wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Polecamy

Karmią dzieci w szkole, jak króliki. Nieobraną marchwią

Dodano: 24 listopada 2010, 18:49

W czwartek w Dzienniku Wschodnim: O tym, co dostają do jedzenia dzieci w jednej ze szkół na Lubelszczyźnie, i o tym jaki prezent sprawili mieszkańcom bloku w Niemcach policjanci.

- Dzieci dostają w szkole nieświeżą, wyglądającą jak pastewna marchew – zaalarmował nas jeden z Czytelników. Na dowód przysłał nam warzywo, które przyniosło w plecaku jego dziecko. Co na to dyrekcja podstawówki? Przeczytasz w czwartkowym numerze Dziennika Wschodniego.

A tam także o bloku w Niemcach, gdzie mieszkańcy muszą żyć za ścianą z... policjantami i co za tym idzie bandytami. – Policjanci przykuwają zatrzymanych do metalowych krat, rur kaloryferów, poręczy – mówią. – Słyszymy nocami, jak przestępcy się szarpią, przeklinają, kopią w drzwi.

To i jeszcze więcej w czwartkowym papierowym wydaniu Dziennika Wschodniego. Polecamy!
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!