poniedziałek, 5 grudnia 2016 r.

Moto

Test forda fiesty

Dodano: 24 kwietnia 2003, 10:08

 (Dorota Awiorko)
(Dorota Awiorko)

Nowa fiesta od kilku miesięcy robi sporą karierę na naszym rynku. Ładna sylwetka, możliwość wyboru wśród licznych wersji oraz dobra opinia wśród użytkowników poprzednich wersji - to najlepsza rekomendacja najnowszego modelu fiesty.

Sylwetka fiesty już na pierwszy rzut oka może się podobać. Solidnie skrojone nadwozie, ładne lampy, 14-calowe koła, duże szyby, podobne kształty do focusa - to tylko niektóre cechy zewnętrzne tego modelu. Linia nadwozia fiesty zdobyła nasze uznanie. Niezbyt udziwniona, a nowoczesna, bez zbędnych fajerwerków stylistycznych, raczej solidna, podporządkowana walorom użytkowym. Doskonała baza do różnych wariacji - jak choćby wchodzący niebawem na rynek ford fusion.
Ford fiesta, jak wszystkie nowoczesne małe samochody, przypomina skorupkę jajka. Każdy centymetr wnętrza jest dokładnie zaplanowany i wykorzystany. Stąd analogia do skorupki. Ford znany jest z dobrego zagospodarowywania wnętrza, szczególnie w samochodach małych. Zdaniem twórców, fiesta oferuje dość miejsca dla pięciu pasażerów. Musimy się z nimi zgodzić, pod warunkiem, że na tylnej kanapie nie będą podróżować zawodnicy sumo lub wagi ciężkiej. Małe dzieci, młodzież czy niezbyt duże osoby na brak miejsca z tyłu narzekać nie mogą. Z przodu natomiast nawet spory człowiek może wygodnie usiąść, choć fotele mogłyby być bardziej wygodne. Ważne jest też to, że zdołano wygospodarować spory, bo 284-litrowy bagażnik, dość ustawny.

No a teraz słów kilka jak się fiestą jeździ.
Konstruktorzy zapewniają, że nowy ford fiesta prowadzi się tak samo jak wygląda. I mieli rację. Fiesta stabilnie zachowuje się na drodze, pewnie pokonuje zakręty, bez potrzeby nerwowego kontrolowania każdego ruchu kierownicą. Praktycznie nie odczuwa się ani pod-, ani nadsterowności. Solidnie zrobiony samochód. Razi jednak zbyt głośna praca zawieszenia, co szczególnie na polskich drogach jest odczuwalne. Dobrze natomiast sprawuje się nowoczesne wspomaganie kierownicy. I na koniec drobny szczegół. Koło kierownicy pokryte skórą - to naprawdę cieszy.
Wydajne hamulce zapewniają poczucie bezpieczeństwa w każdej sytuacji. Niestety, ABS jest oferowany za dopłatą 2200 złotych.

Bezpieczeństwo

W nowej fieście o bezpieczeństwo pasażerów dba system IPS (Inteligentny System Bezpieczeństwa). Jego głównym elementem są dwie czołowe poduszki powietrzne, o dwóch stopniach napełniania, w zależności od siły zderzenia. Ma to ogromne znaczenie dla pasażerów, gdyż nie trzeba od razu po wypadku jechać do chirurga, aby nastawić połamaną kość nosową. Owe poduszki to wyposażenie seryjne nowej fiesty. Poduszki powietrzne są odpalane etapami, w odstępach czasowych, ściśle według zaprogramowanej sekwencji dostosowanej do najbardziej prawdopodobnego scenariusza wypadku. Za dopłatą lub w bogatszych kompletacjach można otrzymać poduszki boczne montowane w przednich fotelach oraz kurtynki powietrzne chroniące głowy pasażerów przy bocznym uderzeniu w pojazd.

Wnętrze

Dość ascetyczne, ale dobrze wykończone. Jak zwykle
w samochodach marki Ford postawiono na funkcjonalność. I słusznie, bo samochody o tych gabarytach to narzędzia do codziennej pracy. Materiały użyte do wykończenia są adekwatne do klasy samochodu, nie ma co tu szukać wykwintnego drewna
czy aluminium, (choć to da się zainstalować w lepszych wersjach), to zbyteczne dodatki. Rekompensuje to przejrzysty i czytelny układ wskaźników, wiele schowków oraz łatwa obsługa urządzeń pokładowych. Niestety, zestaw audio jest dostępny za dopłatą.
W limitowanej wersji X 100 oferowane jest dobre wyposażenie. Kto zatem chce nabyć nową fiestę, powinien pomyśleć właśnie o tej wersji. Droższej, ale lepiej wyposażonej.

Silnik

Jednostki napędowe oferowane w nowej fieście to mieszanka zupełnie nowych konstrukcji oraz sprawdzonych silników, które zostały poddane gruntownej modernizacji. Na szczególną uwagę zasługuje nowy, mały diesel - 1,4 TDCi. Niskie zużycie paliwa czyni go mistrzem oszczędności, jednak dość wysoka cena zakupu każe się poważnie zastanowić nad propozycjami wśród silników benzynowych. Z tych godny polecenia jest motor 1,4 Duratec 16 V. Nowoczesny, lekki silnik godzi dobrą dynamikę z oszczędnością.
Jednak najczęściej wybierane są samochody z silnikami 1,3 - o mocy 58 lub 68 koni. Są to z pozoru dobrze znane jednostki napędowe z poprzednich wersji. Przeszły jednak spore zmiany, które znacznie zmieniły ich oblicze. Obecnie są szybsze, cichsze oraz oszczędniejsze.

Wnioski

Gdybym był bogaty i miał pieniądze na drugi samochód, to z pewnością pod uwagę brałbym fiestę. Zgrabnie zaprojektowana, z niezłym wnętrzem, lekko działającym wspomaganiem - w sam raz
dla kobiety.
A przy tym 284 litry ustawnego bagażnika.

Osiągi forda fiesty, czyli przegląd wersji silnikowych

Dla poszczególnych silników /1,3 Duratec 8V/ 1,3 Duratec 8V /1,4 Duratec 16V /1,6 Duratec 16V/ 1,4 Duratorq TDCi/
Prędkość maks. (km/h) /150/ 158/ 168/ 185/ 164
Przysp. od 0 do 100 km/h (sek) /18,9/ 15,8/ 13,2/ 10,6/ 14,9/
Moc maks. w KM /58/ 68/ 80/ 100/ 68/
Zużycie paliwa w cyklu miejskim 9 litrów/100 km) /8,2/ 8,2/ 8,6/ 9,1/ 5,3/
Jazda poza miastem /5,0/ 5,0/ 5,1/ 5,2/ 3,7/
Średnie zużycie /6,2/ 6,2/ 6,4/ 6,6/ 4,3/
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO