czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Magazyn

Jest ich czterech, a jeden z nich to zombie. Chodzą do klasy "drógiej be”.

Mają rozdartą nauczycielkę od wszystkiego, wiecznie przygnębioną higienistkę grającą bluesa i koleżankę, której nie cierpią, bo "ona nie ma wacka”. Mają też miliony fanów w całej Polsce.

Serial Włatcy Móch to zdecydowanie nie jest kreskówka dla dzieci. Zresztą pierwsze odcinki TV4 nadawała z czerwoną kropką na ekranie i po godzinie 23. Kolejne odcinki czerwonej kropki już nie miały, a widzów spragnionych nieskrępowanego słownictwa uprzedzał napis na czołówce, że jest to "wersja bez”.


Dmuchanie żaby

Ale i tak dzieciaki rzucają zwrotami typu "zajebiaszczo” albo "w pytkę Zbysia”. Lekcje są dla nich po to, żeby z nich wreszcie z hukiem wylecieć za drzwi. Czasem tęsknią za dorosłością, jak Czesio, który bardzo chciał mieć kosmate pachy. I sadzą błędy ortograficzne niemal w każdym wyrazie dłuższym od "i”. Nie różnią się od chłopaków z wczesnej podstawówki, którzy na swój sposób pojmują świat i trzymają się razem, pogardzając dziewczynami.

- To normalne ośmiolatki - mówi Bartek Kędzierski, który użycza głosu Czesiowi. To on wymyśla kolejne przygody, pisze scenariusz i jest reżyserem serialu. To wreszcie on wymyślił "Włatców”. - Zawsze chciałem zrobić animowany serial o dzieciństwie dla dorosłych. Zdecydowana większość rzeczy, które robią moi bohaterowie, robiłem kiedyś w dzieciństwie albo brałem w nich udział - wyjaśnia.

Gadziny

A serialowi bohaterowie bywają okrutni. Z zapałem gnębią nielubianego kolegę. Wpadają na pomysł, by podłączyć szczura do prądu, albo przez słomkę nadmuchać żabę powietrzem. - Wrzucałem żabę do basenu, do którego wcześniej wrzuciliśmy karbid. Żaby też nadmuchiwałem. Do prądu ich nie podłączałem, ale kolega już tak - mówi Kędzierski.

W filmie nic nie jest grzeczne i poukładane. Nawet ci, którzy mają świecić przykładem. Czyli dorośli. Szkolna higienistka w urodziny Boba Marleya szykuje sobie skręta z marihuany. Na wycieczce zaprawiona wódką z gwinta idzie na szybki numerek z rolnikiem do kabiny ciągnika, po czym hasa nago po polu ziemniaków. Nauczycielka wiecznie drze się na uczniów i z reguły zwraca się do nich per "degeneruchu”, "mundziole” albo "gadzino”.

Poważne sprawy

Nie brak tu także politycznych aluzji. W jednym z odcinków ojciec Anusiaka głosi hasła niczym z programu Samoobrony, a w telewizyjnej reklamówce występuje w biało-czerwonym krawacie, tyle że zamiast pasów są grochy. W innym pojawia się babcia w kosmatym berecie serwująca pierogi z rydzami i nie rozstająca się z radyjkiem, którego słuchanie miesza w głowach. Kiedy indziej autorzy zakpili z popkuklturalnej papki, wcielając bohaterów w rolę czterech pancernych, którzy mają uchronić świat przed Braćmi Mrok. Chodziło o braci Mroczków i "Taniec z gwiazdami”.

Jest też wiele miejsca na dziecięcą naiwność. Piętnastoletni Romek, który z zapartym tchem ogląda film porno, przy którym reszta paczki... usypia z nudów. A później co chwila oznajmia, że musi wyjść do toalety, żeby "porozmawiać z kumplem”. Chłopcy martwią się o jego zdrowie psychiczne, obawiają się, że cierpi na urojenia. Ale dopiero higienistka wyjaśnia jednemu z nich, że ów przyjaciel, to penis Romka. A owe "rozmowy”, to po prostu masturbacja.


Kariera

Serial powstaje we wrocławskim studiu RMG. - Pracuje nad nim prawie 30 osób. Równolegle robimy dwa odcinki i trwa to zwykle miesiąc - mówi Marta Bier, kierownik produkcji. Sama stara się unikać czytania scenariuszy poszczególnych odcinków. - Później oglądamy to wszyscy razem i bawię się świetnie. Bardzo lubię odcinki, w których pojawia się Miś Przekliniak, maskotka Czesia.

Przygody paczki ośmiolatków robią zawrotną karierę. W internetowej ankiecie na stronach TV4 w marcu ubiegłego roku ponad 80 proc. gości wskazało ten serial jako swój ulubiony. Wynik wrześniowej ankiety jest niemal identyczny. - Na szczęście, nie jesteśmy masowo zasypywani listami przez fanów serialu - śmieje się Marta Bier. - Ale listy przychodzą. Najczęściej to prośby o autografy.

Włatcy mają rzesze fanów, którzy prowadzą nawet specjalne fora internetowe poświęcone swojej ulubionej kreskówce. Swego czasu toczyła się ostra walka między dwoma takimi witrynami: wlatcy.net i czesiulek.pl.

Będą nowe odcinki!

Włatcy to już nie tylko serial, ale i gadżety. Firma odzieżowa Smith's do swojego lubelskiego sklepu rzuciła kiedyś 120 koszulek z limitowanej edycji z wizerunkami bohaterów kreskówki. Rozeszły się w okamgnieniu. W pierwszej kolejności zniknęły te z Czesiem. A czesiowe odzywki lub śpiewy coraz częściej rozbrzmiewają jako dzwonki w telefonach komórkowych. Jeden z takich telefonów zadzwonił kiedyś gromkim "dzień dobry” na konferencji prasowej wicepremiera Grzegorza Schetyny. A ten kulturalnie odwzajemnił powitanie.

Do tej pory TV4 wyemitowała trzy serie kreskówki. Teraz powtarza je od początku. Dla fanów mamy dobrą wiadomość: będą nowe przygody. - 19 listopada zaczęliśmy produkcję dwóch pierwszych odcinków czwartej serii. W poniedziałek kopię emisyjną przekażemy do TV 4 - mówi Bier. - Na pewno nasi bohaterowie nigdy nie staną się trzecioklasistami i nigdy nie dorosną - uspokaja Kędzierski.

Najprawdopodobniej nowe odcinki zobaczymy w marcu.

W rolach głównych

• Anusiak. Jego ojciec jest działaczem związkowym, a on sam ma polityczne ambicje. Chce być przywódcą. Zwolennik rozwiązań siłowych, które czasem stosuje wobec kolegów. Alergik.
• Konieczko. Klasowy mądrala. Dużo czyta, z zapałem robi różne eksperymenty, także na żywych zwierzętach. Wierzy, że dzięki wiedzy przejmie władzę nad światem. Ateista, kurdupel, jąkała.
• Maślana. Materialista. Jako jedyny ma kartę bankomatową, którą dostał na ósme urodziny. Rodzice wzbogacili się nie do końca legalnie. Największy tchórz z całej paczki.
• Czesio. Niezbyt rozgarnięty. Zombie, mieszka na cmentarzu, brakuje mu kawałka czaszki, a wszelkie uszkodzenia ciała nie są mu straszne. Lubi taką muzykę, jaką zna, czyli pieśni pogrzebowe.

Twój ulubiony bohater Włatców Móch?

Czesio 83.35 proc. głosów
Maślana 6.94 proc.
Anusiak 6.88 proc.
Konieczko 2.82 proc.

źródło: TV 4
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!