poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Moto

Premiera: Citroën C5 także w wersji tourer

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 czerwca 2008, 08:25

Technologicznie zmieniło się wszystko, z wyjątkiem cech, które sprawdziły się w poprzedniej generacji C5.

Platforma konstrukcyjna pochodzi z flagowego C6 (ze zmienionym rozstawem osi), podobnie - po adaptacji - układ jezdny i hamulce. Nie zmieniło się natomiast jedno - dyskretny urok i francuski smak.

Także Hydractive III Plus, adaptacyjne hydropneumatyczne zawieszenie o podwójnym trybie pracy, komfort i sport pochodzi wprost z flagowego C6.

Producent jednak pozostawił wybór. Można wybrać zawieszenie klasyczne - mechaniczne. Tańsze o 7 tysięcy zł, a nadal komfortowe, jak u citroëna. A przy tym szokująco ciche. W wersji tourer, nowy C5 znacząco odbiega koncepcją od poprzedniej generacji kombi. Tam chodziło o maksymalną przestrzeń ładunkową, nawet kosztem elegancji. Teraz odwrotnie, bo zmieniły się oczekiwania potencjalnych użytkowników. Potrzeba wyróżniania się, a więc styl i wyważenie linii nadwozia aż po najdrobniejsze szczegóły, jak tylne okno z cieniutkim słupkiem i spojler, mają pierwszeństwo przed objętością, co nie znaczy, że nad funkcjonalnością.

Tourer jest 5 cm dłuższy od sedana (4,83 cm). Gdyby wydłużyć go o kolejne 5 cm, to - jak stwierdzili designerzy - koniec z lekkością linii nadwozia. Naciśnięcie przycisku na klapie lub pilota otwiera i zamyka elektrycznie tylną klapę.

Próg bagażnika można elektrycznie opuścić o 6 cm: to luksus przy ładowaniu ciężkich przedmiotów. Przenośna lampka pomoże doświetlić wnętrze bagażnika nocą. W sedanie bagażnik ma 467 litrów (VDA), w kombi (do rolety) 533 litrów, a po złożeniu siedzeń prawie 1490 litrów.

Skoro bagaż ma swoje prawa, to co dopiero pasażerowie. Ci, z przodu mają unikatową w segmencie opcję regulacji kąta nachylenia samej górnej części oparcia, a kierowca może być podczas jazdy dopieszczany w fotelu masażem relaksacyjnym kręgosłupa realizowanym poprzez specjalną funkcję fotela. Gdyby mógł podczas tego zabiegu leżeć, to miałby nad sobą widok nieba, dzięki panoramicznemu dachowi. Kierowca jest w centrum uwagi, ma do dyspozycji ergonomiczne i intuicyjne przełączniki, w tym sterowania komputerem pokładowym lub systemami NaviDrive (30 GB = mapy 30 państw) i audio bezpośrednio z nieruchomego środka kierownicy.

Do tego układy bezpieczeństwa czynnego i biernego, jak alarm niezamierzonego przekroczenia linii, dwufunkcyjne reflektory, radary parkowania z przodu i z tyłu z pomiarem dostępnego miejsca na parkowanie i zestaw głośnomówiący Bluetooth.

O pięciu gwiazdkach EuroNCAP decydują siedem poduszek (nawet do 9) i informacja o nie zapiętych pasach na wszystkich pięciu miejscach. I jeszcze niezwykle czyste i sprawne silniki benzynowe (od 1,8 127 KM do 3,0 V6 215 KM) i diesle HDi z seryjnymi filtrami cząstek stałych (od 1,6 110 KM do 2,7 V6 208 KM), z opcjonalną doskonałą 6-biegowa automatyczną skrzynią. Osiągami, jakościowo i wyglądem - jak głosi brytyjska reklam - "to bez wątpienia niemieckie auto, made in France”. Dodajmy: zaprojektowane z pewnością przez znawcę polskich, bardzo "wymagających” dróg.

Jacek Bieniaszkiewicz
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!