wtorek, 24 października 2017 r.

Puławy

Gm. Puławy: Dyrektorzy szkół walczą o pięciolatki

Dodano: 14 czerwca 2015, 18:35

Obecnie w oddziale przedszkolnym przy Szkole Podstawowej z Zarzeczu uczy się 25-cioro pięciolatków (Fot. Radosław Szczęch)
Obecnie w oddziale przedszkolnym przy Szkole Podstawowej z Zarzeczu uczy się 25-cioro pięciolatków (Fot. Radosław Szczęch)

Jeśli radni nie znajdą w budżecie około pół miliona złotych na remonty czterech oddziałów przedszkolnych, dzieci będą musiały zostać przeniesione do innych miejscowości. A przyszłość małych podstawówek może być zagrożona.

Od września 2016 roku w życie wchodzą nowe przepisy dotyczące warunków przeciwpożarowych w placówkach oświatowych. Dotychczasowe oddziały przedszkolne dla 5-latków zostaną rozwiązane. W ich miejsce powstać mają przedszkola, a te muszą spełniać inne, ostrzejsze warunki przeciwpożarowe. Dla małych szkół oznacza to duży wydatek. Dyrekcja szkoły w Zarzeczu, w gminie Puławy posiada już wstępny kosztorys niezbędnego remontu, który opiewa na około 80 tys. zł. Podobne wyliczenia wykonano także w Leokadiowie, Opatkowicach i Bronowicach.

Trzeba m.in. wykonać nowe wyjścia ewakuacyjne, szatnie, czy łazienki. Placówki muszą też posiadać odpowiedni metraż – minimum 2,5 mkw. na każde dziecko. Czasu na wykonanie prac jest coraz mniej, bo jedynym terminem, w jakim możliwe są remonty to przerwa wakacyjna. Ta już niedługo się rozpoczyna, a organ prowadzący szkoły, jakim jest gmina nie podjął jeszcze żadnych decyzji. Nie ma więc jeszcze projektu, a nawet zabezpieczonych pieniędzy w budżecie gminy.

– Jeżeli nie spełnimy tych warunków do września 2016 roku, nie będziemy mogli przekształcić naszego oddziału przed-szkolnego w przedszkole i dzieci nie będą mogły tutaj uczęszczać. Organ prowadzący będzie musiał wtedy zapewnić im inne miejsce na terenie gminy – wyjaśnia Iwona Krzyżanowska, dyrektor Szkoły Podstawowej w Zarzeczu.

Dyrektorzy szkół ponadto obawiają się, że dzieci które trafiłyby do innych placówek, po ukończeniu przedszkola niekoniecznie wróciłyby do szkoły w swojej rodzinnej miejscowościach. Mniejsza liczba dzieci w szkołach to zaś groźba zamknięcia placówek. Właśnie dlatego dyrektorzy małych szkół w gminie Puławy wspólnie walczą o to, by 5-latki zostały u nich.

Szkołę w Zarzeczu oglądali już radni, wójt oraz pracownicy urzędu gminy. Urzędnicy przygotowują własne wyliczenia kosztów niezbędnych do spełnienia nowych przepisów. – Ten temat jest mi znany. Dyskusja o tym co należy zrobić w tej sprawie toczy się w radzie gminy i to radni podejmą ostateczną decyzję – mówi Beata Niedziałek, dyrektor Samorządowej Administracji Placówek Oświatowych w Gminie Puławy.

Czytaj więcej o: gmina Puławy
Gość
Janowa
Gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 czerwca 2015 o 21:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Info z dzisiejszej sesji. Radni znów się popisali i nie uchwalili tym razem regulaminu korzystania ze świetlic wiejskich, chociaż jak przeczytał przewodniczący, na komisji głosowali za tą uchwałą. Teraz będzie potrzebna chyba już trzecia kolejna komisja w tej samej sprawie, płatna jeśli dobrze pamiętam po 200 zł od osoby, a radnych jest 15. A pani radna z Zarzecza (która głosowała przeciw przyjęciu uchwały) zrobiła wykład o tym, że trzeba szukać oszczędności w budżecie...
Rozwiń
Janowa
Janowa (16 czerwca 2015 o 17:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

akurat o kasie w gminie decydują radni, nie wójt. I to już się staje nudne...

A teraz po kolei

1. Jak można małe dzieci odwozić? Całe życie moje dzieci dojeżdżały z Matyg do Gołębia, później do Puław. Daliśmy radę. Dzieci nie ucierpiały, a nauczyły się odpowiedzialności i punktualności

2. Małe szkoły nie gwarantują odpowiedniego poziomu nauczania. Pani Kasia, Basia czy inna Marysia jest w takiej szkole do wszystkiego. A wiadomo-jak w reklamie- jak coś jest do wszystkiego...I nie jest prawdą że prywatne szkły czy przedszkola są gorsze. Wręcz przeciwnie- prywatny musi sie czymś wykazać i czymś zachęcić, aby ktoś z jego usług skorzystał!

3. radni obecnej kadencji nie potrafią podjąć żadnej racjonalnej decyzji. Komisje obradują do ciemnej nocy po kilka razy na ten sam temat, a ztych obrad niewiele wynika. Z warszawsko-klikawskiej strony idzie przekaz "utrudniać co można", no to ci komitetowi i ci rzekomo niezależni utrudniają jak potrafią.

Żal tylko, że na tym cierpią i dzieci, i cała gmina!

Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2015 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dajcie spokój, pan wójt postawił na kulturę społeczeństwa i ściąga wam gwiazdy światowego formatu - jak np. Bayer Full - a Wy się czepiacie jakiś pierdół! WON od Wójta!
Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2015 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie wójcie jakto jest, że na edukację dzieci nie ma, a na inne rzeczy są pieniądze?!
Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2015 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Aha - czyli kolejne oszczędności na edukacji dzieci. Szkoły przekazywane dla osób prywatnych ? Gratulujemy propozycji Radnych. Czy wtedy jak przekażecie przedszkola osobom prywatnych to osoby prywatne zrobią Wam remont ? Czyli gmina najlepiej by oddała swoje wszystkie obowiązki osobom prywatnym, a sami Radni, Urzędnicy i Wójt by brali pieniądze nie wiadomo za co ? Co za bzdurę proponujecie !!!

Proponuję więcej odpowiedzialności za edukację, a nie pozbywanie się swoich obowiązków.

Zdecydowanie wolałbym, żeby zamiast Święta Propagandy Wójta i Urzędu czyli Truskawki moje dzieci mogły bezpiecznie uczęszczać do bezpiecznej i blisko położonego przedszkola i szkoły.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!