piątek, 9 grudnia 2016 r.

Moto

Zanim wydasz pieniądze, wszystko sprawdź

Dodano: 5 grudnia 2002, 10:29
Autor: (p.p.),

Ostatnie wypadki w Lublinie związane z firmą Mitsubishi i Kor–Man wywołały falę telefonów. Do redakcji dzwonili Czytelnicy, z pytaniem jak zabezpieczyć się przed tego rodzaju sytuacjami.

Ufać salonowi?

Lubelski przypadek Kor–Mana oraz firmy Mitsubishi należy do bardzo rzadkich. Salony wprawdzie podlegają takim samym uwarunkowaniom rynkowym, jak inne podmioty gospodarcze, jednak za ich plecami stoją zawsze duże firmy samochodowe, które wspierają nie tylko swoją marką, ale i konkretnymi środkami pieniężnymi.
Jak zatem uniknąć sytuacji, w jakiej znaleźli się klienci Kor–Mana?
Po pierwsze, zacznijmy od czytania umowy. Zanim cokolwiek podpiszemy lub wpłacimy jakiekolwiek pieniądze, poprośmy o umowę. Dokładnie ją przeczytajmy, łącznie ze wszystkimi aneksami i dopiskami wydrukowanymi maczkiem.
Kolejny krok to wizyta u prawnika, który jako znawca, dokładnie wyjaśni i wyłapie wszelkie zawiłości i kruczki owej umowy.
Następnie należy zawrzeć umowę pro forma, która gwarantuje nam warunki kupna oraz określa obowiązki i powinności każdej ze stron.
Przechodzimy do zaliczki. Nie bądźmy rozrzutni. Dealerowi zapłaćmy tylko tyle, ile wynosi zwyczajowa marża. Na ogół jest to 5 proc. wartości samochodu.
Największą niefrasobliwością jest wpłacenie całej kwoty. Pamiętajmy, też, aby należność za samochód uregulować dopiero wówczas, jak zamówione auto będzie już u dealera na składzie. To jest bardzo ważne, chociażby z tego powodu, że samochód podczas transportu może ulec uszkodzeniu. I co wtedy. Auto jest już zapłacone, zarejestrowane i od razu do lakiernika? Szkoda.
Nie wierzmy też we wszelakiego rodzaju zapewnienia, że jest to ostatnia partia, specjalna cena i że już trzeba wpłacić całość, aby zarezerwować okazyjne auto.
Kupując nowy samochód musimy zawsze kierować się zdrowym rozsądkiem. Wybierać dealera o ugruntowanej pozycji i dobrej renomie, działającego na rynku długo. Samochód nierzadko jest bowiem dorobkiem całego życia.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO