wtorek, 24 października 2017 r.

Magazyn


• Co to jest „przesilenie wiosenne”?
– W zasadzie nie ma takiej jednostki chorobowej. Wszyscy wiemy, że istnieje zespół przesilenie wiosennego, ale naukowego potwierdzenia nie ma. Co to jest? To zespół dolegliwości okresu przejściowego zima – przedwiośnie. Wtedy organizm jest osłabiony, odczuwa się nadmierną drażliwość, jest więcej infekcji.
• Dlaczego?
– Jesteśmy zmęczeni zimą, brakiem słońca, a to ma udowodniony wpływ na zdrowie i psychikę. Z niecierpliwością czekamy na wiosnę, mamy ogólnie złe samopoczucie.
• Czy jest to właściwe tylko naszej strefie geograficznej?
– Tak, to rytm zmian w naszym klimacie, zmiany pór roku powodują takie zaburzenia w naszych organizmach. Pod inną szerokością geograficzną, w strefie cieplejszej, nie obserwuje się tego.
• Na jakie schorzenia najczęściej zapadamy?
– Na choroby wrzodowe, przewodu pokarmowego, infekcje grypopodobne, czasem dolegliwości ze strony stawów. To nie są terminy medyczne, ale tak ogólnie można to określić.
• A psychika?
– Właśnie, psychicznie też nie jest dobrze. Długi brak słońca u jednych powoduje nadmierną drażliwość, u innych depresję, smutek, ospałość. Stajemy się nadwrażliwi na zmiany meteorologiczne, silne wiosenne wiatry powodują huśtawkę nastroju.
• Czy dotyczy to także dzieci?
– Nie, one mają nieco inny rytm życia i są mniej podatne na przesilenie wiosenne. Raczej młodzież w wieku dojrzewania ma kłopoty.
• Jak się ratować?
– Bardzo ważne jest zachowanie prozdrowotne – odpowiednia dieta, uzupełnianie jej witaminami, warto uzupełnić niedobory magnezu. Polecam spacery, a także to wszystko, co relaksuje – muzykoterapia, aromatoterapia. To chwila odpoczynku bardzo ważna dla organizmu.
• Spacery? Przecież wisi nad nami groźba grypy?
– Spacery, a nie jazda autobusem, nie przebywanie w dużych skupiskach ludzkich. Nie bójmy się świeżego powietrza i uwaga – odpowiednio się ubierajmy. Przegrzewanie organizmu jest bardzo niekorzystne.
• Co ma do tego dieta?
– Raczej jesteśmy skłonni do napychania żołądków niż do jedzenia potraw lekkich, bogatych w witaminy, z zawartością minerałów, a więc – za mało jarzyn, owoców. Oczywiście teraz, na przedwiośniu, mają one mniejszą zawartość tych odżywczych składników, ale na pewno nie obciążają żołądków, nie przysparzają tłuszczyku, w który po zimie obrośliśmy i jednak wzbogacają organizm.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!