niedziela, 22 października 2017 r.

Praca

Umowa ustna o pracę jest ważna, ale trzeba uważać

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 grudnia 2009, 15:31

- Przez kilka dni pracowałem w firmie. Zatrudniony byłem "na gębę”, bo szef mówił, że to okres próbny. Praca trwała osiem godzin dziennie. Jednak po czterech dniach rozstałem się z pracodawcą i mam kłopoty z uzyskaniem zapłaty. Czy ustna umowa obowiązuje – interweniuje Jacek z Jarosławia.

Umowa \"na gębę\"

Jak wyjaśnia Dawid Baran, rzecznik prasowy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Rzeszowie, w myśl prawa, umowa "na gębę”, czyli ustna, jest traktowana jak normalna umowa o pracę. Każda umowa obowiązuje. Tyle że pozostaje kwestia roszczeń, gdy pracodawca np. nie chce zapłacić umówionej kwoty za wykonaną pracę. Pozostaje bowiem kwestia dowodów, świadków itd.
Część firm, także w naszym regionie, zaczyna zalegać z wypłatami pensji dla pracowników. Zatrudnieni, którzy mają oficjalną umowę o pracę są w lepszej sytuacji, bo mają podstawę do walki o swoje. W gorszej są ci, którzy umów nie mają bądź zatrudniają się "na gębę”.

Młodzi nie dbają

Dotyczy to zwłaszcza młodych albo młodocianych pracowników zatrudniających się na krótki czas, którzy często w ogóle nie dbają o umowę o pracę. I robią błąd, gdyż w razie konfliktu z pracodawcą, czy kłopotów z uzyskaniem wynagrodzenia za wykonaną pracę znajdują się w trudnej, a czasami wręcz beznadziejnej sytuacji.

Bez umowy podpisanej przez obie strony istnieją bardzo niewielkie możliwości skutecznych roszczeń o wynagrodzenie. - Co prawda pozostają pewne możliwości, na przykład zeznania świadka, że ktoś przez miesiąc roznosił materiały reklamowe, ale taka niepodpisana umowa jest bardzo trudna do wyegzekwowania – tłumaczy Dawid Baran.

Nawet, gdy umowę - zlecenie wykonuje pracownik niepełnoletni, powinien dopilnować, aby taka umowa była podpisana przez niego i pracodawcę. Taka umowa musi określać, co pracownik ma wykonać, w jakim terminie, za ile i do kiedy ma mu być wypłacone wynagrodzenie.

Okazuje się, że dziecko w wieku do 16. roku życia także może podpisać umowę o pracę, ale jest ona obwarowana określonymi warunkami. Praca musi dotyczyć działalności kulturalnej, sportowej lub reklamowej. Wymaga akceptacji rodzica lub opiekuna prawnego. Zgodę musi wyrazić także inspektor pracy.
Jeśli pracodawca zawarł umowę -zlecenie ma miesiąc, a wyrzuca młodego po 20 dniach, albo chce wypłacić mniej niż się zobowiązał, wówczas zatrudniony może dochodzić swoich roszczeń w sądzie cywilnym. Właśnie sąd cywilny pozostaje w takiej sytuacji jedyną prawną możliwością skutecznego wyegzekwowania swoich praw.

Na czas określony

Umowa o dzieło oraz umowa - zlecenie jest umową cywilno-prawną. Czym innym jest normalna umowa o pracę, bo w takiej sytuacji, w razie konfliktu na linii pracodawca-pracownik, sprawę rozstrzyga sąd pracy.
Gdy pracodawca zatrudnia kogoś na czas określony na podstawie umowy o pracę, wówczas pracownik musi przejść szkolenie bhp i badania lekarskie, potwierdzające, że może pracować na danym stanowisku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!