sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Moto

Premiera nowej toyoty RAV- 4

Dodano: 15 stycznia 2004, 09:28
Autor: Paweł Puzio

Są dwie informacje. Dobra i zła. Zacznijmy od tej gorszej. Nowy RAV - 4, który właśnie wchodzi do sprzedaży, kosztuje nieznacznie ponad 100 000 złotych. Dobra wiadomość - jak wejdziemy do unii może potanieć, nawet do 18 proc.

Cła, cła , cła

Toyota w Polsce tak naprawdę ma tylko trzy modele samochodów – yaris, corolla oraz avensis. I to nie wszystkie wersje. Pozostałe modele z bardzo szerokiego wachlarza jpoońskiej firmy, w tym lexus, to auta produkowane w Japonii. A więc obłożone 35-proc. cłem, jako produkt spoza terytorium unii. W maju jednak cło zniknie i nagle, jak za dotknięciem różdżki, w salonach Toyoty może pojawi się szereg nowych modeli, a co najmniej do tej pory niezbyt atrakcyjnych cenowo, przez wspomniane cło. Taki scenariusz odnosi się do RAV- 4 II generacja.

TRC – numeryczny rozsądek

RAV-4 to najczęściej kupowany SUV w Europie. Oficjalnie mówi się SUV, lecz zapaleni offroadowcy, mówią disco-jeep, czyli pojazd i do opery, i na ryby.
„Rawka” ma oczywiście napęd na cztery koła sterowany elektroniczne. To znaczy, że to komputer za nas wybiera, którego napędu użyć. Żongluje momentem obrotowym pomiędzy przednią a tylną osią, w zależności od rodzaju nawierzchni i przyczepności. Przerzuca także napęd na poszczególne koła, a to wszystko za sprawą systemu TRC. Ten unikalny system, seryjnie zastosowany w „rawce”, umożliwia jazdę nawet po utracie przyczepności przez trzy koła. Doskonale zademonstrowała to ekipa mistrza Makedońskiego (jeden z lepszych specjalistów w Polsce od jazdy samochodami terenowymi). Za pomocą dwóch najazdów sprawdzano wykrzyż osi. Konkurencyjna honda cr-v nie dała rady wjechać, bo koła przeciwległe podnosiły się, tracąc przyczepność i „zabierając” jednocześnie cały moment (mechanizm różnicowy zaczął działać). „Rawka” dzięki systemowi TRC pokonała najazd, nawet po przesunięciu jednego o 20 centymetrów w kierunku jazdy – postulat dziennikarzy, bo RAV jest krótszy od CR-V. System TRC przerzucał cały moment z koła, które traciło przyczepność na koło dociążone. Ten elektroniczny strażnik wraz z systemem VSC doskonale sprawdzają się podczas jazdy na śliskiej nawierzchni. TRC i VSC czuwają nad stabilnością toru jazdy. Sprawdziliśmy to na specjalnie ustawionym torze. To działa.
Oprócz wspomnianych systemów w RAV-4 montowane są ABS, EBD i BA. Wszystkie systemy działają w procesie hamowania.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!