ale Kononowicz tego pytania nie lubi.
- Nic nie stało się. Jak będę prezydentem to się stanie!

Rzecznik prasowy

Adam Czeczetkowicz to prawa ręką Kononowicza. Niektórzy mówią, że to właśnie on steruje, wykorzystuje i wręcz meczy biednego człowieka. Znienawidzony przez media, bo podobno za wszystko karze sobie płacić.
- Jeśli chcemy pieniędzy to od bogatych firm, gazet czy telewizji ogólnopolskich. Nic im się nie stanie jak zapłacą 500 zł za wywiad czy zdjęcie. Nie możemy być łatwi, bo łatwych się nie szanuje. A Kononowiczem nikt nie kieruje. Obaj mamy zbieżne poglądy: Bóg, honor, ojczyzna. On zna wszystkich w Białymstoku, bo 12 lat chodził po urzędach i prosił o pracę. A takim językiem jak on posługuje się 80 proc. Polaków - Czeczetkowicz zarzeka się, że nie zarabia na Kononowiczu. - Śmiać mi się chce jak słyszę, że miałem świetny pomysł na zarabianie pieniędzy. Ile tych imprez jest? Dziesięć? I co, 200 złotych będę sobie brał? Mam satysfakcję, że pan Kononowicz z długów dzięki temu wyszedł.

Mam już dość

Późno w nocy Kononowicz rozdaje autografy na ulotkach swojej partii "Podlasie XXI wieku”. Ochrona pilnuje by podchodzić pojedynczo. Chętnych nie brakuje, ale przy stoliku znacznie luźniej. Kononowicz chętnie zgadza się na rozmowę: - Byłem kiedyś w Lublinie. W 2002 kupiłem samochód w fabryce Daewoo. Słyszałem, że Ruskie teraz przejęły tą fabrykę.
Mówi też, że był dziś u naszego prezydenta. Do wojewody też chciał, ale się nie udało. Prosi o następne pytanie, ale i tak zbacza na swój ulubiony temat: - Chcę żeby była praca dla młodzieży, żeby młodzież nie wyjeżdżała. Ja nie przyjechałem tutaj bawić się, ani tańczyć. Ja przyjechał, żeby młodzież była kulturalna i uczciwa.
Mówi, że jest już zmęczony. - Chce wyjechać odpocząć za zagranicą.
Pojedzie sam, bo Czeczetkowiczowi prokuratura zabrała paszport. Za szerzenie nienawiści na tle narodowościowym.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!