sobota, 24 czerwca 2017 r.

Moto

Zapłacił za samochód, ma tablice

Dodano: 25 listopada 2002, 21:21

Wszyscy twierdzą, że są czyści. Tymczasem ja w ręku mam <br />
tylko tablice rejestracyjne, dowód rejestr
Wszyscy twierdzą, że są czyści. Tymczasem ja w ręku mam
tylko tablice rejestracyjne, dowód rejestr

Zbigniew Czapla z Chełma wpłacił na model mitsubishi space star 57,3 tys. zł. Mimo że miesiąc temu miał odebrać auto, dzisiaj
w ręku ma tylko fakturę, dowód rejestracyjny oraz dwie tablice.

- 22 października wpłaciłem całą kwotę na wybrany model w spółce Kor-Man z Lublina - mówi Z. Czapla. - Następnego dnia otrzymałem kurierem komplet dokumentów uprawniających do rejestracji auta.
Zakupiony mitsubshi miał być odebrany 27 października. - Do tej pory nie mam jednak auta. Kontaktowałem się z dealerem. Codziennie słyszałem, że lada dzień auto będzie do odbioru - opowiadał wczoraj Dziennikowi.
Poszkodowanych jest także 15 innych osób, które wpłaciły całość (8 osób) lub tylko zaliczkę w wysokości 2,5 tysiąca złotych na wybrany model.
13 listopada generalny importer Mitsubishi do Polski, firma MMC Car Poland wypowiedziała umowę dealerską lubelskiej spółce.
- My wszystkie pieniądze przelaliśmy na konto importera, który, nie wiedzieć dlaczego wypowiedział nam umowę. Mamy dowody wpłat bankowych wszystkich 16 osób, lecz nie możemy ich pokazać. Tak bowiem stanowi umowa dealerska - tłumaczy Grażyna Dziedzic, pełnomocnik prezesa firmy Kor-Man. - Jeszcze 7 listopada otrzymaliśmy pismo, że jesteśmy dobrym dealerem. Zajmowaliśmy 7 pozycję w Polsce pod względem sprzedaży. Nie wiemy jak pomóc naszym klientom.
- My nie otrzymaliśmy od Kor-Man żadnych przelewów na nowe sporne auta - mówi Wojciech Szyszko, dyrektor ds. sprzedaży MMC Car Poland. - Myślimy, że zaległości Kor-Man wobec MMC Car Poland wynoszą około miliona złotych. Teraz je sumujemy. A jak pomóc ludziom czekającym na nowe samochody? Nie wiem. Pozostaje proces cywilny z firmą Kor-Man. My jesteśmy w porządku. Taka jest opinia naszych prawników. Jeżeli na nasze konto wpływają pieniądze, to auta wydajemy. Jak nie, to nie.
Klienci mówią, że ktoś kręci. - Już po 13 listopada dyrektor Szyszko zapewniał, że mój samochód już jest. Mówił, że zostanie wydany w Lublinie, Radomiu lub w Kielcach. W miniony piątek w MMC Car Poland usłyszałem, że nie otrzymam samochodu - dodaje Zbigniew Czapla.
MMC Car Poland skierowało przeciwko Kor-Man sprawę do prokuratury z oskarżeniem o zdefraudowanie 3 samochodów - dwóch space starów i carismy.

Anita Nowacka, radca prawny

Wszystko zależy od tego z kim i jakiej treści została zawarta umowa. Zasadą jest, że jeśli jedna ze stron dopuszcza się zwłoki w wykonaniu zobowiązań zawartych w umowie, to druga może jej
wyznaczyć odpowiedni termin realizacji. A po upłynięciu tego terminu, odstąpić od umowy, zażądać zwrotu gotówki i skierować sprawę do sądu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!