niedziela, 24 września 2017 r.

Moto

ABS: Hamuj i nie zamykaj oczu

Dodano: 10 grudnia 2008, 18:07
Autor: Paweł Puzio

Czy chcemy, czy nie, ABS jest już na wyposażeniu większości samochodów. W sytuacjach trudnych często skutecznie może nas uratować z opresji. Trzeba tylko umiejętnie go używać.

Mało kto wie, że idea ABS była już opracowywana na początku XX wieku. Na początku miała być zastosowana w samolotach i pociągach. Robert Bosch już w 1936 roku zgłosił patent urządzenie zapobiegającego blokowaniu kół podczas hamowania.

Dopiero jednak rozwój elektroniki umożliwił zastosowanie systemu na szeroką skalę. I tak w 1978 roku Bosch, jako pierwsze przedsiębiorstwo na świecie, wprowadził do produkcji seryjnej system ABS.

Jak każde urządzenie, tak i ABS, wymaga odpowiedniej techniki obsługi

-Hamując z ABS w sytuacjach awaryjnych zawsze musimy naciskać pedał hamulca, do oporu, z maksymalna siłą. Jeżeli na torze jazdy znajduje się przeszkoda, to starajmy się ją ominąć, kręcąc z wyczuciem kierownicą - mówi Arkadiusz Kalita, policjant w Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

- Nigdy, ale to nigdy, nawet widząc, że już nie uda się uniknąć uderzenia lub wjazdu do rowu, nie wolno puścić hamulca. Do samego końca starajmy się wytracić prędkość, aby zminimalizować skutki uderzenia do minimum - dodaje Kalita.

Unikajmy dziur, bo ABS na złej nawierzchni może "zgłupieć”. - Jeżeli możemy, to zacznijmy manewr hamowania po przejechaniu dziury, o ile oczywiście mamy wystarczającą ilość miejsca - dodaje Kalita.

Nie wolno też zwracać uwagi na klekot podczas hamowania. Jest to oznaka prawidłowego działania systemu, a nie awarii hamulców. - Jeżeli ktoś nie jeździł wcześniej z ABS, to powinien poćwiczyć na placu, aby w sytuacji awaryjnej nie przestraszył się, jednocześnie odpuszczając pedał hamulca - dodaje Kalita.

Jak działa ABS?

Bazowa konstrukcja systemów ABS pierwszej generacji jest do dziś taka sama. Przy każdym z kół znajduje się czujnik prędkości obrotowej, który mierzy szybkość obracania się koła i przekazuje tę informację do sterownika.

W oparciu o te dane zawory magnetyczne w jednostce hydraulicznej zamykają lub otwierają dolot do hamulców poszczególnych kół. Pompa przetłaczająca gwarantuje wystarczającą ilość płynu hamulcowego pomiędzy pedałem hamulca a agregatem hydraulicznym, nawet w przypadku dłużej trwających cyklów regulacyjnych.

Jeżeli któremuś z kół grozi zablokowanie w trakcie zbyt silnego hamowania, system redukuje ciśnienie hamowania tylko w tym jednym kole, do momentu ustania tendencji blokującej. Jeśli koło ponownie obraca się swobodnie, ciśnienie znów zostaje podwyższone.

To podwyższanie i zmniejszanie ciśnienia kontynuowane jest do chwili, gdy kierowca zmniejszy siłę nacisku na hamulec lub gdy zniknie zagrożenie zablokowaniem kół, np. w sytuacji, gdy zwiększy się przyczepność kół do nawierzchni. Praca pompy przetłaczającej płyn hamulcowy jest zauważalna po charakterystycznym pulsowaniu pedału hamulca.
Czytaj więcej o:
RaPi
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

RaPi
RaPi (12 grudnia 2008 o 19:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W artykule zapomnieliście napisać jednej ważnej rzeczy. Hamując awaryjnie z ABS wciskamy jednocześnie pedał sprzęgła i hamulca. Energicznie wciskamy oba pedały i mocno trzymamy aż do zatrzymania auta, wykonując jednocześnie manewry które pomogą nam uniknąć ewentualnego zderzenia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!