czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Praca

Jaja z funduszu socjalnego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 marca 2008, 09:43
Autor: Marek Kliza

Będą talony? Za ile? - takie i podobne pytania w zakładach pracy słychać coraz częściej.

Zdarza się, że te niepozorne skrawki papieru wzbudzają wiele emocji.
W żadnym akcie prawnym nie jest wprost napisane, że na święta pracownik bony dostać musi.

- Kodeks pracy z 1974 roku pełen jest pięknych rzeczy, które nie do końca są realizowane - mówi Marcin Obłoza, specjalista w sekcji prawnej Okręgowego Inspektoratu Pracy Państwowej Inspekcji Pracy w Lublinie. - To w jego artykułach 16. i 94. mowa jest o tym, że pracodawca obowiązany jest zaspokajać m.in. socjalne potrzeby swych pracowników.

Zakładowy fundusz świadczeń socjalnych tworzą pracodawcy zatrudniający według stanu na 1 stycznia danego roku co najmniej 20 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty. Jeśli załoga liczy mniej niż 20 pracowników, pracodawcy mają wybór. Mogą tworzyć fundusz w podobny sposób, jak dzieje się to w firmach większych albo, zamiast tworzenia go, wypłacą pracownikom świadczenie urlopowe.

Ale ustawa dopuszcza również i takie rozwiązanie, że w firmie, niezależnie od tego, ilu pracowników ona zatrudnia, nie będzie ani funduszu socjalnego, ani nie będzie wypłacane świadczenie urlopowe. Trzeba tylko zawrzeć odpowiednie zapisy w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania.

To koszt pracodawcy

- Możliwość korzystania ze środków funduszu nie ma charakteru roszczeniowego. Nie jest to składka - kwota wpłacana na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych nie zależy od wysokości zarobków pracownika. Są to środki pracodawcy i stanowią jego koszt, który ponieść może, ale nie musi - uważa Marcin Obłoza.

Nowelizacja ustawy z 2003 r. pozwala na zwolnienie pracodawcy z obowiązku tworzenia zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

Jak dzielić fundusz?

Zasady i warunki korzystania z funduszu ustala pracodawca w regulaminie uzgodnionym z działającymi w zakładzie związkami zawodowymi. Jeżeli w firmie organizacji związkowej nie ma, regulamin pracodawca uzgadnia z pracownikiem (pracownikami) wybranym przez załogę do reprezentowania jej interesów.

Wysokość przyznawanego wsparcia (dopłaty, talony itp.) Ustawa o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych uzależnia (art. 8, pkt 1) od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej do korzystania z funduszu.

I właśnie na tym tle powstają w zakładach pracy konflikty, bo do końca nie wiadomo, co przez ową "sytuację” rozumieć. Zwolennicy "urawniłowki” optują za tym, aby każdemu dać tyle samo. Inni chcieliby zaś, aby biedniejsi dostali więcej, a zamożniejsi mniej.

Kto Ci pomoże?

Do pracodawcy należy wypracowanie złotego środka. Można też szukać pomocy w Państwowej Inspekcji Pracy. Ale ona nie sprawi, że na atrakcyjną wycieczkę zagraniczną, finansowaną lub dofinansowywaną z "socjalnego”, pojedzie Malinowski zamiast Kowalskiego - nie ma takich uprawnień. Może natomiast zbadać, czy środki na fundusz zostały przelane w odpowiednich terminach, czy wydano je na właściwe cele itp. 
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!