wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Opole Lubelskie

Urzędnik może sprawdzić czym palisz w piecu. Trwają kontrole

Autor: Paweł Puzio

Od kilku dni w Opolu Lubelskim trwają kontrole śmieci. W pierwszej kolejności urzędnicy i pracownicy firmy komunalnej zajrzą do firm, potem przyjrzą się prywatnym posesjom.

Pracownicy Urzędu Miejskiego w Opolu Lubelskim zabrali się za kontrole ilości i segregacji wyrzucanych śmieci.

– W pierwszej kolejności sprawdzamy śmieci pochodzące z działalności gospodarczej – mówi Krzysztof Ryczek z Urzędu Miasta Opole Lubelskie. – Naszym celem jest poprawa jakości segregowania odpadów, czyli zwiększenie udziału frakcji suchej w łącznej masie śmieci – dodaje.

Kontrole prowadzą pracownicy firmy odbierającą odpady komunalne. Ale nie tylko. Śmieci sprawdzają także pracownicy Wydziału Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego w Opolu Lubelskim.

– Podczas takiej kontroli mieszkańcy lub firma są zobowiązani do przedstawienia dokumentów lub umów potwierdzających korzystanie z usług odbierania odpadów komunalnych. Kontrola zweryfikuje też, jak są segregowane odpady przez właściciela nieruchomości – tłumaczy urzędnik.

W przypadku firm prowadzących działalność gospodarczą kontrolerzy porównają ilość zadeklarowanych odpadów z faktyczną ilością wytwarzanych śmieci. W zabudowie jednorodzinnej sprawdzone zostanie czy ilość gromadzonych odpadów odpowiada liczbie osób zamieszkujących nieruchomość. Skontrolowany będzie też udział frakcji suchej w ogólnej masie oddawanych odpadów.

– Za prawidłową segregację uznaje się fakt, gdy frakcja sucha wynosi ponad 50 proc. wszystkich śmieci – tłumaczy Ryczek.

Na tym nie koniec. Pracownik urzędu ma również prawo sprawdzić m.in. czym ludzie palą w piecach. Czy na opał nie idą śmieci, które poważnie zatruwają powietrze.

– Tylko w tym roku wydaliśmy 172 wezwania do poprawy deklaracji śmieciowych. Błędy dotyczyły innej niż deklarowana liczby osób zamieszkujących daną nieruchomość oraz nieprawidłowej segregacji – podsumowuje Krzysztof Ryczek.

Magistrat zapowiada, że na początek posypią się pouczenia i zalecenia. A jeśli to nie pomoże, to w konsekwencji urzędnicy podniosą opłaty za śmieci, a na opornych nałożą kary administracyjne.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 października 2016 o 17:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niezły popłoch jest wśród urzędników. Spóźnienie, mało pokorna postawa, byle jaki ukłon, brak komplementów dla szefa (szefowej), albo inna podpadka i już wypisana delegacja do nurkowania w śmieciach.
Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2016 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja mieszkam w tych wyjątkowych kamieniczkach w centrum Lublina i powiem tyle lubię palić. Palę czym się da książki typu Krzyżacy dobrze się paliły, poduszki i koce średnio, suche myszy słabo. Plastikowe butelki, opony, wezwania do zapłaty palą się bardzo dobrze. Mnie nie interesuje czy komuś przeszkadza palenie myszami.
Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2016 o 03:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a kiedy urząd w Mełgwi ruszy za przykładem Opola
Rozwiń
Gość
Gość (12 października 2016 o 23:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze, że jeszcze nie chcą sprawdzać czy i jakiej antykoncepcji używam :-P
Rozwiń
Gość
Gość (12 października 2016 o 22:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panowie lekarze powstrzymajcie ta chorobę zakaźna, karania polaka przez polaka do gorsze jak za okupacji.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!