środa, 23 sierpnia 2017 r.

Puławy

IUNG. Puławski instytut na celowniku CBA

Dodano: 3 grudnia 2013, 15:23
Autor: (jsz)

 (Jacek Świerczyński/ Archiwum)
(Jacek Świerczyński/ Archiwum)

Centralne Biuro Antykorupcyjne twierdzi, że Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach wydał bez przetargów 23 mln zł. Podejrzenia wzbudziły też zakupy sprzętu komputerowego.

Agenci badali dokumenty placówki od połowy lipca do końca października. Sprawdzali zamówienia publiczne, realizowane od 2009 roku.

– Ujawniono nieprawidłowości związane niestosowaniem się do ustawy Prawo zamówień publicznych. Chodzi o zakupy takich materiałów jak: paliwa, nawozy, środki ochrony roślin, nasiona i pasze na ponad 23 mln zł – informuje Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy CBA.

Biuro skierowało sprawę do Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Śledczy otrzymali wniosek o „rozważenie wszczęcia śledztwa”, dotyczącego zakupów w IUNG. Sprawa została przekazana śledczym z Chełma.

– Sprawdzamy, czy są podstawy do wszczęcia postępowania – wyjaśnia Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Nie ma jeszcze żadnych ustaleń. Można się ich spodziewać najwcześniej w przyszłym tygodniu.

CBA przekazało sprawę nie tylko do prokuratury, ale również do Urzędu Zamówień Publicznych i Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które nadzoruje instytut.

– Zawiadomienie o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych trafiło również do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych przy RIO w Lublinie – dodaje Dobrzyński.

To nie wszystko. Rzecznik CBA informuje, że mogło dojść do nieprawidłowości przy zamówieniach publicznych na zakup zestawów komputerowych w trybie zapytania o cenę na kwotę ponad 600 tys. zł.

Kierownictwo IUNG nie zamierza rozmawiać o podejrzeniach agentów. – Nie komentuję tej sprawy – ucina prof. Wiesław Oleszek, dyrektor Instytutu. – Stosowne wyjaśnienia przesłałem już do resortu rolnictwa.

Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa działa od 1950 roku. IUNG jest jednostką badawczo-rozwojową. Podlega Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Prowadzi badana dotyczące m.in. uprawy roślin, nawożenia, żyzności gleb oraz ochrony przestrzeni rolniczej.
Czytaj więcej o:
Gość
mediawista
bania
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 grudnia 2013 o 18:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skąd mają wiedzieć jakie środki ochrony roślin kupować? Trzeba być prorokiem, żeby wiedzieć co za szkodniki się pojawią. Idzie "chłop" w pole, patrzy co się dzieje i pryska. Jak by przetarg rozpisywał i czekał miesiąc (dwa?), to on już ziarno, kartofla, czy to tam jeszcze zbierze! Chore to wszystko.

No a paliwo... Da się wynegocjować cenę gwarantowaną?

Rozwiń
mediawista
mediawista (3 grudnia 2013 o 17:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

POdejrzewam, że gdyby IUNG został przeniesiony, tak jak to sobie wymyśliła rządząca Puławami koalicja PO- PSPP, do stojącego pusto Parku Naukowo Technologicznego (budowa pochłonęła coś ok 100 milionów zł) to sprawy z CBA by nie było... Niestety dla koalicji PO-PSPP zainteresowanej wydaniem 300 milionów złotych unijnych pieniędzy sprzeciwiło się temu pomysłowi szefostwo IUNGu. Skutki widać... 

Panowie Profesorowie myślący mieszkańcy Puław są z Wami!

Rozwiń
bania
bania (3 grudnia 2013 o 17:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

CBA to zawsze wokół siebie dużo szumu robi - więcej niż to warte, bo dużym echem kogoś oskarżają, a jak oskarżenia mają się nijak z prawdą to jakoś nie słychać, żeby ktoś kogoś przeprosił.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!