poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Puławy

Dęblin: Wojsko zwalnia cywilnych pracowników

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 września 2010, 20:33

Jak to możliwe, że w tak ważnym dla bezpieczeństwa kraju ośrodku likwiduje się tak ważne jednostki? – pytają ministra obrony narodowej oburzeni posłowie i pracownicy zwalniani z kompleksu wojskowego w Dęblinie.

Chodzi o ponad 80 cywilnych pracowników Wojskowego Oddziału Gospodarczego nr 5 w Dęblinie. Zatrudnieni w tzw. oddziale wart cywilnych chronią obiekty wojskowe. Do tej pory pilnowali całego ogromnego kompleksu wojskowego w Dęblinie.

Teraz cywilnych wartowników ma zastąpić zewnętrzna firma ochroniarska. Pierwsi zwalniani dostali decyzje w sierpniu. – Kolejni czekają w kolejce. Poza tym, wiele osób ma umowy terminowe. Np. mnie i grupie moich kolegów umowa wygasa z końcem listopada – tłumaczy jeden z pracowników oddziału wart cywilnych. – Wiem, że mi jej nie przedłużą.

– Nie mamy żadnej pewności, że prywatna firma, która przejmie nasze obowiązki, będzie chciała nas zatrudnić – dodają oburzeni wartownicy. – A jeśli nawet, to weźmie tylko niewielką część zwolnionych. Co z resztą? Bruk! Bo gdzie ludzie po "50” mają szukać pracy? Dla nas zwolnienie to wyrok: bezrobocie.

– Przeprowadzamy restrukturyzację jednostki, która polega m.in. na zmniejszeniu struktury zatrudnienia. Otrzymałem takie polecenie od przełożonych (z Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, podległego ministrowi obrony narodowej – red.) – mówi płk Zbigniew Zaręba, dowódca WOG w Dęblinie.

Nakaz restrukturyzacji pojawił się w decyzji ministra obrony z marca tego roku. Co innego uważają wartownicy i dowódcy, którzy wzięli ich w obronę (m.in. komendant centrum Szkolenia Inżynieryjno-Lotniczego, dowódca 1 Ośrodka Szkolenia Lotniczego, dowódca Dęblińskiego Batalionu Drogowo-Mostowego i z-ca komendanta Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych).

Ich zdaniem, według wspomnianej decyzji, do zmniejszenia liczby stanowisk nie wlicza się etatów przeznaczonych dla pracowników oddziałów wart cywilnych.– Nie mam wyjścia. Muszę wykonać polecenie służbowe – ucina tymczasem dowódca dęblińskiego WOG.

Wartownicy z Dęblina napisali apel o pomoc do ministra obrony, premiera, prezydenta, dowódcy sił powietrznych, szefa Sztabu Generalnego i wielu innych oficerów. – Nikt nie odpowiedział – podkreślają. – Mają nas zwolnić, więc zwolnią. W wojsku rozkazów się nie zmienia.

Jedyną nadzieję zwalniani pokładają w parlamentarzystach z naszego regionu. Posłanka Izabella Sierakowska właśnie napisała do ministra obrony interpelację w tej sprawie.

– Dęblin staje się bardzo ważnym ośrodkiem na obronnej mapie kraju. W końcu to tu ma być baza do szkolenia polskich pilotów, także tych latających na F-16 – podkreśla Sierakowska. – Dlatego nie rozumiem, jak to możliwe, że z jednej strony Dęblin się wzbogaca. A z drugiej likwiduje się tak ważne jednostki jak oddziały warty cywilnej czy Wojskowe Zakłady Lotnicze.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
owc d...
maryjan
!
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

owc d...
owc d... (26 listopada 2010 o 19:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co planowali to tak zrobili NIE MA JUŻ OWC NIE MA.... LOTNISKO W DĘBLINIE CHRONI CONSALNET i powiem Wam więcej dają aż 1/8 etatu i aż 7 złoty na godzinę . GDZIE NASZ MINISTER OBRONY NARODOWEJ JA GRZECZNIE PYTAM I CO SIĘ DZIEJE Z KASĄ KTÓRĄ PŁACI NA TĄ NIBY ,,OCHRONĘ,, 1/8 ETATU JEZU ALE PORAŻKA!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
maryjan
maryjan (16 października 2010 o 19:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W P łO ważne jest to co przynosi zyski ,a my dajemy straty wiec nas koszą ,co robią ze Stawami ,rozwalają bazę ile ludzi pracowników cywilnych na bruk idzie .Opowiadają takie bzdury że liczy się dla nich aspekt społeczny co za bzdury.Dla klicha liczy się Kraków a nie Stawy jakieś tam z 91 letnią tradycją .Boli to mieszkańców lubelszczyzny ,Unia Europejska z Brukseli zauważyła że to jeden z najbiedniejszych jej rejonów ,przez co dotuje miejsca pracy ,niestety my sami niszczymy ten naród .Nie będzie dobrze jeżeli ministrem obrony są ludzie przypadkowi ,przypomne że wspomniany klich to lekarz psychiatra z wykształcenia.Wyciągnijmy wnioski przy następnych wyborach .
Rozwiń
!
! (16 września 2010 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='solid' date='16 wrzesień 2010 - 13:50 ' timestamp='1284637834' post='348191']
Ktoś komuś posmarował i teren przejmie solid...
[/quote]

Albo Impel.
Rozwiń
solid
solid (16 września 2010 o 13:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ktoś komuś posmarował i teren przejmie solid...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!