wtorek, 17 października 2017 r.

Puławy

Czerwona kartka w kalendarzu starosty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 listopada 2007, 19:05

Interesanci Starostwa Powiatowego w Puławach pocałowali wczoraj klamkę. Bo starosta dał urzędnikom wolne, bez konieczności odpracowania. To złamanie przepisów - twierdzi Państwowa Inspekcja Pracy.

Tylko w ciągu kilku minut sprzed drzwi puławskiego starostwa z kwitkiem odeszło kilkanaście osób. - Przyszedłem, żeby odebrać prawo jazdy, ale widzę, że dzisiaj nic z tego nie będzie. Ja normalnie pracuję, a oni robią sobie wolne. To nie jest w porządku - mówi Radosław Kozdrój.

Zaduszki to wyjątkowy dzień - tłumaczył labę swoich podwładnych starosta puławski Sławomir Kamiński. I nie byłoby w tym stwierdzeniu nic nadzwyczajnego, bo wczoraj świętowali także samorządowcy m.in. z warszawskiego, bydgoskiego czy radzymińskiego ratusza. Ale wolny dzień odrobią. Np. bydgoscy urzędnicy będą pracować dłużej w trzy kolejne piątki listopada. Warszawscy już odpracowali wczorajszą labę siedząc w urzędzie o godzinę dłużej przez kilka dni w październiku. Z kolei pracownicy Urzędu Miasta w Radzyminie przyjdą do pracy w sobotę za tydzień. Tymczasem puławscy urzędnicy nie zamierzają odpracowywać wczorajszego wolnego. Nie ma co się oszukiwać. Przecież gdybyśmy odrabiali ten dzień w sobotę, to i tak petenci by z tego nie skorzystali - uważa starosta Kamiński. Taką decyzję podjął po konsultacjach z radcą prawnym urzędu. Ale innego zdania jest inspekcja pracy. Kierownik urzędu może ustalać godziny pracy urzędników, ale nie może uznaniowo zmieniać wymiaru czasu pracy - mówi Krzysztof Sudoł, rzecznik Okręgowej Inspekcji Pracy w Lublinie.

Pod koniec wczorajszej rozmowy z nami starosta zmiękł i nie bronił już tak swojej decyzji. - Jeżeli będzie taka potrzeba, to odpracujemy ten dzień - zapowiedział.

INNI PRACOWALI
Większość urzędów w naszym województwie była wczoraj otwarta. Wolnego nie mieli pracownicy Urzędu Wojewódzkiego, Marszałkowskiego czy Urzędów Miasta w Lublinie, Zamościu, Chełmie, Białej Podlaskiej czy Puławach. Normalnie pracowali również prokuratorzy oraz sędziowie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
michał sadura
zainteresowany
związkowiec
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

michał sadura
michał sadura (8 listopada 2007 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Panie Starosto, chyba zapomniał Pan skąd i dla kogo się wszyscy wzięliśmy - osoby pełniace słuzbę publiczną.To obywatele są naszymi pracodawcami i to dla nich i ich wygody i zaspokojenia potrzeb ma Pan zaszczyt pełnić funkcję, a Pana podwładni, za których Pan odpowiada i pracą kieruje to słudzy obywateli Naszego miasta i powiatu.Co by Pan zrobił gdyby Pana pracownik nie pracował dobrze ??????????? ja bym go zwolnił....Czego nam wszystkim życzę
Rozwiń
zainteresowany
zainteresowany (5 listopada 2007 o 23:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
starosta podjał taką decyzje po konsultacjach z kierownikami wydziałów, wiekszość pracowników i tak miała wziać wolne na 2.11, mnie osobiście nie zależało na wolnym i nie mam zamiaru odrabiać coś na co się nie zgodzilem,
Rozwiń
związkowiec
związkowiec (5 listopada 2007 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Inspekcja Pracy nie może wydawać takiej opinii jeżeli nie wie czy Starosta dał dzień wolny na prośbę pracowników czy też autorytatywnie zarzadził go sam. Jeżeli pracownicy dostali dzień wolny a ich pensje pozostały bez zmiany to pytanie gdzie złamano prawo. Większość pracodawców dawała w ten dzień wolne więc rozumiem że niezadowolony klient miał poprostu czas na załatwienie sprawy w Starostwie i przykro mu się zrobiło że inni też mają wolne. Mam nadzieję że następne artykóły dotyczące spraw pracowniczych będą zawierały konkretne zarzutu np. który to z przepisów złamał Starosta. Swoją drogą żeby artykół był obiektywny należało by spytać pracowników co o tym myślą i czy czują się pokrzywdzeni. związkowiec.
Rozwiń
sw
sw (3 listopada 2007 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ileś ty Antoś intelektualisto ty nasz ukochany klas skończył i w jakich czasach. Mniemam na podstawie błędów i stylu iż to wczesny Gomułka lub późny Bierut?
Rozwiń
antoni
antoni (3 listopada 2007 o 10:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest pogarda dla wyborców przypominająca czasy wczesnej komuny , gdzie obywatel był traktowany przez władze jako nie chciane zło konieczne. Tacy prymitywni aparatczykowie powinni raz na zawsze być pozbawiony możliwości zajmowania stanowiskpublicznych bo nigdy nie będą słóżyli tylko sie panoszyli. Jeżeli dobrze pamiętam to w tym przypadku jest to człowiek PIS dlatego też nie bardzo sie dziwie znając poziom intelektualny tej formacji.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!