wtorek, 24 października 2017 r.

Moto

Zmiany, zmiany, zmiany...

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 marca 2002, 18:52

Rozmowa z Eugeniuszem Kłosińskim, kierownikiem serwisu Mitsubishi w Lublinie

• Dzisiaj gorący temat to lawina ściągniętych rozbitków. Na ile zwiększyło wam to obroty?
– Importerzy prywatni, przeważnie sami mają warsztaty. Na tanim „klepaniu” i lakierowaniu prywatni importerzy zarabiają. My jako serwis spotkamy się z tymi pojazdami, kiedy są w rękach nowych użytkowników. I najczęściej nie jest to miłe spotkanie, gdyż właśnie wtedy użytkownik dowiaduje się, że jego samochód to niestety „rozbitek”.
• Odradza pan więc kupno używanego, okazyjnie sprowadzonego auta?
– Może aż tak to nie, jednak apeluję o rozsądek. Przynajmniej proszę sprawdzić potencjalny nabytek w autoryzowanym serwisie, choćby takim jak nasz. Serwis na pewno nie będzie ukrywać jego wad, a przy tym doradzimy, po zliczeniu kosztów ewentualnej naprawy, czy to się naprawdę opłaca. Aby okazja nie stała się przykrą niespodzianką.
• Marka Mitsubishi kojarzy się
z w wysoką niezawodnością.
Po co zatem serwis?
– Serwis to nie tylko usuwanie usterek czy szkód powypadkowych, ale przede wszystkim profilaktyka. Do serwisu powinno się jeździć po to aby auto się nie psuło, a nie tylko jak się zepsuje. Serwis to przede wszystkim przeglądy okresowe i wymiana naturalnie zużywających się materiałów, takich jak oleje czy klocki hamulcowe.
• Co chciałby pan zmienić,
patrząc na pana bogaty dorobek zawodowy, w lubelskim serwisie Mitsubishi?
– Tak, szczególnie doświadczenia z 4-letniej pracy w niemieckim serwisie zaowocują niemieckimi porządkami. Na pewno ulegnie definitywnej poprawie dbałość o szczegóły. Klient w tak perfekcyjnej marce ma prawo czuć się dopieszczony.
• A coś poza tym ulegnie zmienie?
– W tym roku startujemy z nową linią napraw blacharsko – lakierniczych. Tradycyjnie, już od najbliższego poniedziałku, startujemy z akcją „Przegląd wiosenny”.
• A dokładniej?
– Przegląd podwozia, amortyzatorów i zmiana ogumienia. Przy tym nowość, dla osób kupujących u nas letnie opony darmowe przechowywanie zimowych
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!