piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Z CZYM DO EUROPY

Dodano: 27 lutego 2004, 13:18

Zanim Europa przygarnie nas do serca, nakarmi, ubierze i napoi tanią whisky, trwa poważna dyskusja o tym, czym moglibyśmy odwdzięczyć się jej najpełniej i najpiękniej . Zasadnicze pytanie brzmi: co powinniśmy do Europy wnieść, skoro mamy z niej wynieść tak wiele oraz jak to zrobić, żeby przy okazji wyjść na swoje. Niżej podpisany próbuje wrzucić do wspomnianego ogródka kilka własnych kamyczków, z tym, że są to kamyczki poważne trochę inaczej, dla porządku ułożone alfabetycznie.

B - jak brak bilonu
Jeżeli bilonu naprawdę nie produkuje się, jest to sygnał bardzo niepokojący. Może on oznaczać, że ktoś przezorny nie wyklucza powtórki z historii, kiedy to drobne okazały się zupełnie bezużyteczne. Jeżeli natomiast bilon jest, ale tylko w bankach, to po prostu znaleźliśmy sposób, by wyraźnie odróżnić się od Europy, równocześnie wnosząc do niej coś nowego.
Nigdy nie zauważyłem za granicą, by ktoś żądał odliczonych pieniędzy albo miał kłopot z wydaniem reszty. U nas zjawisko to występuje nagminnie i wręcz bezwyjątkowo. Gdy cena wynosi pięć dziewięćdziesiąt osiem, a klient dysponuje „okrągłą” kwotą złotych sześciu, może być pewien, że najpierw usłyszy pytanie, czy ma pięć dziewięćdziesiąt osiem. W razie odpowiedzi przeczącej, pada następne: „a może dziewięćdziesiąt osiem?” i kolejne: „a może osiem?”
W zależności od stopnia inwencji, mogą też być formułowane różne pytania dodatkowe, np. „a może trzy grosze, może osiemnaście, może czterdzieści osiem?” Po takiej, nie zawsze krótkiej i z reguły bezowocnej konwersacji, połączonej z nerwowym przeszukiwaniem kieszeni i pojękiwaniem kolejki – sprzedawca bezradnie wyciąga z kasy dwa grosze, chyba że rzeczywiście ich nie ma.
O co więc chodzi, bo chyba nie o dwa grosze? Właśnie o konwersację! Konwersacja, nawet banalna, zbliża ludzi i stanowi podstawę nauki języków obcych. Tę naukę od czegoś trzeba będzie zacząć, czemu by nie od liczebników. Tak trzymać !

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!