poniedziałek, 24 lipca 2017 r.

Moto

Autopomoc proszę...

Dodano: 31 lipca 2002, 16:14
Autor: Paweł Puzio

Nazywają ich łowcami blach, hienami drogowymi. Często jest to opinia obiegowa, krystalizująca się na podstawie negatywnych doświadczeń kierowców. Prawda jest jednak też
i taka, że autopomoc jest często pierwsza na miejscu wypadku. Przeszkoleni pracownicy udzielają pierwszej pomocy przedmedycznej, ratując ofiary zdarzenia

Bez paniki

- Po zdarzeniu (stłuczka czy wypadek) przede wszystkim nie wpadajmy w panikę - mówi Zbigniew Zieliński, osoba wiodąca w Lubelskim Centrum Ratownictwa Drogowego i Pomocy Drogowej Autopomoc. - Jeżeli na miejscu jest policja nie należy od razu zgadzać się propozycję wezwania pomocy drogowej.
Gdy los i okoliczności zmuszają nas do wezwania pomocy drogowej, zacznijmy od swojego ubezpieczyciela. Na każdej polisie jest podany numer telefoniczny centrali assistance towarzystwa ubezpieczeniowego (na ogół w Warszawie) lub agenta czy oddziału ubezpieczyciela, gdzie należy zadzwonić i dowiedzieć się czy przysługuje nam prawo do bezpłatnego holowania.

Kiedy bezpłatnie, kiedy za pieniądze

Jeżeli jesteśmy poszkodowanym w wypadku czy kolizji drogowej wówczas holowanie jest realizowane z polisy OC sprawcy. Należy jednak pamiętać, że sprawca musi koniecznie powiadomić z miejsca zdarzenia swojego ubezpieczyciela o konieczności holowania samochodu poszkodowanego. Wówczas firma ubezpieczeniowa sprawcy wyznacza firmę holowniczą do realizacji zlecenia.
Jeżeli natomiast jesteśmy sprawcą, wówczas przydaje się nieobowiązkowa polisa autocasco. To w jej ramach możemy skorzystać z bezpłatnego holowania. Oczywiście procedura jest ta sama. Najpierw musimy zadzwonić do centrali assistance i powiadomić o zdarzeniu. To firma ubezpieczeniowa wyznacza firmę holowniczą.

Ile to kosztuje

Jeżeli nie mamy prawa do bezpłatnego holowania, wówczas możemy skorzystać z innej firmy holowniczej. Pamiętajmy jednak o wcześniejszym ustaleniu warunków wykonania usługi. W Lublinie stawka obowiązująca na wolnym rynku za kilometr holowania wynosi 3,05 złotego, do 100 km - 2,40 złotego. Dystans powyżej 100 kilometrów to już kwestia umowy pomiędzy stronami - właścicielem samochodu a firmą holowniczą.

Spokojnie, to tylko awaria

Zdarza się, że samochód odmawia posłuszeństwa na drodze. Doraźne zabiegi nie dają rezultatu. Wówczas z bezpłatnej pomocy drogowej możemy skorzystać tylko w przypadku posiadania polisy AC. I to w ściśle określonych warunkach. Na przykład PZU zapewnia darmowe holowanie w odległości minimum 75 km od miejsca stałego garażowania. Z tej możliwości można skorzystać maksimum 3 razy w roku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!