wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Puławy

Gdzie dwóch się bije, obywatel traci

Dodano: 29 marca 2007, 17:10

Ta ulica stałaby się wybawieniem dla mieszkańców Puław. Samochody jadące od strony Lublina w kierunku Kazimierza całkowicie omijałyby centrum miasta.

Ale od kilku lat urzędnicy miejscy i starostwa nie mogą się dogadać, kto będzie właścicielem planowanej drogi.

Sprawa ciągnie się już od 2001 r. Wówczas Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa, gospodarujący terenem, go którym będzie przebiegać część przyszłej obwodnicy, wystąpił do Urzędu Miasta o podział swoich działek, gdyż chciał zacząć je sprzedawać pod budownictwo mieszkaniowe. Urzędnicy taką decyzję wydali. Przy okazji musieli ustalić układ planowanych dróg na tym terenie. Jedna z nich, nazywana w tej chwili ul. Kopernika, miała być przyszłą południowo-wschodnią obwodnicą Puław. Jej początek zaplanowano w okolicy ronda na skrzyżowaniu ul. Słowackiego i Lubelskiej, a zakończenie na przedłużeniu ul. Piasecznicy.
Decyzją miejskich urzędników planowana droga miała mieć podwyższoną rangę - do drogi powiatowej. - Będzie przedłużeniem ul. Słowackiego, która jest również drogą powiatową - argumentuje Janusz Grobel, prezydent Puław.
Początkowo urzędnicy starostwa nie zgłaszali żadnych sprzeciwów. Dopiero po kilku latach odwołali się od tej decyzji. Sprawy trafiły do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a potem do sądów administracyjnych. - Za każdym razem sąd przyznaje nam rację. Nie rozumiem, dlaczego starostwo wciąż od kolejnych decyzji się odwołuje - dziwi się prezydent Grobel.
Powodem mogą być pieniądze. Budowa kilkukilometrowej drogi będzie kosztować co najmniej kilkanaście milionów złotych. Budżet Starostwa Powiatowego na pewno nie poradziłby sobie z takim obciążeniem. - I tak mamy już ok. 400 km dróg powiatowych. Już teraz nie wszędzie stać nas na ich remonty - uważa Sławomir Kamiński, starosta puławski.
Poza tym, zdaniem starostwa, definicja drogi powiatowej przewiduje, że łączy ona dwie gminy. - W tym przypadku droga przebiega tylko na terenie miasta - dodaje starosta Kamiński.
Co na to wszystko mieszkańcy Puław? - Najlepiej niech się dogadają i wspólnie zrobią tę drogę. Nas nie obchodzi czyja będzie - komentuje pan Ryszard, którego spotkaliśmy w pobliżu miejsca, gdzie powinna się zaczynać obwodnica.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!