poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Puławy

Damscy bokserzy za kratkami. Jeden bił córkę krzesłem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 maja 2009, 12:08

Jeden krzesłem uderzył córkę w twarz. Drugi zderzył ze sobą głowami dwie córki swojej konkubiny. Jedna z nich trafiła do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu. Puławscy policjanci mają dużo pracy ze sprawcami przemocy domowej.

Kilka minut po północy lekarz z puławskiego pogotowia poinformował policjantów o przewiezieniu do szpitala 15-letniej dziewczynki. Z jego relacji wynikało, że 15-latka ma liczne obrażenia twarzy, złamaną krawędź oczodołu oraz potłuczenia oka.

Dziewczynka została przywieziona karetką ze wsi w gminie Końskowola . Wczoraj wieczorem w jednym z domów doszło tam do awantury domowej. Pijany 56-letni mężczyzna uderzył w twarz krzesłem swoją córkę. Kiedy policjanci udali się do domu sprawca zdarzenia spał. Jan S. nie potrafił podać powodu swojego postępowania. Mężczyzna był nietrzeźwy, miał blisko 1,5 promila alkoholu.

Dziecięcy bokser trzeźwieje teraz w policyjnym areszcie. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Podobna kara grozi 47-letniemu Andrzejowi K. który pobił w Nałęczowie dwie dziewczynki w wieku 6 i 7 lat. Córki jego konkubiny bawiły się w domu. Kiedy wbiegły do kuchni rozzłościły pijanego mężczyznę, który złapał za ich głowy i uderzył jedną o drugą.

Obie dziewczynki powiedziały o wszystkim swojej mamie, która w tym czasie była na zakupach. 7-latka zaczęła uskarżać się na bóle głowy oraz nudności dlatego wezwano pogotowie ratunkowe. Z podejrzeniem wstrząśnięcia mózgu pozostawiono ją w szpitalu w Puławach.

Zatrzymany mężczyzna był już wielokrotnie karany. W marcu opuścił więzienie, w którym odbywał karę za kradzieże i jazdę samochodem po pijanemu. Prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór policji oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych.

- Poinformowaliśmy rodzinę dziewczynek, że w przypadku zbliżania się mężczyzny do nieletnich mają natychmiast powiadomić policję. Jeśli tak się stanie, będziemy wnioskować o zmianę środka zapobiegawczego na areszt - mówi Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji.

Paweł Buczkowski
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mieszkaniecSKO
sss
wera
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mieszkaniecSKO
mieszkaniecSKO (15 maja 2009 o 13:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
DOIGRAŁEŚ SIE KOREK MENDO!!!GNIJ W PIERDLU!!!
Rozwiń
sss
sss (14 maja 2009 o 17:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do więzienia z tym łysym zasrańcem. Wielokrotnie bił zastraszał że zabije całą rodzinę cham zasrany popier***o.... Na stryczek z nim!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
wera
wera (14 maja 2009 o 16:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...jaki konkubent taka konkubina,tylko dzieci żal...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!