niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Puławy

Greenpeace nawołuje do ochrony Wisły

Dodano: 30 lipca 2008, 20:09

Do budowy tratwy posłużyło kilka tysięcy plastikowych butelek. Ekolodzy płyną nią po Wiśle.

Dzialacze Greenpeace przybijając do brzegu zbierają podpisy pod petycją do rządu o zajęcie się problemem zanieczyszczonych polskich rzek.

- Często bywam nad Wisłą. Kiedyś tu było naprawdę ładnie, nawet turyści przyjeżdżali. Teraz jest mnóstwo zanieczyszczeń i brudu. Władze powinny się tym zająć - uważa mieszkanka Puław Teresa Jankuszew, która wczoraj oglądała wystawę zdjęć przygotowaną przez ekologów z Greenpeace. Prezentują ją podczas postojów w większych miastach.

Wystawa powstała w ramach akcji "Rzeka nie jest ściekiem”. Na każdej z plansz prezentowane są zdjęcia pokazujące piękne krajobrazy Wisły: dzikie ptactwo, piaszczyste łachy. Obok można zobaczyć to, co człowiek zrobił z tej ostatniej naturalnej rzeki w centralnej Europie: sterty śmieci i ciemnobrunatną zanieczyszczoną wodę. Każdego dnia wystawa jest pokazywana gdzie indziej -we środę w Puławach.

Wystawę zorganizowali ekolodzy, którzy płyną Wisłą na specjalnej tratwie wykonanej z kilku tysięcy nadmuchanych i połączonych ze sobą dwulitrowych butelek plastikowych. Butelki utrzymują drewnianą konstrukcję łodzi na wodzie.

- Chcemy pobudzić ludzką wyobraźnię do zastanowienia się nad problemem ekologii. Kiedy budowaliśmy tratwę, kilka osób musiało wejść do Wisły. I po jakimś czasie jednej z nich wyskoczyły jakieś wypryski na skórze. To świadczy, że z czystością najdłuższej polskiej rzeki jest coś nie tak - opowiada Mateusz Żegliński, uczestnik wyprawy.

Ekolodzy - oprócz prezentacji wystawy i filmu - zbierają podpisy pod petycją do polskiego rządu. Domagają się działań na rzecz oczyszczenia polskich rzek. Chcą gwarancji, że w ciągu siedmiu lat wszystkie zostaną zaliczone do drugiej klasy czystości. W tej chwili Wisła na odcinku w okolicach Puław ma dopiero czwartą, czyli przedostatnią, klasę czystości.

Działacze Greenpeace w różnych miejscach rzeki pobierają próbki specjalną aparaturą do pomiaru parametrów wody. Przygotowane na podstawie tych badań zestawienie zostanie wykorzystane do kompleksowej oceny stanu rzeki. Więcej informacji o akcji "Rzeka nie jest ściekiem” można znaleźć na stronie internetowej www.greenpeace.org/poland/wisla
Czytaj więcej o:
puławianka
zula
KK
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

puławianka
puławianka (2 sierpnia 2008 o 10:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
V-ce prezydent Puław podpisał apel ekologiczny a jednocześnie nie przeszkadza mu barka-knajpa na bulwarze, zakłócająca ciszę nocną.
HAŁAS TO TAKŻE ZANIECZYSZCZENIE ŚRODOWISKA! Impreza na wolnym powietrzu powinna mieć zgodę prezydenta! Czy właściciele tego przybytku taką zgodę mają? Władze Puław potrafią tylko ładnie zaprezentować się w mediach! Najlepiej śpiewająco!
Rozwiń
zula
zula (1 sierpnia 2008 o 18:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To po Wiśle można pływać "byle-czym"? Nie ma jakiś norm, nie trzeba "statków" rejestrować? a co z bezpieczeństwem? i gdzie jest straż wodna - czy cos w tym rodzaju?
Rozwiń
KK
KK (31 lipca 2008 o 08:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CI TAK ZWANI EKOLODZY TO CHYBA CHCA UWAGE ZWRCIć NA SIEBIE
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!