poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Gdy nauczyciel mówi: hau, hau, hau

Dodano: 14 marca 2007, 19:29

Już po kilku zajęciach z psami, dzieci nadpobudliwe uspokajają się, a te ciche i skryte zaczynają aktywnie uczestniczyć w lekcjach.

Jeżeli eksperyment się powiedzie, pracownicy kuratorium zapowiadają rozpropagowanie pomysłu w innych lubelskich szkołach.

W sali lekcyjnej na podłodze siedzi kilkunastu pierwszoklasistów. Kręgiem otaczają leżące po środku trzy duże psy. Instruktorka rozmawia z dziećmi. Dzisiaj napiszą wypracowanie pt. "Spacer z moim psem”. Po krótkim wprowadzeniu, maluchy siadają w ławkach i piszą opowiadania. W tym czasie trzy suczki rasy alaskan malamute kładą się na dywanie lub spacerują między ławkami.
Takie nietypowe lekcje odbywają się w Szkole Podstawowej nr 3 w Puławach raz w tygodniu. - Od dłuższego czasu taki pomysł chodził mi po głowie. Kiedy przez przypadek spotkałam instruktorkę dogoterapii, postanowiłam, że dopnę swego - opowiada Helena Sobolewska, dyrektorka SP nr 3.

Najpierw powstał szczegółowy program nauczania na "psich lekcjach”. A od drugiego semestru uczniowie pierwszych klas chodzą na zajęcia pod nazwą "Pies twoim przyjacielem”. Tutaj uczą się nie tylko, jak opiekować się zwierzakiem, ale także jak bezpiecznie zachowywać się w jego obecności. - Uczymy na przykład, że kiedy obcy pies, widząc nas zastyga w bezruchu, nie należy do niego podchodzić, bo może być agresywny - mówi Anna Nowakowska, jedna z dwóch instruktorek prowadzących zajęcia.
Tymczasem dzieci już skończyły swoje wypracowania. Teraz mogą się pobawić. Beti, Gaja i Luna ze stoickim spokojem znoszą przytulanie i tarmoszenie. Kiedy suczki mają już dość, podchodzą do swojej instruktorki, która pozwala im odejść na bok i odpocząć.
Ale lekcje z psami to nie tylko nauka ortografii i zabawa. - Dzieci nadpobudliwe potrafią wysiedzieć spokojnie całą lekcję. Te, które zazwyczaj prawie nie uczestniczą w lekcjach, tutaj stają się bardzo aktywne - opowiada Anna Nowakowska.
Dlatego nietypowymi lekcjami zainteresowało się już lubelskie Kuratorium Oświaty. - Dotychczas nie spotkaliśmy się z takimi eksperymentami w zwykłych szkołach. Liczymy, że dyrekcja podzieli się z nami swoimi doświadczeniami. Jeśli byłyby pozytywne, to moglibyśmy rozpropagować pomysł wśród innych zainteresowanych szkół - uważa Ewa Banaś, dyrektor Wydziału Kształcenia Ogólnego w kuratorium.
Czytaj więcej o:
iza
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

iza
iza (16 maja 2017 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem jak poważny portal moze promowac osobe, ktora nie powinna miec stycznosci ani z dziecmi ani ze zwierzetami. Ta kobieta nie nadaje sie do uczenia czegokolwiek. Czy autor artykulu widzial filmik na fb, na ktorym dochodzi do znecania sie na psem?
Rozwiń
Gość
Gość (15 maja 2017 o 19:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Anna Nowakowska natychmiast powinna zostać zgłoszona jako osoba która znęca się nad zwierzętami! Widziałam film na FB, praktyki tej Pani nie mają NIC wspólnego z dogoterapią!
Rozwiń
Gość
Gość (15 maja 2017 o 17:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znecanie sie nad istota , zyjaca , odczuwajaca bol . Biedna psinka. Pani jest sadystka
Rozwiń
Gość
Gość (15 maja 2017 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sadystka cholerna!!powinny byc jej odebrane psy dozywotnio
Rozwiń
Gość
Gość (15 maja 2017 o 17:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja również widziałam filmik pokazujące jak pani dzieci traktują psa- jestem w wielkim szoku, że osoba, która rzekomo kocha zwierzęta (bo chyba nie da sie nie kochać ich pracując z nimi) pozwala je tak traktować :/ Najbardziej szokujący jest moment, kiedy chłopiec bije ręką psa....to przechodzi ludzkie pojęcie, że ma na to przyzwolenie. Mam nadzieję, że pomysł organizowania zajęć ze zwierzętami w szkołach w tej formie nie przejdzie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!