czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Moto

Bez niego ani rusz

Dodano: 23 stycznia 2004, 14:42

Połowa zimy, najprawdopodobniej pozwoliła już odpowiedzieć na pytanie czy akumulator w naszym pojeździe jest nam nadal przyjacielem, czy podstępnym, złośliwym urządzeniem, odmawiającym współpracy, gdy najbardziej jest potrzebny. Przychodzi pora, by się z nim rozstać. To lepsze niż usłyszenie rano jednego głuchego stuknięcia bendiksu, zamiast raźnego obracania rozrusznika.

Jeżeli akumulator ma 4 – 5 lat, nie powinniśmy mieć rozterek. Takowe możemy mieć przy wyborze akumulatora, taka jest oferta.

Czym się kierować?
Czy tylko gabarytami, pojemnością i prądem rozruchu? Z pewnością. Dylematów dostarcza nam natomiast cena. Czy zawsze najdroższy jest najlepszy, czy zapłacimy tylko za etykietkę? Być może część odpowiedzi znajdziemy w wynikach testu jaki przeprowadził jeden z wiodących na brytyjskim rynku tygodnik Auto Express. Dziennikarze wybrali 15 najpopularniejszych akumulatorów dostępnych na rynku, z których część jest znana i w Polsce. Miały one sprostać wymaganiom pojazdów średniej klasy – opel astra i ford focus, o pojemności od 40–45 Ah. Zakupów dokonano w sklepach i hurtowniach motoryzacyjnych, by uniknąć dostarczenia do testów „specjalnych” egzemplarzy.
Test polegał na symulacji porannego rozruchu pojazdu i pozostawieniu włączonych świateł. Akumulatory wkładane były na 24 godziny do zamrażarki, a następnie wykorzystując profesjonalny tester, obciążano je cyklicznym 30-sekundowym poborem prądu o natężeniu 200A, dokąd mógł coś jeszcze z siebie wykrzesać. Badanie drugiego kryterium – to podłączenie dwuwłóknowej żarówki świateł głównych i czekanie aż zgaśnie. Cena nie miała wpływu na miejsce w rankingu, choć najgorzej wypadły akumulatory najtańsze, z segmentu tzw. ekonomicznego.

Kto zawiódł, a kto nie?
Z kolei podwyżka 20 funtów za tę samą markę, z wyższą specyfikacją, nie była absolutnie tego warta. Z marek najlepiej znanych w Polsce badano Boscha, Delphi i Exide.
Exide Ultra (45 Ah) rozczarował, gdyż żarówka paliła się najkrócej wśród wszystkich testowanych (180 minut), lepiej wypadły próby rozruchu (6 razy). Tańszy o 50 proc. Exide BSX Powerdrive (40 Ah) dawał prąd 90 minut dłużej, ale rozrusznikiem obrócił tylko 4 razy. Popularny Bosch Silver (najwyższa półka cenowa) zasilał żarówkę 240 minut a rozrusznik odezwał się 6 razy. Jego większy brat Silver Plus mimo większego o 20 proc. prądu rozruchu nie zdołał wykonać szóstego obrotu. Zrekompensował to paleniem się żarówki przez 330 minut i za to zasłużył na ponadprzeciętne 4 gwiazdki w teście. Za absolutnego zwycięzcę uznano jednak Delphi Freedom. W teście długodystansowym także 330 minut, a przy tym aż 8 skutecznych prób uruchamiania silnika! Zasłużony tytuł „Najlepszego Zakupu” w ocenie Auto Expressu i 5 gwiazdek.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!