sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Z Gruzji do Lublina na rowerze. W dwa miesiące przejechali ponad 4 tys. km

Dodano: 20 czerwca 2015, 14:15
Autor: Kamil Kozioł

Jan Krzeszowiec i Paweł Pieczewski na co dzień mieszkają w Gdańsku. - Wybraliśmy jednak Lublin na zakończenie naszego rajdu, ponieważ Janek ma w tym mieście rodzinę. Poza tym Lublin znajduje się dość blisko granicy, więc był idealnym miejsce na finisz naszej wyprawy - mówi Paweł Pieczewski, na co dzień pracownik Stoczni Gdynia. - Jestem na zarządzaniu inżynieryjnym na gdańskiej Politechnice. Jestem w trakcie pisania pracy, dlatego po powrocie muszę zabrać się za jej dokończenie – dodaje Jan Krzeszowiec.<br />
Jan Krzeszowiec i Paweł Pieczewski na co dzień mieszkają w Gdańsku. - Wybraliśmy jednak Lublin na zakończenie naszego rajdu, ponieważ Janek ma w tym mieście rodzinę. Poza tym Lublin znajduje się dość blisko granicy, więc był idealnym miejsce na finisz naszej wyprawy - mówi Paweł Pieczewski, na co dzień pracownik Stoczni Gdynia. - Jestem na zarządzaniu inżynieryjnym na gdańskiej Politechnice. Jestem w trakcie pisania pracy, dlatego po powrocie muszę zabrać się za jej dokończenie – dodaje Jan Krzeszowiec.

Wielka wyprawa Pawła Pieczewskiego i Jana Krzeszowca. W niespełna dwa miesiące przemierzyli ponad cztery tysiące kilometrów z Kutaisi do Lublina

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Gość
Gość
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 czerwca 2015 o 00:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo! Zazdroszczę odwagi i kondycji :)
Rozwiń
Gość
Gość (21 czerwca 2015 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super!
Rozwiń
Gość
Gość (21 czerwca 2015 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super!
Rozwiń
gość
gość (21 czerwca 2015 o 15:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

...to chyba tylko w POlsce są takie dziwolągi, bo do roboty się nie wezmą a jeżdżą na dwóch kolkach tam gdzie inni nie chcą nawet popatrzyć. jakby mieli robić za 1200 w markecie to by nie mieli siole na pedałowanie. A może i tak bo to dwaj faceci sami tyle czasu ... Biedroń pozdrawia takich tam...

jeżeli takie osoby uważasz za dziwolągów to musisz mieć bardzo smutne życie kolego. Pewnie Twoją jedyną rozrywką jest oglądanie telewizji i ewentualnie wyjście do sklepu, współczuje. Za to wam chłopaki gratuluję odwagi! 

Rozwiń
Gość
Gość (21 czerwca 2015 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie trzeba mieć dużo kasy żeby robić coś fajnego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!