czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Puławy

Kampania wyborcza z ekscesami. Wójt zakłócił porządek?

Dodano: 18 września 2013, 20:36

Tadeusz Kocoń (Archiwum)
Tadeusz Kocoń (Archiwum)

Na jednym ze spotkań z mieszkańcami gminy wójt i skarbnik zostali wylegitymowani przez policję. Funkcjonariusze chcieli też wyprowadzić ich z sali. – Nie dałem się – mówi Tadeusz Kocoń, wójt gm Janowiec.

Przedreferendalna kampania wyborcza w Janowcu wychodzi na ostatnią prostą. Jutro o północy nastąpi cisza wyborcza, w niedzielę o godz. 7 rozpocznie się głosowanie. Potrwa do godz. 21. Na karcie do głosowania znajdzie się tylko jedno pytanie: "Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Tadeusza Koconia Wójta Gminy Janowiec przed upływem kadencji?”.

Zwolennicy odwołania wójta przeprowadzili w ostatnim miesiącu kilka spotkań z mieszkańcami. – Kampania była spokojna i merytoryczna, choć nie obyło się bez ekscesów ze strony wójta i części urzędników gminy – mówi Mariusz Baryłka, jeden z inicjatorów referendum w Janowcu.

Gorąco zrobiło się podczas spotkania w Janowicach. – Wójt chciał na siłę zabrać głos, twierdząc, że to co przedstawiamy to kłamstwa. Już na wcześniejszym zebraniu w Nasiłowie zwracaliśmy mu uwagę. To w końcu nasze zabranie, my zapłaciliśmy za wynajęcie sali, a nie on. Tym razem upomnienie nie pomogło. Musieliśmy wezwać policję – opowiada Baryłka.

Do Janowic przyjechali funkcjonariusze z Puław. Poprosili wójta o opuszczenie sali. Sporządzili też służbową notatkę z interwencji. Efekt? – Prowadzimy postępowanie w sprawie zakłócania przez wójta porządku publicznego – informuje Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji. – Będziemy przesłuchiwać świadków zebrania. Jeśli zarzuty się potwierdzą, to skierujemy wniosek do sądu o ukaranie wójta. Za to wykroczenie grozi grzywna do 5 tys. zł.

Co na to wójt? – Sytuacja jest kuriozalna – stwierdza Tadeusz Kocoń. – Nie awanturowałem się, nikogo nie obraziłem. Chciałem tylko odnieść się do kłamstw, które rozpowszechniają organizatorzy referendum. Zachowanie policji było skandaliczne. Przyszli i nawet się nie wylegitymowali. Chcieli mnie wyprowadzić z sali, ale nie dałem się. Wyszedłem sam.

Z relacji wójta wynika, że policjanci chcieli też wyprowadzić z zebrania Zofię Cieloch, skarbnik gminy. Obserwujące całe zdarzenie Zbigniew Ambryszewski, przewodniczący Rady Gminy w Janowcu, już zapowiedział, że złoży skargę na zachowanie funkcjonariuszy.

Samo referendum będzie kosztować gminę Janowiec ok. 5,5 tys. zł. Aby było ważne, do urn musi pójść 1140 osób. Jeśli mieszkańcy odwołają Koconia, to gminą przez najbliższy rok będzie rządził powołany przez premiera komisarz. Wybory nowych władz odbędą się jesienią 2014 r.
Czytaj więcej o:
sołtys z Pcimia Dolnego
Gość
Teod.
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sołtys z Pcimia Dolnego
sołtys z Pcimia Dolnego (20 września 2013 o 13:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak to jest jak stolce sie pod tyłkami palą. W wielu gminach tak powinno być, np w gminie Głusk!!!!

nie wspomnę o Piaskach

Rozwiń
Gość
Gość (20 września 2013 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

NIe przez rok będzie komisarz tylko do przedterminowych wyborów wójta. Zresztą odwołany wójt będzie mógł kandydować.

Rozwiń
Teod.
Teod. (20 września 2013 o 09:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Będziemy przesłuchiwać świadków"   50 osób, 2 miesiące, czas ludzi, efekt zero.  Brawo Policja!!!! 

Rozwiń
kylo
kylo (20 września 2013 o 07:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak to jest jak stolce sie pod tyłkami palą. W wielu gminach tak powinno być, np w gminie Głusk!!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!