wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Puławy

Dęblin: Kto zamordował Karola, jego matkę i babcię (wideo)

Dodano: 3 listopada 2009, 20:54

Piętnastolatek, jego matka i babcia najprawdopodobniej zginęli od ciosów w głowę. Potem upozorowano pożar domu. Wczoraj policjanci przeczesywali okolicę w poszukiwaniu śladów po mordercach.

WIDEO

Czytaj więcej o:
Gość
Gość
fretka
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 listopada 2009 o 23:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie jakim prawem tak oceniacie innych, tak naprawde to nikt nie wie co tam tak naprawde się stało , a oceniacie innych bo was to nie dotyczy. Przecież tam została jeszcze córka co ona musi czuć . Niedość że straciła mamę brata i babcie to jeszcze jak by się okazało że zrobił to ojciec to przecież można zwariować. Ale tak naprawde jeszcze nie wiadomo więc wstrzymajcie się z takimi opiniami.

P.s.Składam kondolęcie dziewczynom i bardzo współczuje .
I mam nadzie że prawdziwy morderca zostanie za to ukarany chociaż wiem że to i tak nie pomoże rodzinie ,bo niestety nie da im się zwrócić życia ,ale przynajmniej nie zrobi tego znowu.
Rozwiń
Gość
Gość (7 listopada 2009 o 06:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pokazany w TV dom, okno z pozrywanymi żaluzjami, ojciec hyudraulik - tępym narzędziem zadane ciosy w głowy ofiar, skrępowane ręce - widocznie próbowały dostać się do okna i wzywać pomocy. Pokój z nimi zamknięty na klucz - żeby nie mogły uciec, nieudana próba upozorowanego pożaru.
Ojciec wracając z pracy, przez okno widzi swoją rodzinę leżącą na podlodze, pewnie jest wysokiego wzrostu. Zgłasza pożar i straż wynosi niebieską butle z gazem, która nie wybuchła i pożar nie zatarł ślady zbrodni.
Jakie było zachowanie ojca w tym dniu w pracy ?
----------------------------------------------------------
W Texasie w bazie wojskowej oficer zastrzelil z dwóch pistoletów 13 żolnierzy i ponad 30 zranił. A to jest wojskowy psychiatra, który miał pomagać tym żolnierzom wracającym z misji wojskowych z Iraku i Afganistanu. Teraz sam dostanie psychiatrę i kare śmierci.
Rozwiń
fretka
fretka (6 listopada 2009 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie znałam tej rodziny ,ale nie wieże w to że ojciec mogł cos takiego zrobic własnemu dziecku,słyszy sie o rożnych rzeczach ale znam siostre i wiem ze ojciec kochał bardzo syna wiec to nie jest prawda.Dlaczego tylko on został podejrzany ???? Wiadomo że podejrzany jest załamany jak on sie z tego podniesie taki szok dla nie go to jest a wy go w areszcie trzymacie.....
Rozwiń
Gość
Gość (6 listopada 2009 o 00:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A nie wzięliście pod uwagę faktu, że prokuratura bardzo często przedstawia zarzuty komuś, na kogo nie mają wystarczająco dużo dowodów po to, aby prawdziwi zbrodniarze mysleli, że sprawa jest załatwiona i aby tamci jeżeli mieli jakis motyw zbrodni upomnieli sie o swoje (np. o jakiś dług). Tacy ludzie nawet jak zamordują to nigdy nie darują długów
Rozwiń
Gość
Gość (6 listopada 2009 o 00:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
może badanie DNA ojca i syna by coś podpowiedziało , matka i babcia coś wiedziały i za to ta "kara"
Teraz to nie jedno dziecko zada pytanie swojemu tacie, czy też by tak potrafił ukarać swoją rodzinę
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!