niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Moto

Prezent na Mikołaja od Zyty Gilowskiej

Dodano: 30 listopada 2006, 11:29
Autor: Paweł Puzio

O piątku spadają cła na używane samochody sprowadzane z krajów unii oraz kosmetyki.

Wicepremier rozporządzeniem zrównała stawki akcyzy samochodów nowych z używanymi. Od 1 grudnia 2006 r. wszystkie te samochody, niezależnie od wieku, obłożone zostaną akcyzą w wysokości 3,1 proc. (do 2000 ccm) i 13,6 proc. (powyżej tej pojemności).
- Z tego co wiem, to już przed granicami stoją lory z samochodami, aby wjechać do Polski po 1 grudnia i załapać się na nową akcyzę - mówi Krzysztof, który zawodowo zajmuje się ściąganiem samochodów z Zachodu. - Nie będzie wprawdzie takiego boomu, jak po 1 maja 2004, ale import wzrośnie - dodaje Krzysztof. Na pytanie czy nie będzie nic kombinował z ceną na fakturze zakupu aut, tylko się uśmiechnął. - No, chyba że się auto kupuje na przetargu w Belgii, to nic się nie da zrobić. Ale od osoby prywatnej czy komisanta, nikt tego nie ma szans sprawdzić - tłumaczy Krzysztof
Negatywnie zmianę przepisów akcyzowych oceniają właściciele salonów. - To nie jest dobre posunięcie, bo nie chroni i tak już osłabionych salonów dealerskich - mówi Wiesław Wieleba, prezes salonu Seat Euro Marketing w Lublinie. - Rozumiem, że ludziom należy dać szansę kupna tanich samochodów, ale dlaczego rząd zezwala na wwóz do naszego kraju ogromnej liczby pojazdów nie spełniających podstawowych norm ekologicznych. Jak chcemy żyć w śmietniku, to dalej tak postępujmy - kończy zirytowany Wiesław Wieleba.
Zgodnie z obietnicą, od 1 grudnia br. 10-proc. akcyza na kosmetyki zostanie zniesiona. - Panie mogą liczyć na ładny prezent na Boże Narodzenie - stwierdziła prof. Gilowska. Albo perfumy Chanel nr 5, albo 10-letni opel. Panowie wybór należy do Was.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!