sobota, 16 grudnia 2017 r.

Praca

Masz prawo (i obowiązek) pracować bezpiecznie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 sierpnia 2007, 18:03

Nie opłaca się obchodzić ani łamać przepisów, bo można sobie lub komuś złamać życie

W nowej pracy (na budowie) dostałem kombinezon roboczy, a gdy spytałem o buty i rękawice, usłyszałem od szefa, że mam je sobie kupić sam i za swoje pieniądze, bo firmy nie stać na takie gesty -- skarży się redakcji Andrzej z Lublina.
Naszego Czytelnika zaskoczyła taka "propozycja nie do odrzucenia”, gdyż w poprzedniej firmie wszystko to otrzymywał nieodpłatnie.
- Nie dyskutowałem jednak - przyznaje - bo zależy mi na pracy. W dodatku koledzy uświadomili mnie, że tu takie panują zwyczaje; niektórzy to nawet o kombinezony się nie upominają. Napiszcie, jak to jest z tą odzieżą roboczą - postuluje więc pan Andrzej. - Czy pracodawca ma swobodę decydowania, czy i co pracownikowi zafundować, czy może jednak przepisy go do czegoś zobowiązują?.
* * *
Tłumaczenie szefa, że firma nie wyposaża pracowników w odpowiednią dla danego stanowiska odzież roboczą czy ochronną, gdyż jej "nie stać na takie gesty” jest co najmniej niepoważne. Z Kodeksu pracy wynika bowiem jednoznacznie, iż pracodawca ma obowiązek zadbania o bezpieczeństwo pracownika i stworzenie mu higienicznych warunków w miejscu wykonywania pracy. Zła sytuacja ekonomiczna firmy, trudności w zakupie odpowiedniego ubioru albo innego wyposażenia nie mogą przy tym tłumaczyć pracodawcy.

Szefie, ja stąd spadam!

Kodeks stanowi, że przypadku, gdy warunki bezpieczeństwa nie są spełnione, pracownik może - bez ponoszenia jakichkolwiek sankcji - odmówić wykonania zadań. Choć przepisy kodeksu nie nakładają na pracodawcę konkretnych obowiązków, to jednak musi on tak organizować pracę swych pracowników, by nie stanowiła ona zagrożenia dla ich zdrowiu i życiu (szczegółowe wymagania regulują odrębne przepisy).

Ignoranci…

Nieodpowiednie wyposażenie pracowników i ich stanowisk to jednak tylko jeden z dość powszechnych grzechów niesolidnych pracodawców. Równie poważnym i często tragicznym w skutkach jest dopuszczanie pracowników do pracy bez przeszkolenia z zakresu bhp. Ignorowany jest nie tylko wymóg okresowych szkoleń, ale bywa, ze nie przeprowadza się nawet pierwszego - dopuszczającego do pracy! Z powodu fałszywie pojmowanej oszczędności: bo trzeba na to "zmarnować” trochę czasu, bo zorganizowanie szkolenia kosztuje. Szefowie firm zapominają, że wypłacenie odszkodowania poszkodowanemu w wypadku, nie przeszkolonemu pracownikowi, może być o wiele kosztowniejsze…

OKRESOWE SZKOLENIA Z ZAKRESU BHP

* dla zatrudnionych na stanowiskach robotniczych - nie rzadziej niż co 3 lata
* dla zatrudnionych na stanowiskach robotniczych o dużym zagrożeniu - nie rzadziej niż co rok
* dla pozostałych pracowników - nie rzadziej niż co 6 lat
… i ryzykanci
Jest też druga strona medalu - dość powszechne lekceważenie bezpieczeństwa przez pracowników, mimo stworzenia im przez pracodawcę właściwych warunków pracy. Widać to najczęściej na budowach, szczególnie podczas prac dekarskich, przy dociepleniach, malowaniu elewacji. "Uprzęże” czy nawet kaski ochronne lądują w kącie, bo krępują ruchy, są niewygodne. Zastosowanie znajdują dopiero wtedy, gdy na placu pojawi się inspekcja pracy. Albo gdy ktoś niedawno… uległ wpadkowi.

Pracownik ma obowiązek:

* znać obowiązujące w zatrudniającej go firmie przepisy bhp oraz brać udział w przeprowadzanych szkoleniach,
* wykonywać swoje zadania zgodnie z przepisami bhp i poleceniami przełożonych,
* nosić ubranie ochronne, stosować dostępne urządzenia chroniące zdrowie współpracowników,
* dbać o porządek w miejscu pracy oraz o dobry stan urządzeń i wyposażenia,
* przeprowadzać okresowe badania stanu swojego zdrowia, zgodnie z zaleceniami pracodawcy.
!
Przepisy zabraniają zatrudniania młodocianych w pomieszczeniach, w których temperatura powietrza przekracza 30 stopni C, a wilgotność względna powietrza 65%.

Żebyś wiedział, co ci grozi

Pracodawca ma obowiązek poinformować każdego pracownika o ryzyku zawodowym oraz ujemnych konsekwencjach dla zdrowia, związanych z wykonywaną przez niego pracą. Informacje te mogą być podane w dowolny sposób, np. każdemu pracownikowi z osobna bądź w formie obwieszczenia na tablicy ogłoszeń. Często praktykowaną formą jest przekazywanie informacji na piśmie za pisemnym pokwitowaniem - powinno to nastąpić przed dopuszczeniem pracownika do określonej pracy.
Np. pracownicy biurowi narażeni są na choroby zawodowe związane z długotrwałym przyjmowaniem wymuszonej pozycji siedzącej oraz wielogodzinnym przebywaniem przed ekranem komputerowym, przy sztucznym oświetleniu. Należą do nich głównie:
• schorzenia kręgosłupa
• choroby stawowo-mięśniowe (najbardziej narażone są łokcie i nadgarstki)
• wady wzroku
• choroby krążenia
• obniżenie samopoczucia, depresje

Badania lekarskie

Pracodawca może dopuścić pracownika do pracy dopiero po otrzymaniu aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego, iż nie ma przeciwwskazań do wykonywania przez niego pracy na określonym stanowisku
Koszty związane z przeprowadzaniem takich badań obciążają pracodawcę, jest on również zobowiązany pokryć ewentualne wydatki poniesione przez pracownika w związku z przejazdem na badania do innej miejscowości.
Badania mogą się odbywać nie rzadziej niż co pięć lat.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!