niedziela, 22 października 2017 r.

Praca

Listonosz w ukropie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 grudnia 2001, 19:40
Autor: Beata Malczuk

Każdego dnia przybywa worków ze świąteczną korespondencją (Beata Malczuk )
Każdego dnia przybywa worków ze świąteczną korespondencją (Beata Malczuk )

Coraz częściej dostajemy życzenia świąteczne mailem lub sms-em. Mimo to pocztowcy nie narzekają na brak pracy. Sięgnęli właśnie do najgłębszych rezerw.

W sortowni tzw. przesyłek zwykłych w Urzędzie Poczty nr 1 w Białej Podlaskiej krzątają się "dzielacze”. - Bez przerwy rozkładamy koperty do przegródek, a worków z listami i kartkami nie ubywa - mówią. Obok, przy stoliku, odbywa się segregowanie poprzedzające stemplowanie. - Trzeba oddzielić koperty grube lub ze źle naklejonym znaczkiem. Maszyna ich nie przepuści. Będą stemplowane ręcznie - wyjaśnia Marianna Marczuk.
W sąsiednim pomieszczeniu rozładowywane są kontenery. - Właśnie dotarł na miejsce jeden z trzech codziennych konwojów. Pracownicy sprawdzają, czy plomby są całe.
- Podczas transportu nikt nie może otwierać skrzynek - informuje Tomasz Mikiciuk, naczelnik Urzędu Poczty nr 1 w Białej Podlaskiej. - Worki z paczkami i listami zapełniają wózki, którymi będą dostarczone do sortowni. Najpóźniej jutro zostaną doręczone.
W pokoju listonoszy nie ma żywej duszy. Wszyscy są w terenie. - Trzeba przyjść o ósmej rano. Gwar jest taki, że przekrzyczeć się nie da. Wtedy wszyscy się schodzą. Normalnie doręcza dwudziestu ośmiu ludzi, ale w okresie świąt sięgamy po rezerwy - listonoszy jest o pięciu więcej. W ciągu dnia wpadają tylko na moment po "dostawę”. Niektórym dowozimy ładunek do punktów kontaktowych - opowiada naczelnik.

Nie wszystkie przesyłki dotrą do adresatów. Tzw. przesyłki niedoręczalne utrudniają tylko pocztowcom pracę. Przed Bożym Narodzeniem jest ich najwięcej. Odsyła się je do Koluszek, stamtąd do nadawcy, a w przypadku braku jego adresu, komisyjnie otwiera. Pod koniec grudnia urzędy zalewa też typowo świąteczna korespondencja krążąca między firmami i instytucjami.
Okazuje się, że nie każdy wie jaki znaczek przylepić. - Dość często widzimy, że ludzie nie opłacają właściwie pocztówek o nietypowych wymiarach, zwłaszcza dużych. Adresaci potem muszą dopłacać różnicę plus złotówkę i dziesięć groszy. Lepiej dowiedzieć się w okienku, jaki znaczek przykleić - radzą pocztowcy.

Halina Stasiewicz - dyrektor Rejonowego Urzędu Poczty w Białej Podlaskiej

Boże Narodzenie to w naszej służbie szczyt natężenia pracy w całym roku. Pełną parą pracują listonosze i dział ekspedycyjno-rozdzielczy. Nie ma
w tym okresie urlopów. Na razie panujemy nad wszystkim, ale największa kumulacja przesyłek jeszcze przed nami. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!