niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Praca

Szef jak kat

Dodano: 20 stycznia 2003, 21:31
Autor: (er),

100 tys. zł odszkodowania domaga się pracownica jednej z lubelskich bibliotek za szykany i upokorzenia, których – jak twierdzi
– doznała od zwierzchników. Pozew wpłynął wczoraj do Wydziału Pracy Sądu Rejonowego w Lublinie.

Kobieta w uzasadnieniu pozwu pisze, że w pracy doznawała ciągłych krzywd i była poniżana. Pomijano ją w przyznawaniu nagród
i awansach. Szefowie ingerowali w jej życie prywatne. Kobieta o swoich zwierzchnikach wyraża się bardzo negatywnie, nie podaje przykładów ich nagannych zachowań. Sprawa pracownicy biblioteki wejdzie na wokandę najwcześniej za kilka miesięcy. W lubelskim Sądzie Rejonowym będzie to pierwszy proces dotyczący odszkodowania za tzw. mobbing, czyli szykanowanie w pracy. Pracownicy często skarżą się jednak na złe traktowanie przez byłych pracodawców przy okazji procesów dotyczących przywrócenia ich do pracy bądź odszkodowań za zwolnienie z pracy. – Tak jest aż w około połowie takich spraw – szacuje sędzia Ewa Gulska, przewodnicząca Wydziału Pracy Sądu Rejonowego
w Lublinie. W lubelskim sądzie nie było spraw dotyczących dyskryminacji płciowej. Ten problem pojawia się np. gdy kobiety skarżą się, że zwolnienia
w zakładzie pracy nie dotknęły mężczyzn.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO