sobota, 25 listopada 2017 r.

Puławy

Ani przesłuchania, ani wypowiedzenia. Dzielnicowy wciąż chory

Dodano: 25 listopada 2015, 22:21

Marek W., były już dzielnicowy puławskiej policji, czeka na przesłuchanie. Funkcjonariusz podejrzany o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu wciąż jest na zwolnieniu lekarskim.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
(fot. Archiwum)<br />
(fot. Archiwum)

Przesłuchanie policjanta miało się odbyć w piątek, ale do tego nie doszło. Jak wyjaśnia Grzegorz Kwit, szef puławskiej Prokuratury Rejonowej, podejrzany nie zgodził na składanie zeznań bez obecności adwokata. Skorzystał z prawa do ustanowienia obrońcy, który będzie go reprezentował w tej sprawie.

Marek W. nadal jest na zwolnieniu, co utrudnia rozwiązanie z nim stosunku pracy. Kom. Marcin Koper z puławskiej policji tuż po wydarzeniach z początku listopada zapowiadał, że były dzielnicowy zostanie wydalony ze służby. Na razie do tego nie doszło.

Zwolnienie nie jest jednak przeszkodą, by mógł zostać przesłuchany. Tym mogłoby być jedynie specjalne zaświadczenie od biegłego lekarza sądowego.

– Podejrzany takiego zaświadczenia nie złożył, więc jego zwolnienie lekarskie nas nie interesuje – mówi prokurator Kwit.

Marek W. jest podejrzany o jazdę pod wpływem alkoholu. We wtorek, 3 listopada, na drodze łączącej Zakłady Azotowe z miejscowością Młynki nietypowo zachowujące się auto zauważyli inni kierowcy, którzy poinformowali policję. Gdy kierowca zaparkował na jednej z posesji, na miejsce przyjechał policyjny patrol i prokurator. Badanie wykazało, że funkcjonariusz znajdował się pod wpływem alkoholu - miał ponad dwa promile. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności, utrata prawa jazdy, grzywna, utrata prawa do wykonywania zawodu policjanta oraz do posiadania broni.

Czytaj więcej o: policja Puławy
Gość
ja
funkcjusz
(62) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 grudnia 2015 o 13:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak prewencja. zobaczymy czy jest nietykalny. Sam Marek W pijany dzielnicowy co głosno jest o nim nawet teraz obwinia go o to że to jego robota. i w dalszym ciągu kopie dolki pod 02
Rozwiń
ja
ja (10 grudnia 2015 o 01:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ptak JEST NIE DO RUSZENIA jelopy.
Rozwiń
funkcjusz
funkcjusz (10 grudnia 2015 o 01:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czego Oszolom? To grzeczny i poczciwy oficer ktory od asfaltu do obecnego stanowiska doszedl dzieki ciezkiej pracy. Gdy sie cos dzialo to nawet na wolnym byl w KPP a nie w donu. Nadzorowal wszystko idealnie, nie czepia sie ludzi pracujacych uczciwie. Mam wrazenie ze pisze tu cala prewencja?
Rozwiń
Gość
Gość (8 grudnia 2015 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
02 może się porzegnać ze stanowiskiem. ciekawe komu będzie dziękował i przepraszal oszołom
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2015 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widziałam Marka W = słabo wygląda, blady, pewnie jest chory. W urzedzie pracy pytają się o niego
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (62)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!