poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Magazyn

Zdążyć przed rakiem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 września 2004, 15:27

Wczesne wykrycie raka daje duże szanse na wyleczenie choroby. W Polsce notujemy wysoką umieralność na nowotwory, bo są zbyt późno zdiagnozowane.



Doktor Andrzej K., którego poglądy są radykalne uważa, że lekarze pierwszego kontaktu w ogóle nie zwracają uwagi na początkowe symptomy choroby.
– Każe się wykonywać kobietom badania palpacyjne własnych piersi, ale guzek który one mają szansę wyczuć to już nowotwór w stanie zaawansowanym i ma przeważnie powyżej 1-2cm. – Kobiety powinny wykonywać USG albo mammografię – dodaje jeszcze.
Pierwszy kontakt
– Nowotwór początkowo przybiera maskę innych chorób – mówi Dorota Tokarska, lekarz z Praktyki Lekarza Rodzinnego „Życie” w Lublinie. – Mogą to być dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, dróg oddechowych i inne. – Ważne są objawy powtarzające się – jeśli chory często zapada na zapalenie płuc, a w dodatku pali, to już jest wyraźny sygnał. Raptowna utrata wagi, podwyższona temperatura, nawracające biegunki i bóle brzucha – to musi budzić czujność. Konieczne jest wykonanie podstawowych badań – morfologii, OB, analizy moczu i kału, zdjęcia rentgenowskiego.
Na jakie badania może skierować lekarz rodzinny? W zasadzie tylko na podstawowe analizy i USG. Może dać skierowanie do specjalisty, a ten dopiero ma prawo wysłać chorego na przykład na tomografię komputerową lub oznaczenie markerów.
Markery
To badanie wygodne i mało inwazyjne. Od pacjenta pobiera się jedynie próbkę krwi.
Produkcja markerów i wzrost ich poziomu jest wskazówką, że w organizmie zachodzi chorobotwórczy proces.
– Wykonujemy badania dla całego regionu – informuje Krystyna Grądziel z Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. – Każdy narząd – jajniki, trzustka, wątroba produkuje określony typ markerów. Oznaczenie ich poziomu ma kapitalne znaczenie w terapii – jeśli poziom markerów obniża się to znaczy, że leczenie jest skuteczne. Ale są nowotwory, które takich markerów nie produkują.
Badanie rentgenowskie, mammografia
Lekarz wykonujący badanie rentgenowskie lub mammograficzne zwraca uwagę na każde odstępstwo od prawidłowego obrazu badanego narządu
– Kliszę oglądamy przez szkło powiększające – wyjaśnia doktor Iwona Żelazowska, kierownik Zakładu Rentgenodiagnostyki Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej w Lublinie. – Oceniamy symetryczność utkania narządu, przypatrujemy się czy nie ma zmian ogniskowych.
Kobietom, u których obraz mammografii piersi odbiega od normy, ale nie można jednoznacznie postawić diagnozy – nowotwór, trzeba wykonać biopsję.
– Na 8–10 wykonywanych biopsji jedna wskazuje na raka – dodaje Iwona Żelazowska. – Ważne jest systematyczne kontrolowanie piersi bo w ten sposób można wychwycić zmiany bardzo wczesne.
To samo dotyczy płuc. Powinny kontrolować się osoby, które palą, często chorują na zapalenie górnych dróg oddechowych.
USG i rezonans
Badanie ultrasonograficzne jest dość dostępne i bardzo wiarygodne. Jest nieinwazyjne, można je powtarzać wielokrotnie bez szkody dla pacjenta. Lekarze chwalą jego obraz; w wielu przypadkach wychwytuje bardzo wczesne zmiany nowotworowe.
Przekroje ciała w dowolnej płaszczyźnie pozwala oglądać rezonans magnetyczny. Pokazuje m.in. różnicę tkankami miękkimi (co pozwala na wychwycenie guzów nowotworowych), „zagląda” do wnętrza stawów i kręgosłupa.
Diagnostykę powinno się „stopniować” – to znaczy zaczynać od badań podstawowych – morfologii, zdjęcia rentgenowskiego, USG. Dziś na najwyższym stopniu jest tomografia komputerowa.
Tomografia komputerowa
Tomografia komputerowa jest bardziej powszechna co nie znaczy – dostępna – głównie ze względu na koszt badania. Jest znakomitą, nieinwazyjną i do niedawna najbardziej precyzyjną metodą badania narządów wewnętrznych.
Do tej pory zdjęcia rentgenowskie pokazywały obraz człowieka w jednej płaszczyźnie. W dodatku trudno uchwytne były głębokie warstwy narządów. Teraz wszystko jest w trójwymiarze. Obrazowo można powiedzieć, że wszystkie wewnętrzne narządy zostały „pokrojone” na plasterki i są oglądane „z góry”.
Tomograf pozytonowy
Jedyny w Polsce tomograf pozytonowy znajduje się w Centrum Onkologii w Bydgoszczy. Jest niebywale precyzyjny.
– Należy do najbardziej zaawansowanej aparatury wykorzystywanej w medycynie nuklearnej – informuje doktor Zdzisław Zuchora, kierownik Zakładu Medycyny Nuklearnej Centrum Onkologii w Bydgoszczy. – Dzięki niemu można zdiagnozować najmniejszą postać nowotworu, stwierdzić, czy są przerzuty lub nawet wykluczyć nowotwór złośliwy.
Specjaliści uważają tomograf pozytonowy to sprzęt, który może uratować życie. W jakim sensie? Właśnie dzięki wczesnemu wykryciu nowotworu lub jego przerzutów.
Niestety, badanie jest trudno dostępne.
– Nawet pacjenci onkologiczni muszą czynić specjalne starania o zrefundowanie badań – stwierdza doktor Zuchora.
Oczywiście profilaktycznie można tomografię wykonać, ale na własny koszt. I można nawet sobie zapłacić za badanie „od stóp do głów”.


– Wczesne wykrycie nowotworu jest bardzo ważne – stwierdza dr n. med. Krzysztof Paprota, kierownik zakładu Teleradioterapii Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. – Często pozwala uniknąć interwencji chirurgicznej.

Badania bez skierowań, ceny:


Top-Medical, Lublin
USG – ok. 90zł
Mammografia – 60zł
Przyjmowane są zapisy na tomografię:
Płuc – 200zł, jamy brzusznej ok. 300zł, mózgu 220zł
Markery po 52 zł
Luxmed, Lublin
USG – 50-70zł
Mammografia – 70zł
Markery po 39zł

Centrum Onkologii w Bydgoszczy – badanie tomografem pozytonowym

Ceny:
Serce, mózg – 4800zł
Tułów (od szyi do miednicy) 6500zł
Całość 8000zł
Kontakt telefoniczny (0-52) 37-43-428
Osoby leczące się onkologicznie muszą mieć potwierdzenie, że NFZ zapłaci za badania.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!