poniedziałek, 22 stycznia 2018 r.

Magazyn

Zimowa Formuła 1. Rozmowa z Mateuszem Lutym, pilotem bobslejowym AZS UMCS Lublin

Dodano: 23 grudnia 2017, 11:20
Autor: Kamil Kozioł

Mateusz Luty i Krzysztof Tylkowski
Mateusz Luty i Krzysztof Tylkowski

Rozmowa z Mateuszem Lutym, pilotem bobslejowym AZS UMCS Lublin.

• Bobsleje w województwie lubelskim to jednak egzotyka.

– Nie wiem jak jest obecnie, ale w przeszłości w Polsce ta dyscyplina miała wielu kibiców. Kiedy Eurosport pokazywał Puchar Świata, to Polska była drugim rynkiem w Europie. Teraz ciężko znaleźć transmisje telewizyjne z naszych zawodów. Pozostaje śledzenie ich w internecie, a to już nie jest to samo.

• Pomógł wam film „Reggae na lodzie”, który w latach 90-tych był w Polsce bardzo popularny?

– Oj tak, ludzie kojarzą bobsleje właśnie z tym filmem. Piękna historia, ale współczesne bobsleje wyglądają zupełnie inaczej. Tu kręcą się duże pieniądze, a w roli rozpychających występują sprinterzy światowej klasy.

• Ile pieniędzy potrzebuje bobslejowy team, aby móc spokojnie rywalizować w Pucharze Świata?

– Myślę, że nasza ekipa potrzebuje na sezon około 400 000 zł. Musimy oszczędzać, więc w tym roku odpuściliśmy sobie starty w Pucharze Świata w USA. Sam transport sprzętu za Ocean to koszt około 20 000 euro.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!