sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Brakuje pieniędzy na wypłaty dla pracowników opieki społecznej


Markuszów. Pracownicy OPS w Markuszowie mogą w tym miesiącu nie dostać swoich pensji. Powód?

Radni gminy nie zapisali w tegorocznym budżecie odpowiedniej kwoty pieniędzy na działalność ośrodka.

32 tysiące 800 złotych - to właśnie takiej kwoty brakuje gminie, żeby mogła do końca roku wypłacać pensję pracownikom OPS.

Najlepszym rozwiązaniem problemu mogłaby być zmiana budżetu. - Na najbliższej sesji wystąpię z wnioskiem o zwiększenie środków w budżecie na funkcjonowanie ośrodka - zapowiada Andrzej Rozwałka, wójt gminy Markuszów. Sesja odbędzie się 21 października.

Sęk w tym, że trudno dziś przewidzieć jak zachowają się radni. Większość z nich, na czele z przewodniczącym Leszkiem Barwińskim, jest przeciwko wójtowi. Od początku kadencji toczy z nim regularną walkę. Więc coś takiego może być im na rękę.

Rozwałka ma teraz duży ból głowy. - Jak radni się zgodzą, to dobrze, jeśli nie to będzie problem. Bo żeby wypłacić wynagrodzenia pracownikom, musiałbym złamać dyscyplinę budżetową. A tego nie zrobię, bo mógłbym zostać ukarany przez Regionalną Izbę Obrachunkową - przyznaje wójt.

Ale jest też druga strona medalu. Jeżeli nic się nie zmieni i pracownicy OPS nie dostaną pensji, to zgodnie z prawem będą mogli poskarżyć się na swojego pracodawcę, czyli... wójta do sądu pracy.

Dlaczego radni nie zabezpieczyli wystarczającej ilości pieniędzy? - Uważają, że w ośrodku jest przerost zatrudnienia, a to nieprawda - mówi Bożena Tkaczyk-Żurawska, pracownik Urzędu Gminy w Markuszowie.

Na dowód tego przytacza liczby. - Mamy tylko 1,5 etatu na pracownika socjalnego, gdzie ustawa o pomocy społecznej wyraźnie wskazuje, że zatrudnione na tym stanowisku na pełnym etacie powinny być trzy osoby - dodaje.

O zaistniałej sytuacji został już powiadomiony wojewoda lubelski oraz Regionalna Izba Obrachunkowa w Lublinie. Obie instytucje poinformowały władze gminy, że taka sytuacja jest niedopuszczalna. Bacznie przyjrzą się też jej dalszemu rozwojowi.

Zadania z zakresu pomocy społecznej są zadaniami własnymi gminy i powinny być realizowane z jej budżetu. Markuszów i tak jest w komfortowej sytuacji, bo 83 procent pieniędzy na pomoc społeczną dostaje z budżetu wojewody. Sam musi wyłożyć jedynie pozostałe 17 procent.
Czytaj więcej o:
Kark
mieszkaniec
~inka~
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kark
Kark (16 kwietnia 2009 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mieszkaniec napisał:
Zbadajcie sobie siebie i swojego wójta, psychiatrycznie , podglądacza dzieci i kobiet czas się pakować 2010 blisko pasożyty gminy Markuszów

"pasożyty gminy Markuszów" - to był chyba podpis osoby która chce badać wójta psychiatrycznie? A do 15-u umiesz liczyć haniu?
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (26 marca 2009 o 01:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zbadajcie sobie siebie i swojego wójta, psychiatrycznie , podglądacza dzieci i kobiet czas się pakować 2010 blisko pasożyty gminy Markuszów
Rozwiń
~inka~
~inka~ (25 października 2008 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żałosne i to bardzo. I to tym bardziej, że musimy się wstydzić w całym województwie i po za nim. Miała być jakaś zmiana na najbliższej sesji i co. I nic się nie zmieniło. Banda psychopatów nadal pokazuje co potrafi.
Rozwiń
Alan
Alan (21 października 2008 o 01:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby biegły psychatra przebadał kolejno wszystkich radnych od Barwińskiego z nim samym na czele - to śmiem twierdzić, że przynajmniej połowa by nie przeszła pozytywnie nawet najprostszych badań. Jedni nie potrafią policzyć do 15, drudzy mają duże problemy z pamięcią (nawet krótkotrwałą), nie rozumieją nieskomplikowanych z punktu logiki zależności przyczynowo-skutkowych, inni nie potrafią składnie sformułować prostych myśli, nie panują nad własnym zachowaniem itd. Praktycznie wszyscy nie potrafią napisać bez pomocy komputera nawet trzech nieskomplikowanych zdań bez błędów ortograficznych oraz stylistycznych. Nie znają się właściwie na niczym, ale nie przyjmują tego do wiadomości i co gorsza wierzą, że mają wrodzone zdolności do rządzenia gminą. Nie szanują nic i nikogo, dbają tylko o to, żeby trwać przy korycie i nie dać się od niego za wszelką cenę oderwać. Czy łasi na publiczne pieniądze nieudacznicy dyrygowani przez psychopatę powinni mieć wpływ na wydawanie publicznych pieniędzy? Śmieją się z nich już właściwie wszyscy, po dożynkach to już nawet i większość mieszkańców Markuszowa poznała się na nich. Tylko czy to jest jeszcze śmieszne - czy już tylko żałosne?
Rozwiń
~nemo~
~nemo~ (15 października 2008 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj trzeba było rozwiązać tą radę i to już dawno, ale niestety demokracja ma swoje prawa i czasami ster władzy dostaje się w ręce najmniej odpowiednich i nieprzygotowanych do tego osób. Przewodniczący rady ma tak duży wpływ na radnych, że wydają się ubezwłasnowolnieni. Nawet jak odwołają przewodniczącego to i tak będzie on pociągał za sznurki nowego przewodniczącego. Musimy się z tym pogodzić i mieć nadzieję na zmianę po kolejnych wyborach. Może mieszkańcy gminy zaufają wartościowym ludziom.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!