poniedziałek, 5 grudnia 2016 r.

Praca

Kariera zaczyna się w przedszkolu

Dodano: 17 lutego 2002, 19:20

Nie można się dziwić, że wśród młodzieży studiującej jedynie niepełny procent studentów pochodzi ze wsi – mówi Zofia Ptasznik. – Najbardziej intensywnie człowiek rozwija swoją inteligencję do czwartego roku życia. A w naszym kraju, zwłaszcza na wsi, przywiązuje się niewielką uwagę do tego okresu życia, co widać chociażby po liczbie przedszkoli.

W najmniej korzystnej sytuacji są dzieci w województwie lubelskim. W miastach około jedna trzecia kilkulatków korzysta z opieki przedszkolnej, na wsi zaś jedynie 13 proc. Są jednak wsie i gminy, gdzie nie ma żadnej placówki edukacyjnej skupiającej dzieci w wieku 3–5 lat. Tymczasem badania wskazują na ogromne znaczenie edukacji przedszkolnej dla późniejszej edukacji, włącznie z podejmowaniem studiów i radzeniem sobie w życiu dorosłym.
W ostatnich latach na terenie gmin wiejskich zlikwidowanych zostało wiele placówek przedszkolnych. Stąd też niezwykle cenne są wszelkie inicjatywy lokalne, by nie czekając na ustanowienia parlamentarne i ministerialne, zwiększać szanse edukacyjne dzieci wiejskich. Znajdują one wsparcie Polskiej Fundacji Dzieci i Młodzieży w Warszawie.
Zainicjowała ona program „Tam gdzie nie ma przedszkoli”. Jego celem jest organizowanie zajęć rozwijających umiejętności społeczne, twórcze myślenie i działanie, pozytywny obraz siebie oparty na uzdolnieniach i niepowtarzalności dziecka, naturalną ciekawość świata i ekspresję warunkujące łatwość uczenia się w zerówce i w szkole, realizowanie indywidualnego potencjału dziecka. Jest to alternatywną formą edukacji dla, najczęściej zbyt drogich w utrzymaniu, przedszkoli tradycyjnych.
Program jest realizowany od stycznia w ośmiu gminach w kraju, wśród których znalazła się podlubelska gmina Jastków. Przystąpienie do pilotażu programu było możliwe dzięki przychylności władz i poparciu Rady Gminy, a zwłaszcza Teresy Kot, zastępcy wójta, która szczególnie przyczyniła się do organizowania ośrodków w Jastkowie, Dąbrowicy, Marysinie i Ożarowie.
Zajęcia prowadzą odpowiednio przeszkoleni pedagodzy. Z ich opieki korzystają 10-osobowe grupy. Spotykają się trzy razy w tygodniu po trzy godziny. Gmina zapewnia lokale, wynagrodzenia dla osób pracujących z dziećmi oraz podstawowe wyposażenie. Szkolenia dla prowadzących zajęcia, materiały i część pomocy dydaktycznych oraz wsparcie merytoryczne zapewnia fundacja. Rodzice płacą 20 zł miesięcznie, co jest wykorzystywane na zakup materiałów papierniczych, kredek, farb itp.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO