wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Moto

Młodzi gniewni za kierownicą. Do czasu!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 czerwca 2008, 10:35
Autor: Paweł Puzio

W ryzykownych sytuacjach niedoświadczony kierowca potrzebuje aż o 2 sekundy więcej czasu na reakcję niż kierowca doświadczony.

Przyczyną znacznej części wypadków powodowanych przez młodych ludzi jest
nie tylko brak umiejętności, ale także ich nieodpowiednie nastawienie.

Z badań przeprowadzonych dla Szkoły Jazdy Renault wynika, że młodzi kierowcy to grupa najwyżej oceniająca swoje umiejętności!

Młodzi kierowcy są traktowani jako grupa wyższego ryzyka ze względu na swoje niewielkie doświadczenie. Mieli najmniej czasu i okazji na wyćwiczenie swoich reakcji i wykształcenie prawidłowych nawyków.

- Dla niektórych nowych kierowców już sam skręt w lewo na dużym, zatłoczonym, skrzyżowaniu jest skomplikowany, część z nich nigdy nie jeździła np. po deszczu po śliskiej nawierzchni i nie wie, jak wyprowadzić auto z poślizgu - wyjaśnia Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Brak doświadczenia nie jest jedynym czynnikiem, który wpływa na bezpieczeństwo młodych kierujących. Z badań wynika, że znaczny odsetek wypadków drogowych młodych kierowców spowodowany jest ich niewłaściwym nastawieniem.

Młodym ludziom zdarza się szaleć na drodze, chcą się pochwalić i wypróbować możliwości samochodu. Jeżdżą brawurowo, a nie zastanawiają się, na co pozwalają warunki drogowe. Ponadto, jak wykazały badania przeprowadzone dla Szkoły Jazdy Renault, młodzi ludzie w zdecydowanej większości (w ponad 80 proc.) oceniają swoje umiejętności jako kierowców dobrze lub bardzo dobrze.

- W przypadku młodych kierowców bardzo istotną kwestią, oprócz doświadczenia, jest zachowanie zdrowego rozsądku - mówią instruktorzy ze Szkoły Jazdy Renault. - Nie mogą dać się ponieść emocjom ani przeceniać swoich umiejętności, bo to poważnie zwiększa ryzyko wypadku, zwłaszcza gdy na drodze przytrafi się coś nieoczekiwanego.

Młodzi kierowcy powinni ograniczyć prędkość, zachować nieco większe odstępy od pozostałych pojazdów i obserwować nie tylko innych kierowców, ale także pieszych i pobocza drogi. Warto wybrać się na jazdy doszkalające i na bezpiecznym torze potrenować trudniejsze manewry, takie jak wyprowadzanie samochodu z poślizgu czy hamowanie z ominięciem przeszkody.

- Na takim szkoleniu kierowcy poznają też rzeczywisty poziom swoich umiejętności, a to z reguły uczy ich pokory - dodają eksperci. Niestety, w Lublinie nie ma profesjonalnej szkoły doskonalenia techniki jazdy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!