wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Puławy

Gra miejska dla mieszkańców na rynku Kazimierza Dolnego

Dodano: 29 czerwca 2011, 17:53

Młodzi ludzie doskonale wiedzą, że warto i trzeba pomagać. W Kazimierzu się w tym doskonalą (Jacek Ś
Młodzi ludzie doskonale wiedzą, że warto i trzeba pomagać. W Kazimierzu się w tym doskonalą (Jacek Ś

Ponad 90 uczniów z różnych zakątków kraju szkoli się w Kazimierzu Dolnym z wolontariatu. Na co dzień pomagają dzieciom, ludziom starszym i chorym, a obóz w miasteczku nad Wisłą to dla nich nagroda.

Krzysztof Wójcik, razem z grupą uczniów z V LO w Elblągu, przez cały rok pomagał dzieciom z rodzin zastępczych. – Co sobota odrabialiśmy z nimi lekcje. Bawiliśmy się, organizowaliśmy wyjścia – tłumaczy. – Najfajniejszy był uśmiech dzieci. To, że można komuś sprawić przyjemność, pomóc. Można czuć się potrzebnym.

Jarek Wolszon z Gdyni również pomagał dzieciom z hospicjum i oddziału dziecięcego w jednym z gdyńskich szpitali. – Były różne gry, zabawy, przedstawienia, w których przebieraliśmy się za postacie z bajek – wspomina. – Dzieci naprawdę miały frajdę. My też. Bo widzieliśmy ich uśmiech.

A wszystko w ramach tegorocznej edycji Szkoły bez Przemocy, w której wolontariat był motywem przewodnim. W całym kraju ponad 300 szkół zaangażowało się w różne działania. Organizatorzy i pomysłodawcy najlepszych projektów w nagrodę przyjechali w tym tygodniu do Kazimierza Dolnego – na Letnią Szkołę Liderów Wolontariatu.

– Sześciu uczniów z każdego województwa, po dwóch ze szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych – wyjaśnia Agnieszka Maślanka, koordynatora szkoły.

Młodzi wolontariusze zwiedzają Kazimierz, Nałęczów, Janowiec i okolice, pływają po Wiśle. Ale przede wszystkim – uczestniczą w warsztatach prowadzonych przez specjalistów z warszawskiego Centrum Wolontariatu.

– Chcemy im pokazać, jakie wolontariat daje możliwości. Co jeszcze mogą robić, w co się angażować, jak robić to lepiej – mówi Małgorzata Misztela, dyrektor centrum. – Z ostatnich badań CBOS wynika, że wolontariat w Polsce jest odbierany stereotypowo, jako pomaganie dzieciom, chorym czy osobom starszym. Ale np. takiej starszej osobie, oprócz robienia zakupów, można poczytać książkę czy nauczyć ją obsługi telefonu komórkowego.

– Bo to, że pomagać trzeba i warto, ci młodzi ludzie doskonale wiedzą – podkreśla Misztela. – Oni to robią szczerze, z potrzeby serca.

Dowód? – W naszej szkolnej bibliotece brakowało książek. Postanowiliśmy zbierać nakrętki z butelek, żeby za nie kupić te książki – mówi Sebastian Stanik z SP w Nakle (woj. opolskie).

– Ale usłyszeliśmy, że w sąsiedniej wsi jest chora dziewczynka. Ma sparaliżowane nogi i potrzebuje wózka. Zamiast książek, kupiliśmy wózek. Ten cel był ważniejszy.

Dziś uczestnicy szkoły będą przekonywać do wolontariatu mieszkańców Kazimierza. Od kilku dni przygotowywali własne projekty, w które chcą zaangażować innych.

– Szykujemy grę uliczną na Rynku, w której po stanięciu na jakieś pole, będzie można dowiedzieć się czegoś o wolontariacie – zapowiada Nikola Jahn z SP w Szklarskiej Porębie. – A my będziemy wysyłali w niebo wielki baner dotyczący wolontariatu – mówi Jarek Wolszon. Szkoła potrwa do końca tygodnia.

Program SbP prowadzi Dziennik Wschodni wraz z Fundacją Orange. Partnerem programu jest Wydawnictwo Pedagogiczne Operon. Patronem honorowym jest prezydent RP Bronisław Komorowski.
Czytaj więcej o:
hy
sonka
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

hy
hy (30 lipca 2011 o 18:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JERZY LENARTOWICZ & MAŁGORZATA GÓRSKA- LENARTOWICZ z PUŁAW

Rewizja policji w mieszkaniu
towarzysza Jerzego Lenartowicza komucha z PZPR-u

www.lenartowicz-pzpr.cba.pl

Uprzejmie informuję, że pan Jerzy Lenartowicz i pani Małgorzata Górska- Lenartowicz to najbliżsi w Puławach najbliżsi współpracownicy dla poseła Prawa i Sprawiedliwosci pana Jarosława Żaczka. Poseł Jarosław Żaczek ma w Puławach Biuro Poselskie PiS na ul. 3 Maja (w Domu Rzemiosła). Asystentem społecznym w tym biurze jest pani Małgorzata Górska Lenartowicz.

Małgorzata Górska Lenartowicz, Jerzy Lenartowicz oraz Józef Sidoruk są to osoby które w latach 1990-2010 zajmowały sie kierowaniem zorganizowanej grupy przestępczej. Grupa ta w latach 1990-2010 sfałszowała od 50 tys do 100 tys podpisów na listach różnych komitetów wyborczych. Fałszowano podpisy zarówno dla komitetów ze skrajnej lewicy i skrajnej prawicy. Przestępcy czerpali z tego tytułu korzysci materialne.

W mieszkaniu tych osób policja przeprowadziła rewizję w poszukiwaniu dowodów na przestępczą działalnosć w latach 1990-2010 związaną z wykradaniem danych osobowych oraz komercyjnym fałszowaniem podpisów dla różnych komitetów wyborczych.

Mam nadzieję, że moja działalnosć pomoże w oczyszczeniu sceny wyborczej z różnego typu szumowin społecznych i osób jakie dopusciły się przestępstw przeciwko wyborom oraz przeciwko Polskiemu Państwu.

Uprzejmie informuję, że Poseł Jarosław Żaczek od wrzesnia 2006 wielokrotnie informowany był o fakcie, że wobec Jego najbliżsych współpracowników policja i prokuratura prowadzi dochodzenie o czyny kryminalne. Posłowi Jarosławowi Żaczkowi fakt ten wcale nie przeszkadzał w tym aby osoby te prowadziły w Jego imieniu działalnosć pod szyldem Prawa i Sprawiedliwosci.

A co na to partia która na swoje sztandary wypisała szczytne hasło "Prawo i Sprawiedliwosć"?
Rozwiń
sonka
sonka (1 lipca 2011 o 17:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fajnie, że są jeszcze ludzie, którym się chce coś robić bezinteresownie dla innych ludzi. Pozdrawiam.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!