czwartek, 21 września 2017 r.

Praca

Czas na zmiany

Dodano: 26 września 2001, 21:17

Rozmowa z Jerzym Miszczakiem, dyrektorem nowo powstałej Lubelskiej Izby Rzemieślniczej

• 30 sierpnia br. Sąd Rejonowy – Sąd Gospodarczy w Lublinie wpisał do Krajowego Rejestru Sądowego Lubelską Izbę Rzemieślniczą. Tym samym na Lubelszczyźnie mamy dwie branżowe izby. O co tu chodzi?
– Najkrócej: dotychczasowe struktury stały się niewydolne, nie przystają do czasów, w których żyjemy. Istniejące dotąd cechy i Izba Rzemieślnicza działają według statutów opracowanych w latach 70., w których nie ma przyzwolenia na zmiany, jakie przynosi życie.
Przedsiębiorcy – słyszę to od nich – oczekują szerokiej oferty szkoleniowej, kontaktu ze światem, a cechy i izba winny być organizacjami samorządowymi rzemieślników, profesjonalnie kierowanymi. My czerpiemy z doświadczeń podobnych zachodnich organizacji, np. belgijskiego UNIZO, które przygotowywać będzie polskie rzemiosło do sprostania wymogom unijnym.
Co w tej sytuacji można powiedzieć o rzemieślniczej organizacji, która ma 27-osobowy zarząd składający się z ludzi, którzy z rzemiosłem mają niewiele (lub nic) wspólnego, a źródłem ich utrzymania – to fakty, które łatwo sprawdzić – są dochody z działalności samorządowej? Znaczna grupa lubelskich rzemieślników próbowała to zmienić, jednak z różnych powodów się to nie udawało. Postanowili więc powołać nowe cechy i nową izbę rzemieślniczą.
• Pod adresem tych osób, w tym pana, kierowany jest zarzut rozbijania jedności rzemieślniczych struktur...
– Żeby zarzut był sprawiedliwy, musiałaby być jedność w rzemieślniczym środowisku. A tej brakuje. Do podobnych co i my wniosków doszli rzemieślnicy również w innych ośrodkach, m.in. w Krakowie. Co istotne, wszyscy pozostajemy w strukturach Związku Rzemiosła Polskiego.
• Czy jest miejsce dla dwóch izb rzemieślniczych w jednym mieście?
– Lubelskim rzemieślnikom taka konkurencja może wyjść tylko na zdrowie. My, choć istniejemy krótko, wysłaliśmy już naszych członków na szkolenie do Francji. Wkrótce podpiszemy wspólny projekt z paryską Fundacją France-Pologne, wraz z innymi izbami rzemieślniczymi w kraju przystąpiliśmy do grupowego wdrożenia normy ISO 9002.
• Kto utworzył Lubelską Izbę Rzemieślniczą?
– Lubelskie cechy: Piekarzy (starszy cechu Marek Jurycki), Stolarzy (Marcin Kwiatkowski), Fotografów Polskich (Wiesław Domownik), Cech Branży Budowlanej (Andrzej Zabielski), Cech Rzemiosł Motoryzacyjnych (Patrycjusz Stoma), Cech Wielobranżowy (Andrzej Zuziak) i Chełmski Cech Wielobranżowy (Adam Panek). W trakcie organizacji są kolejne cechy w Lublinie i województwie. Jeden z naszych działaczy, Stanisław Głębocki, w niedawnych wyborach został posłem do Sejmu RP. Daje to nadzieję, że rzemiosło i mała przedsiębiorczość z Lubelszczyzny będzie miała godnego reprezentanta w parlamencie.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!