piątek, 23 czerwca 2017 r.

Praca

Chcemy naszych pieniędzy

Dodano: 9 czerwca 2003, 19:53
Autor: (jaxa)

Czy około tysiąca pracowników upadłej fabryki Daewoo Motor Polska dostanie zaległe 7,5 mln zł? Decyzja w tej sprawie zapadnie już pojutrze.

– Po sprzedaniu projektu samochodu LD 100 syndyk obiecał, że cała uzyskana suma pójdzie na zaległe wypłaty – mówi Jerzy Woźniak, były pracownik kuźni.
Prawa intelektualne do projektu wraz z częścią maszyn do produkcji LD 100 kupiła firma LDV Ltd. z Birmingham w Wielkiej Brytanii. Transakcja opiewała na 4 mln dolarów. Pieniądze mają trafić
do Lublina w sierpniu.
– To wystarczyłoby na realizację wszystkich zaległych wypłat dla pracowników – dodaje Henryk Pawłowski, były pracownik DMP. – Tymczasem podczas najbliższego zgromadzenia Rady Wierzycieli ma zapaść decyzja, kto faktycznie dostanie te pieniądze: byli pracownicy czy Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Masa upadłości DMP musi oddać FGŚP ponad 46 mln zł. – Chcę wysłuchać opinii członków rady, co należy zrobić z pieniędzmi za LD100 – wyjaśnia Andrzej Łopuszyński, sędzia komisarz odpowiedzialny za proces upadłości DMP. – Ale należy szukać wyjścia na drodze porozumienia wszystkich podejmujących decyzje stron.
Zwolnieni z DMP obawiają się, że pieniądze w całości trafią do funduszu. I nie będzie żadnych wypłat dla byłych pracowników. – Jeśli tak się stanie, to na pieniądze będę czekał kolejne dwa lata –irytuje się Bogusław Gajewski, który nie odzyskał jeszcze prawie
7 tys. zł. – Przecież to moje pieniądze, ja je wypracowałem.
– Potrzeba rozsądku – przyznaje Andrzej Chrząstowski, szef zakładowej „Solidarności”. – Rozumiem, że fundusz potrzebuje pieniędzy, ale trzeba zrozumieć przede wszystkim pracowników, którzy na wypłaty czekają od lat.
Zdaniem Chrząstowskiego najlepszym wyjściem byłoby wypłacenie zaległych pieniędzy pracownikom, a pozostałe ok. 6–7 mln zł przekazać do FGŚP.
Co na to fundusz? – Swoje stanowisko zaprezentujemy podczas Rady Wierzycieli – zastrzega Jerzy Greszta, kierownik lubelskiego biura FGŚP. – Ale jaka będzie decyzja członków rady, okaże się dopiero w czwartek.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!