niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Praca

Trzynastka - ekstra pensja

Dodano: 21 stycznia 2010, 15:18

Pracują dwanaście miesięcy, a dostają trzynaście wypłat. Nawet po kilka tysięcy złotych wpadnie dodatkowo do kieszeni pracowników budżetówki.

Magdalena Szperka, polonistka ze szkoły w Rojewie koło Inowrocławia, nie może się doczekać swojej trzynastej pensji.

- I już wiem, co zrobię z tymi pieniędzmi, choć pewnie dostanę je dopiero w marcu - mówi nauczycielka. - Zapłacę za drugi semestr nauki języka angielskiego z hiszpańskim. To kolejny kierunek studiów, na którym się kształcę.

Średnio nauczyciele dostaną na rękę 1,5 tys. zł trzynastki. Ostatecznie zależy ona od stażu pracy, a co za tym idzie wysokości ich zarobków.

Jedni wiedzą, inni liczą

Dużo większej gotówki spodziewają się włodarze. Na konto Konstantego Dombrowicza, prezydenta Bydgoszczy, ma trafić około 9 tys. zł. Niewiele mniej, bo 8,7 tys. zł dostanie na czysto Michał Zaleski - włodarz Torunia.

Z kolei urzędnicy toruńskiego magistratu mogą spodziewać się około 2 tys. zł.
W bydgoskim ratuszu trzynastek jeszcze nie policzyli. Tak samo jak w Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy oraz u bydgoskich i toruńskich strażników miejskich.

Ale inni mundurowi już wiedzą, ile dostaną. I tak, policjant z Kujawsko-Pomorskiego ma otrzymać średnio ponad 2 tys. zł na rękę. Podobna suma trafi do strażaka z miejskiej komendy we Włocławku.

Trzynastka w Izbie Celnej w Toruniu wyniesie ok. 2 tys. zł netto. Trochę mniej otrzyma pracownik skarbówki w Grudziądzu oraz Izby Celnej w Bydgoszczy.

Pracownicy budżetówki powinni dostać trzynastki najpóźniej do końca marca. Wielu jednak będzie mogło zacząć wydawać pieniądze już w najbliższych tygodniach.



Jesteśmy gorsi?

- Ja też pracuję. I to ciężko! Ale o dodatkowej pensji mogę sobie tylko pomarzyć - denerwuje się Andrzej Makowski z Bydgoszczy. - To niesprawiedliwe, że trzynasta pensja należy się tylko budżetówce.

Czy pracownik w prywatnej firmie jest gorszy od urzędnika lub nauczyciela?

Smakiem mogą obejść się też wojewoda i wicewojewoda. Zgodnie z prawem trzynaste pensje im się nie należą. Tak samo jak pracownikom chciażby chojnickiej lecznicy.

- Trzynastki? A co to takiego? - żartuje Maria Nieżorawska, główna księgowa Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach. - Jesteśmy samodzielną publiczną placówką. Nasi pracownicy nie dostają dodatkowych pensji.



Dostają z automatu

- Mamy wadliwy system - komentuje Andrzej Sadowski, ekspert Centrum im. Adama Smitha. - Trzynastki wypłacane są z automatu. Nikt nie kontroluje jakości pracy osób, które je otrzymują. Przez to dodatkowe pieniądze w ogóle nie zachęcają ich do lepszych wyników. Bo przecież "czy się stoi, czy się leży, ekstra pensja się należy”.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!