niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Moto

Benzyna czy diesel? Jaki samochód wybrać?

Dodano: 7 lipca 2015, 11:32

Popularna teza głosi, że osobom, które dużo jeżdżą, opłaca się kupić diesla, natomiast pozostali powinni wybrać wersję benzynową. I rzeczywiście, mają trochę racji. Samochody z silnikiem wysokoprężnym zużywają do 25 proc. mniej paliwa, natomiast samochody z silnikiem benzynowym są często tańsze, jeśli chodzi o koszt zakupu, ubezpieczenia i utrzymania.

W zależności od modelu, wersja z silnikiem diesla jest opłacalna od przebiegu rocznego powyżej 15 000 kilometrów.

Przy podejmowaniu decyzji o wyborze jednego z dwóch wariantów kierowca powinien, oprócz rocznego przebiegu, uwzględnić także inne kryteria: – Każdy z napędów ujawnia swoje atuty w różnych klasach pojazdów. Nowoczesny silnik benzynowy zwiększy efektywność małych samochodów, natomiast zaawansowany silnik diesla zapewni niskie zużycie i dużą dynamikę jazdy w przestronnym kombi – mówi dr Rolf Bulander, członek zarządu w spółce Robert Bosch GmbH.

Podobne zalety widoczne są także w innych segmentach: w szybkich samochodach sportowych zainteresowanie cieszą się dynamiczne silniki benzynowe, w dużych SUV natomiast silniki diesla oferujące wysoki moment obrotowy.

Czytaj więcej o: motoryzacja
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 kwietnia 2017 o 15:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moc ma wychodzić z pojemności silnika a nie z urządzeń peryferyjnych, które uzależniają pracę nowych rodem z kosiarek silników. Dbamy o ekologię poprzez zmniejszenie ilości spalin, a co z utylizacją silników, które nie dadzą rady dobić do 100tyś km przebiegu. Naprawa niemożliwa, wymiana nieopłacalna. Tęsknię za paliwożernymi , wolnossącymi jednostkami. Ford Windstar z 2001 roku z benzyną pod maska zrobił 1 300 000 km. Który nowy silnik tego dokona ?
Rozwiń
Gość
Gość (8 kwietnia 2017 o 15:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moc ma wychodzić z pojemności silnika a nie z urządzeń peryferyjnych, które uzależniają pracę nowych rodem z kosiarek silników. Dbamy o ekologię poprzez zmniejszenie ilości spalin, a co z utylizacją silników, które nie dadzą rady dobić do 100tyś km przebiegu. Naprawa niemożliwa, wymiana nieopłacalna. Tęsknię za paliwożernymi , wolnossącymi jednostkami. Ford Windstar z 2001 roku z benzyną pod maska zrobił 1 300 000 km. Który nowy silnik tego dokona ?
Rozwiń
Gość
Gość (21 kwietnia 2016 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja też wybieram benzynę. Mam Yaris z ttp://toyota-czajka.pl/ Jak na miasto to samochód idealny, wychodzi ekonomicznie. Diesel mi niepotrzebny, nie jeżdżę dużo ani w szczególnie długie trasy.
Rozwiń
Gość
Gość (3 lutego 2016 o 11:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak to się mówi wszystko ma swoje plusy i minusy. Tak samo jest w kwestii silnika. Ja na co dzień jeżdżę Avensisem 2.0 w dieslu, bo dość sporo podróżuję i to było dla mnie bardziej racjonalne rozwiązanie. Dla porównania wsiadłem kiedys za kółko Avensisa kolegi z 1.8 benzyną. Auto tak samo dobrze się prowadzi, o prawda diesel chyba troszeczkę głośniej chodzi, ale jeśli chodzi o spalanie to różnicę widać od razu.
Rozwiń
Gość
Gość (29 listopada 2015 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zawsze wybieram benzynę choć przy zakupie nowego Infiniti Q50 można się pokusić o diesla, bo gwarantują 3 darmowe przeglądy więc sporo się na serwisie zyskuje, można też później odsprzedać im auto i kupić kolejne. Warunki można negocjować teraz naprawdę fajne.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!